INSTALKI.pl - News Instalki.pl - portal technologiczny https://www.instalki.pl/aktualnosci.html Wed, 17 Oct 2018 20:43:45 +0000 pl-pl Twitter opublikował miliony twittów pochodzących z kont trolli https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/33048-twitter-opublikowal-miliony-twittow-pochodzacych-z-kont-trolli.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/33048-twitter-opublikowal-miliony-twittow-pochodzacych-z-kont-trolli.html 1 VkX0TJvTdQljOhyikWoiwg
Lektura na nudne wieczory.

Ostatnimi czasy Twitter przeprowadził naprawdę szeroko zakrojoną akcję kasowania kont prowadzonych przez trolli, aktywnych zwlaszcza w kontekście wyborów prezydenckich w USA oraz ogólnie pojętej polityki Stanów Zjednoczonych i samego Donalda Trumpa. 

Teraz zarządcy tego portalu postanowili podzielić się twittami opublikowanymi przez część tego typu kont, udostępniając je opinii publicznej. W paczkach danych, ważących z udostępnionymi mediami nieco ponad 350 kilogramów, znajdziecie aż 10 milionów postów, z czego 90% zostało napisanych przez rosyjskich trolli.

twitter-140-media

Wiadomości pochodzą z lat 2013-2018 z 3800 kont powiązanych z rosyjską agencją IRA oraz 770, których miejsce założenia to Iran. Jak twierdzą przedstawiciele tego portalu społecznościowego, udostępnienie tak potężnej paczki twittów ma głównie cel edukacyjny.

Nie da się bowiem ukryć, że mało kto zdecyduje się na pobranie tak ogromnej paczki danych i jej dogłębną analizę - o to mają się pokusić studenci amerykańskich uczelni, by nauczyć się rozpoznawać fałszywe i prowokacyjne wypowiedzi oraz umieć im przeciwdziałać.

źródło: The Verge
]]>
Amadeusz Cyganek Internet Wed, 17 Oct 2018 17:19:30 +0000 images/1_VkX0TJvTdQljOhyikWoiwg.jpeg Twitter opublikował miliony twittów pochodzących z kont trolli /aktualnosci/internet/33048-twitter-opublikowal-miliony-twittow-pochodzacych-z-kont-trolli.html
Xiaomi Mi Mix 3 będzie miał 10 GB RAM! https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/33047-xiaomi-mi-mix-3-bedzie-mial-10-gb-ram.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/33047-xiaomi-mi-mix-3-bedzie-mial-10-gb-ram.html xiaomi-mi-mix-3-1180x667
To będzie przełomowy smartfon.

Xiaomi lubi przełamywać kolejne bariery - to wiemy nie od dziś. Kolejna najprawdopodobniej padnie już za kilka dni, wraz z premierą modelu Mi Mix 3.

Wiele wskazuje na to, że Xiaomi Mi Mix 3, którego premiera odbędzie się 25 października w Chinach, będzie pierwszym smartfonem wyposażonym w 10 GB pamięci operacyjnej. Co prawda jakiś czas temu o takowym wariancie modelu Find X wspominało Oppo, ale jak wiemy nie udało się jeszcze zrealizować tych planów.

Co więcej, będzie to także sprzęt wspierający obsługę łączności 5G. Nie wiemy co prawda, kiedy Mi Mix 3 miałby zadebiutować na rynku, ale wygląda na to, że smartfon będzie w stanie wyprzedzić infrastrukturę, która po prostu nie jest jeszcze gotowa na nadejście nowego standardu łączności komórkowej.

mi-mix-3-premiera-medium
Warto nadmienić, że 10 GB RAM znajdziemy tylko w edycji specjalnej - w pozostałych wariantach tego smartfona wciąż będziemy mogli korzystać z 6 lub 8 GB pamięci operacyjnej. Mi Mix 3 ma także pochwalić się pojemną baterią, jak przystało na prawdziwego flagowca.

To wszystko sprawia, że Xiaomi Mi Mix 3 zapowiada się naprawdę bardzo ciekawie - 10 GB RAM może dać solidnego kopa temu sprzętowi, a obsługa 5G to na ten moment absolutne novum w smartfonach. Czekamy więc na konkrety, które pojawią się już niebawem.

