TA STRONA UŻYWA COOKIE. Usługodawca oraz jego zaufani partnerzy korzystają z plików cookies i innych technologii automatycznego przechowywania danych do celów statystycznych, reklamowych oraz realizacji usług, w tym również aby wyświetlać użytkownikom najbardziej dopasowane oferty i reklamy.
Usługodawca i jego zaufani partnerzy wymagają zgody użytkownika na gromadzenie danych w celu obsługi spersonalizowanych treści i ogłoszeń. Jeśli korzystasz ze strony instalki.pl bez zmiany ustawień przeglądarki, to oznacza to, że nie wyrażasz sprzeciwu co do otrzymywania wszystkich plików cookies na swoje urządzenie ze strony instalki.pl.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce.
Od dnia 25.05.2018 r. na terenie Unii Europejskiej wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. Prosimy o zapoznanie się z regulaminem oraz polityką prywatności serwisu  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Bezpieczeństwo » Microsoft atakuje Google za upublicznienie luki bezpieczeństwa
Poniedziałek, 12 Styczeń 2015 10:46, Wpisany przez Wojtek Onyśków
win 8 1 logo
Jeden z pracowników Google odkrył poważną lukę w zabezpieczeniach Windows 8.1, którą zgłosił do Microsoftu. Gigant z Redmond nie zareagował jednak na zgłoszenie przez 90 dni i to właśnie dlatego członek Projektu Zero postanowił upublicznić problem. Microsoft twierdzi, że było to nieprzemyślane działanie.

Pracownik Google upublicznił lukę, by chronić użytkowników systemu Windows 8.1. Według Microsoftu działanie Google miało jednak inny cel. Amerykański gigant chciał po prostu pogrążyć swojego - bądź co bądź - konkurenta, a bezpieczeństwo użytkowników stało na dalszym miejscu.

Chris Betz z Microsoftu wskazuje, że Google wiedziało o przygotowanej łatce, która miała zadebiutować podczas Patch Tuesday - 13 stycznia. Mimo to gigant zdecydował się upublicznić lukę w internecie, by nadszarpnąć wizerunek Microsoftu.

Betz tłumaczy również, że przygotowanie kompleksowej łatki może być procesem wymagającym dużo czasu, a Google powinno być tego świadome, współpracując z Microsoftem.

Pracownik Google informuje natomiast, że czekał aż 90 dni od momentu zgłoszenia luki, by upublicznić problem w internecie. Nie ulega jednak wątpliwości, że takie działanie mogło się przyczynić do większego wykorzystania wspomnianej dziury przez cyberprzestępców, dopóki ta nie zostanie załatana.

Luka powinna zostać ostatecznie załatana już jutro, w ramach aktualizacji Patch Tuesday.

Źródło: Neowin