źródło: androidheadlines
]]>
Amadeusz Cyganek Hardware Wed, 17 Oct 2018 16:56:52 +0000 images/xiaomi-mi-mix-3-1180x667.jpg Xiaomi Mi Mix 3 będzie miał 10 GB RAM! /aktualnosci/hardware/33047-xiaomi-mi-mix-3-bedzie-mial-10-gb-ram.html
Hakerzy odpowiedzialni za ataki na Ukrainie zainteresowali się Polską https://www.instalki.pl/aktualnosci/bezpieczenstwo/33046-greyenergy-szpieguje-polskie-firmy.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/bezpieczenstwo/33046-greyenergy-szpieguje-polskie-firmy.html kod komputerowy
Odłam grupy TeleBots zainteresował się polskimi przedsiębiorstwami.

Grupa hakerów TeleBots (wcześniej BlackEnergy) jest już znana Ukraińcom. W 2015 roku ich wirus nazwany Industroyer pozbawił ponad milion mieszkańców Ukrainy prądu i gazu. Rok później natomiast odpowiadali oni za zaszyfrowanie wielu urządzeń instytucji finansowych na Ukrainie. Najnowsze analizy wykazały, że od 2015 roku odłam grupy nazwany GreyEnergy stara się infiltrować również polskie firmy energetyczne.

Mimo, że większości z nas wirus komputerowy może kojarzyć się co najwyżej z koniecznością zawiezienia naszego laptopa do informatyka, potrafi on znacznie więcej. Idealnie pokazuje to przykład Industroyera (stworzonego przez grupę BlackEnergy) sprzed 3 lat. Wirus pozwolił przejąć kontrolę nad znajdującymi się w podstacjach elektrycznych przełącznikami i wyłącznikami. W tym celu wykorzystywał przemysłowe protokoły komunikacyjne stosowane w infrastrukturze zasilania, systemach kontroli transportu i innych ważnych systemach infrastruktury krytycznej (woda, gaz), które są używane na całym świecie. Skutkiem tych działań było odcięcie ok. 1 miliona mieszkańców Ukrainy od dostępu do gazu i prądu

Grupa TeleBots zaatakowała również instytucje finansowe naszych wschodnich sąsiadów. Cyberprzestępcy wykorzystali złośliwą aktualizację popularnego na Ukrainie programu do rozliczeń finansowych M.E.Doc w celu propagacji zagrożenia ransomware Petya/NotPetya. Efektem było zaszyfrowanie ogromnej ilości komputerów na Ukrainie. Skutki ataku były odczuwalne przez ukraińskie, rosyjskie oraz polskie przedsiębiorstwa i spowodowały gigantyczne straty finansowe.

Powiązana z Petya/NotPetya i samymi TeleBots jest GreyEnergy. Ta grupa jak się okazuje od przynajmniej trzech lat koncentruje się na szpiegowaniu zarówno ukraińskich jak i polskich firm energetycznych. Ich celem strategicznym są stacje robocze kontroli przemysłowej (ICS) nadzorujące przebieg procesów produkcyjnych za pomocą oprogramowania SCADA. Wykorzystać do tego miała wirusa Exaramel - backdoora bliźniaczo podobnego do Industroyera. 

"Zaawansowane ataki ukierunkowane (APT) grupy GreyEnergy polegają na wprowadzaniu złośliwego oprogramowania do komputerów konkretnych firm i instytucji. Instalowane zagrożenia są w stanie wykradać dowolne poufne dane takie jak loginy i hasła, a także wykonywać zrzuty ekranu i przesyłać je na serwery cyberprzestępców" – wyjaśnia Kamil Sadkowski, starszy analityk zagrożeń ESET.

Jak widać zagrożenie jest realne. Możemy jedynie mieć nadzieję, że zidentyfikowanie grupy hakerskiej i podwyższona świadomość zagrożenia sprawią, że potencjalne ofiary przyłożą się do wzmocnienia zabezpieczeń i nie odczujemy tego bezpośrednio.

Źródło: ESET
]]>
Bartek Szcześniak Bezpieczeństwo Wed, 17 Oct 2018 13:25:08 +0000 images/newsy/09-2018/kod_komputerowy.jpg Hakerzy odpowiedzialni za ataki na Ukrainie zainteresowali się Polską /aktualnosci/bezpieczenstwo/33046-greyenergy-szpieguje-polskie-firmy.html
Sztuczna inteligencja porozmawia z Tobą o produkcie z reklamy https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/33045-ai-reklamowy-chatbot.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/33045-ai-reklamowy-chatbot.html czat
Proszę dopisać kolejną funkcję na listę zadań AI.

Kiedyś sztuczna inteligencja kojarzyła się ze sterowaniem światem, buntem i zagładą. Dziś? Dzisiaj pomaga nam robić zdjęcia, podpowiada ceny przedmiotów na sprzedaż, ogląda memy, a także wykrywa raka. Do tej listy możemy teraz dopisać rozmowę. I to taką na temat reklamy. A mamy to dzięki startupowi z inkubatora Google Area 120

AdLingo, czyli nowa platforma marketingowa, wykorzystuje sztuczną inteligencję do tworzenia interaktywnych reklam. Dział marketingu wykorzystuje zewnętrzne chatboty, które implementuje w reklamach. W efekcie możemy "napisać" do reklamy i poprosić na przykład o więcej informacji o produkcie, a bot będzie nam odpowiadać na pytania w czasie rzeczywistym. Według firmy zastosowanie sztucznej inteligencji w e-marketingu było logicznym krokiem w coraz bardziej napędzanym przez AI świecie. Współzałożyciel AdLingo, Vic Fatnani mówi:

"Wszystko staje się bardziej komunikatywne - urządzenia takie jak telefon, głośnik czy nawet samochód ... Zadaliśmy sobie więc pytanie: Hej, jeśli tak się dzieje, to czy marketing również nie może być bardziej rozmowny?"

reklamy ai


Pierwszymi klientami stały się firmy Tophatter i Allstar Kia. Opinie na temat narzędzia są póki co pozytywne. Według Chrisa Ferralla z internetowego działu marketingu Allstar Kia, wykorzystanie sztucznej inteligencji do rozwoju interaktywności sprawia, że klienci dużo chętniej zapoznają się z ofertą. Jednak to tylko perspektywa sprzedawcy. Widząc niektóre strony internetowe możemy jedynie zastanawiać się jaka będzie reakcja ludzi na milion reklam pop-up z okienkami czatu od botów. Tak nawiasem mówiąc - domyślacie się, w której branży może to wypalić? ;)

Źródło: BussinessWire
]]>
Bartek Szcześniak Technika Wed, 17 Oct 2018 13:05:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/czat.jpg Sztuczna inteligencja porozmawia z Tobą o produkcie z reklamy /aktualnosci/technika/33045-ai-reklamowy-chatbot.html
Aktualizacja Google Chrome z "naprawionym" logowaniem do przeglądarki już jest https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33043-aktualizacja-google-chrome-70.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33043-aktualizacja-google-chrome-70.html chrome 70Czy tym razem spodoba się to użytkownikom?

Google w 69 wersji swojej przeglądarki dodało automatyczne logowanie w Chrome po zalogowaniu się do którejś ze swoich usług. Zamiary Giganta z Mountain View były dobre - uprościć życie użytkownikom. Niestety zamiary zamiarami, a rzeczywistość... No właśnie. W skrócie: ludziom nie spodobała się ta funkcja i w aktualizacji do wersji 70. firma postanowiła ją zmienić.

W ustawieniach pojawiła się teraz opcja "Zezwól na logowanie Chrome", która domyślnie jest włączona, ale jednym kliknięciem możemy to zmienić. Oprócz możliwości kontrolowania logowania, firma poprawiła także interfejs Chrome Sync. Nowy UI będzie wyświetlał informacje o tym, czy konto Google użytkownika jest "Nie synchronizowane" czy "Synchronizowane z", dając użytkownikom możliwość szybkiego sprawdzenia, czy ich dane są wysyłane i przechowywane na serwerach Google

chrome 70 logowanie

chrome 70 sync 1

Od tej pory rozszerzenia w Chrome również będą mogły być ściślej kontrolowane. Będziemy mogli włączać je tylko na konkretnych stronach. Wystarczy będąc na stronie wybrać ikonę rozszerzenia i przestawić z "We wszystkich witrynach" na "W tej witrynie". Dodatkowo dla naszego bezpieczeństwa, przeglądarka sama wyjdzie z trybu pełnoekranowego jeśli strona wyświetli okno dialogowe. 

chrome 70 sync

Najnowszą wersję przeglądarki Google Chrome możecie w każdej chwili pobrać z naszego działu download.

Źródło: Google 
]]>
Bartek Szcześniak Software Wed, 17 Oct 2018 11:23:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/chrome_70.jpg Aktualizacja Google Chrome z "naprawionym" logowaniem do przeglądarki już jest /aktualnosci/software/33043-aktualizacja-google-chrome-70.html
Pokémony z czwartej generacji już są dostępne https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/33042-pokemony-z-czwartej-generacji-juz-sa-dostepne.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/33042-pokemony-z-czwartej-generacji-juz-sa-dostepne.html 4gen pok
Trenerzy, ruszajcie na poszukiwania!

Zaledwie tydzień temu zapowiadaliśmy Wam czwartą generację stworków w Pokémon Go, a już dziś niesiemy dobrą nowinę: właśnie dotarły one do gry!

Jeśli uruchomicie teraz aplikację Pokémon Go, macie duże szanse spotkać Buneary, albo Bidoofa. Te stworki z czwartej generacji odgrywają rolę Pidgey'ów i Rattat z dotychczasowej rozgrywki.

4gen poks
Z samego rana udało się złapać takie oto Pokémony.

Dodatkowo pojawiły się nowe startery: Turtwig, Piplup oraz Chimchar. Oczywiście pojawią się również Pokémony, które dodano do uniwersum dopiero w Pokémon: Diamond and Pearl (Riolu, Luxio, Carnivine), jednak znając Niantic nie powinniśmy oczekiwać, że już teraz złapiemy je wszystkie. Najprawdopodobniej kolejne stwory będą wprowadzane do gry stopniowo. Będą się one pojawiać na mapie, w jajkach, a także na rajdach. Informacje na ten temat możemy śledzić na kanałachmedialnych twórców gry.



Zapowiedziano również jeszcze więcej miejsca na Pokéballe oraz zmianę systemu liczenia CP. Niestety jakichkolwiek wiadomości o trybie PvP nadal brak.

Źródło: Niantic; własne

]]>
Bartek Szcześniak Gry Wed, 17 Oct 2018 10:25:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/4gen_pok.jpg Pokémony z czwartej generacji już są dostępne /aktualnosci/gry/33042-pokemony-z-czwartej-generacji-juz-sa-dostepne.html
Netflix rośnie w siłę. Firma pochwaliła się świetnymi wynikami https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/33044-netflix-rosnie-w-sile.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/33044-netflix-rosnie-w-sile.html Netflix
Trzeci kwartał zdecydowanie należał do udanych.

Najpopularniejsza platforma streamingowa kilka miesięcy temu nie miała wielkich powodów do radości. W drugim kwartale bieżącego roku zaliczyła ona znaczny spadek aktywnych oraz nowych użytkowników - liczby były znacznie mniejsze aniżeli prognozowane wyniki. Zmusiło to spółkę do obniżenia nieco przewidywań na następny kwartał, lecz okazało się, że nie było to konieczne. Netflix tym razem poradził sobie naprawdę dobrze.

Przedstawiciele firmy przewidywali, że zyskają 650 tysięcy nowych odbiorców w USA oraz 4,35 miliona na pozostałej części globu. Wartości te zostały znacznie przekroczone - na wykupienie abonamentu w Stanach Zjednoczonych zdecydowało się 1,09 miliona osób, a w reszcie państw 5,87 milionów. Mowa tutaj więc o bardzo pozytywnym skoku w stosunku nie tylko do prognoz, ale też poprzedniego kwartału. Warto przypomnieć, że Netflix w miesiącach kwiecień-czerwiec zyskał "tylko" 5,6 milionów użytkowników, teraz jednak mówimy już o prawie 7 milionach.

Wyniki te nie tylko ładnie brzmią w teorii, ale mają również ogromny wpływ na rzeczywistość giełdową. Po ogłoszeniu rezultatów finansowych akcje spółki wzrosły o 14 procent. Nic więc dziwnego, że Netflix od razu postanowił wystosować odpowiedni list do udziałowców zawierający szczegółowe plany rozwoju firmy. Właściciele korporacji zapewniają o tym, że żaden krok jaki podejmują jest planowany i nie ma mowy o jakichkolwiek przypadkach. Dużą część wspomnianego oświadczenia poświęcają oni na omówienie współpracy z kinami na całym świecie.

Netflix

Netlix doszedł do wniosku, że ograniczenie premier oryginalnych produkcji wyłącznie za pośrednictwem samej platformy nie jest idealnym rozwiązaniem. Znajduje się na niej przecież wiele produkcji, które wręcz proszą się o pokazanie na większych ekranach - chociażby Anihilacja. Taki krok pozwoliłby nie tylko serwisowi na osiągnięcie lepszych wyników finansowych, ale też na zyskanie większej rzeszy sympatyków.

Dlatego też firma postanowiła dłużej nie zwlekać i nawiązać ścisłą współpracę z dużymi sieciami kin. Już teraz w naszym kraju możemy oglądać 22 lipca, czyli "netfliksową" produkcję - przed seansem przedstawiane jest oczywiście specjalne intro z logiem platformy. Całkiem niedługo na kinowych ekranach pojawi się również Roma, czyli film doceniony chociażby na festiwalu w Wenecji. Nie oznacza to oczywiście, że od teraz oryginalne produkcje Netflixa będą powoli znikać z samego serwisu. Będą one dostępne zarówno w sieci, jak i na większych ekranach, czego z pewnością nie należy zaliczać do złej decyzji spółki.

Netflix zaznacza także, że teraz skupiać się będzie głównie na własnych, aniżeli na licencjonowanych produkcjach. Prezentować mają one wysoki poziom i stanowić główną kartę przetargową portalu. Czy tak będzie? Warto oczekiwać na wyniki dotyczące czwartego kwartału, bo to właśnie one mogą dać odpowiedź na to czy Netflix idzie w dobrą stronę, czy jednak trzeba pomyśleć o innej ścieżce rozwoju.

Trzeba też wspomnieć o tym, że firma postanowiła sobie niemałe wyzwanie jeśli chodzi o nadchodzące miesiące. Według prognoz na czwarty kwartał Netflix zyskać ma 1,8 miliona użytkowników w Stanach Zjednoczonych oraz prawie 7 milionów w reszcie państw. Trzeba przyznać, że plany są naprawdę ambitne. Czas pokaże czy będą miały swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Źródło: TechCrunch
]]>
Piotr Malinowski Internet Wed, 17 Oct 2018 09:45:00 +0000 images/newsy/10-2018/Netflix.jpg Netflix rośnie w siłę. Firma pochwaliła się świetnymi wynikami /aktualnosci/internet/33044-netflix-rosnie-w-sile.html
System Android jest darmowy. Sklep Google Play już niekoniecznie... https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33041-system-android-jest-darmowy-sklep-google-play-juz-niekoniecznie.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33041-system-android-jest-darmowy-sklep-google-play-juz-niekoniecznie.html google platne aplikacje
Takie są skutki karania Google przez Komisję Europejską.

W lipcu pisaliśmy, że Komisja Europejska postanowiła nałożyć na Google karę w wysokości 4,3 miliarda dolarów. Powodem miało być stosowanie praktyk monopolistycznych. Teraz Google postanawia się zrewanżować i wprowadza opłatę za swoje aplikacje.

Zapewne każdemu użytkownikowi Androida sklep Google Play kojarzy się właśnie z tym systemem. Jednak już wkrótce może się to zmienić. Mimo, że Google odwołuje się od decyzji Komisji Europejskiej, postanowił zmienić sposób dystrybucji swoich aplikacji w Androidzie. System ciągle będzie darmowym projektem open-source, jednak aplikacje jak Google Play, YouTube czy Kalendarz będą wymagały wykupienia licencji przez producenta urządzenia. Nie będą one tym samym integralną częścią systemu jak do tej pory. Darmowe pozostaną jednak wyszukiwarka i przeglądarka Chrome.

Producenci będą mogli wybierać swoje konfiguracje - nowy smartfon może wyjść na rynek tylko z darmowym Chrome, albo wyłącznie z opłaconym sklepem z aplikacjami. Oczywiście ograniczenia te będą dotyczyć tylko smartfonów sprzedawanych na terenie Europejskiej Strefy Gospodarczej - krajów UE, Liechtensteinu, Norwegii oraz Islandii. 

Jak to może wpłynąć na użytkowników? Jest szansa, że przyjdzie nam płacić więcej za smartfony. Z drugiej strony to szansa dla autorskich sklepów z aplikacjami jak na przykład ten od Samsunga. Nie mając alternatywy użytkownicy mogą się do nich przekonać. Jednak to wszystko tylko spekulacje. Skutki tej decyzji możemy poznać już wkrótce, bowiem zmiany w polityce Google zaczną obowiązywać już 29.10.2018.

Źródło: Google

]]>
Bartek Szcześniak Software Wed, 17 Oct 2018 08:08:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/google_platne_aplikacje.jpg System Android jest darmowy. Sklep Google Play już niekoniecznie... /aktualnosci/software/33041-system-android-jest-darmowy-sklep-google-play-juz-niekoniecznie.html
Założyciel WikiLeaks ma problemy. Przez kota https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/33039-zalozyciel-wikileaks-ma-problemy-przez-kota.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/33039-zalozyciel-wikileaks-ma-problemy-przez-kota.html assange
Nie zawsze spada się na cztery łapy.

Julien Assange - założyciel portalu WikiLeaks - zdecydowanie nie ma ostatnio lekko. Nieustannie przebywa on zamknięty w ambasadzie Ekwadoru w Londynie, a ostatnio odcięto go od dostępu do Internetu wskutek złamania umowy z ekwadorskim rządem dotyczącej zakazu porozumiewania się z innymi ambasadorami przebywającymi w Londynie.

Teraz Assange otrzymał kolejną porcję obostrzeń, jeśli chce dalej kontynuować pobyt w tym budynku. Wśród nich znajduje się chociażby dbanie o porządek w łazience, ale znakomita większość z nich wiąże się z postacią... jego ulubionego kota o imieniu Michi.

kot
Ten zwierzak dał się poznać jako kompan Assange'a także w internetowej przestrzeni - założony został bowiem jego profil na Instagramie i Twitterze, a kot doczekał się swojej podobizny na pokładkach pod mysz czy koszulkach. Teraz jednak przychodzi czas, w którym Assange musi zadbać o jego higienę, pożywienie oraz zapewnić wystarczająco dużo opieki, by nie dawał się we znaki innym użytkownikom ambasady.

Czas pokaże, czy twórca WikiLeaks zastosuje się do wymagań ze strony Ekwadorczyków - biorąc pod uwagę fakt, że to już nie pierwsze problemy, kolejne złamanie zasad może skutkować wydaleniem z placówki i jednoczesnym przekazaniem pod opiekę organów ścigania.

źródło: The Verge
]]>
Amadeusz Cyganek Internet Tue, 16 Oct 2018 20:36:50 +0000 images/assange.jpg Założyciel WikiLeaks ma problemy. Przez kota /aktualnosci/internet/33039-zalozyciel-wikileaks-ma-problemy-przez-kota.html
Huawei Mate 20 oficjalnie. To drogie ale genialnie wyposażone flagowce https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/33037-huawei-mate-20-pro-oficjalnie-to-drogi-ale-genialnie-wyposazony-flagowiec.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/33037-huawei-mate-20-pro-oficjalnie-to-drogi-ale-genialnie-wyposazony-flagowiec.html mate 20 and 20 pro
Zaprezentowana dzisiaj w Londynie seria naprawdę robi wrażenie.

Najnowsze flagowce Huawei Mate 20 i Mate 20 Pro kosztują niemało. Jednak patrząc na ich możliwości trzeba śmiało przyznać, że są one warte swojej ceny. 

Sercem obu modeli jest wykonany w technologii 7nm procesor HiSilicon Kirin 980 z AI. Współpracuje on z układem graficznym Mali-G76 oraz 4/6GB RAM w Mate 20, bądź 6GB RAM w Mate 20 Pro. Dodatkowo otrzymamy 128GB pamięci, które będziemy mogli rozszerzyć kartą pamięci NM o pojemności do 256GB

kirin 980

podstawowym modelu znalazł się ekran LCD o przekątnej 6,5" i rozdzielczości 2244x1080 (proporcje 18,7:9) z zagęszczeniem na poziomie ok. 381 ppi. W górnej części znajdziemy notcha w kształcie łezki. W Mate 20 Pro ekran ma przekątną 6,4", jednak jest to AMOLED o rozdzielczości 3120x1440 (proporcje 19,5:9) co daje nam zagęszczenie ok. 538 ppi. Notch jest w nim już nieco większy - chociaż producent i tak chwali się, że jest mniejszy niż ten w iPhone XS.  Oba wyświetlacze pokryte zostały szkłem Corning Gorilla Glass.

Huawei Mate 20 Pro

Mocną stroną nowych urządzeń jest potrójny aparat. Obiektyw Leica Ultra Wide Angle ma ogniskową odpowiadającą obiektywowi 16 mm z pełną klatką, co nadaje zdjęciom efekt artystycznych zniekształceń, charakterystyczny dla obiektywów ultraszerokokątnych. Seria Mate 20 wspiera również makrofotografię - aparat radzi sobie ze zdjęciami obiektów umieszczonych nawet 2.5cm od obiektywu. Oczywiście hasło Wyższy poziom AI nie jest tu bez powodu. Robienie zdjęć wspierają funkcję sztucznej inteligencji takie jak AI Composition, AI 4D Predictive Focus i AI HDR. Filmowanie natomiast ułatwiają AI Spotlight Reel i AI Cinema, dzięki któremu użytkownicy mogą zmieniać odcień, nasycenie i jasność swoich nagrań wideo. Tryb ten zawiera szereg ustawień wstępnych: Vintage, Fresh, Suspense i Background Blur. Funkcja AI Cinema obsługuje także selektywną zmianę nasycenia kolorów.

mate 20 pro zdj 2

mate 20 pro zdj
Zdjęcia zrobione przy użyciu Mate 20 Pro. Źródło własne.

Na co jeszcze kilka lat temu narzekali użytkownicy urządzeń z Androidem? Między innymi na to, że mało który smartfon wytrzymywał cały dzień użytkowania na jednym ładowaniu. Teraz powoli się to zmienia. Pamiętacie jak Huawei rozdawał powerbanki osobom stojącym w kolejce do Apple Store po nowe iPhone'y? Posiadacze telefonów z serii Mate 20 raczej nie będą mieli na co narzekać. Mate 20 posiada 4000mAh, natomiast Mate 20 Pro 4200 mAh. Oba smartfony obsługują szybkie ładowanie (58% w Mate 20 i 70% w Mate 20 Pro w ciągu 30 minut). Dodatkowo droższy model obsługuje bezprzewodowe ładowanie indukcyjne do 15W i co ciekawe ma funkcję dwustronnego bezprzewodowego ładowania - pozwoli nam to naładować słuchawki, lub drugi smartfon przy użyciu naszego Mate 20 Pro. 

mate 20 QC

Huawei Mate 20 i Mate 20 Pro będą dostępne w Polsce w przedsprzedaży od 16 października do 4 listopada. Cena Mate 20 to 2999 zł, natomiast modelu Pro – 4299 zł. Przy wcześniejszym zakupie Mate 20 Pro otrzymamy bezprzewodową ładowarkę 15 W i kartę pamięci NM 128 GB, a wybierając Mate 20 – opaskę ze słuchawką Huawei TalkBand B3 lite. W naszym kraju urządzenia dostępne będą w trzech kolorach: czarnym, niebieskim i Twilight.

mate 20 kolory

Specyfikacja Huawei Mate 20:

Wyświetlacz: IPS LCD 6,5"; 18,7:9
Rozdzielczość: 1080x2244; ~381ppi
Procesor: HiSilicon Kirin 980
Układ graficzny: Mali-G76
RAM: 4GB lub 6GB
Pamięć: 128Gb
Aparat tylny: potrójny: ultraszerokokątny 16MP f/2.2 + szerokokątny 12MP f/1.8 + 8MP 2x teleobiektyw 
Aparat przedni: 24MP f/2.0
Bateria: 4000 mAh z szybkim ładowaniem 22.5W
Wejścia: USB-C; jack 3.5mm
System: Android 9 Pie z nakładką EMUI 9
Wymiary i waga: 158.2 x 77.2 x 8.3mm, 188g

Specyfikacja Huawei Mate 20 Pro:

Wyświetlacz: AMOLED 6,4"; 19,5:9
Rozdzielczość: 3120x1440; ~538ppi
Procesor: HiSilicon Kirin 980
Układ graficzny: Mali-G76
RAM: 6GB
Pamięć: 128GB
Aparat tylny: potrójny: ultraszerokokątny 20MP f/2.2 + szerokokątny 40MP f/1.8 + 8MP 5x teleobiektyw 
Aparat przedni: 24MP f/2.0
Bateria: 4200 mAh  z szybkim ładowaniem 40W i bezprzewodowym ładowaniem dwustronnym 15W
Wejścia: USB-C
System: Android 9 Pie z nakładką EMUI 9
Wymiary i waga: 157.8 x 72.3 x 8.6mm, 189g

Źródło: Huawei


]]>
Bartek Szcześniak Hardware Tue, 16 Oct 2018 20:29:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/mate_20_and_20_pro.jpg Huawei Mate 20 oficjalnie. To drogie ale genialnie wyposażone flagowce /aktualnosci/hardware/33037-huawei-mate-20-pro-oficjalnie-to-drogi-ale-genialnie-wyposazony-flagowiec.html
Sony wraca do walki z piractwem - z odsieczą idzie blockchain https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33038-sony-wraca-do-walki-z-piractwem-z-odsiecza-idzie-blockchain.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33038-sony-wraca-do-walki-z-piractwem-z-odsiecza-idzie-blockchain.html sony
DRM nowej generacji.

Walka z piractwem to coś, co - wydawałoby się - nie zaprząta zbytnio głowy włodarzy Sony. PlayStation 4 - mimo upływu lat - znakomicie broni się przecież przed wpływami osób rozprowadzających nielegalne gry. Mimo to Japończycy zamierzają stworzyć system DRM nowej generacji.

Miałby on odnosić się oczywiście przede wszystkim do kontentu dostępnego w sieci - chodzi tutaj nie tylko o gry, ale także zabezpieczenie materiałów wideo, muzyki czy e-booków. Nowatorskie DRM ma bazować na technologii blockchain, która pozwoli na tropienie drogi, jaką przechodzi zakupiona cyfrowa treść podróżująca po kolejnych miejscach w wirtualnej rzeczywistości. To miałoby pozwolić na wytropienie ewentualnych piratów oraz zlikwidowanie miejsc, w których znajdują się nielegalnie udostępniane rzeczy.

Pozostaje liczyć na to, że kolejne podejście Sony do tematu DRM będzie bardziej udane - do tej pory bowiem Japończycy tworzyli bardzo uporczywe i mało skuteczne systemy, które sprowadzały się do instalacji dodatkowego oprogramowania, bardzo często wpływającego na pracę komputera.

źródło: engadget
]]>
Amadeusz Cyganek Software Tue, 16 Oct 2018 20:18:27 +0000 images/sony.jpg Sony wraca do walki z piractwem - z odsieczą idzie blockchain /aktualnosci/software/33038-sony-wraca-do-walki-z-piractwem-z-odsiecza-idzie-blockchain.html
Polacy tworzą... symulator księdza https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/33036-polacy-tworza-symulator-ksiedza.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/33036-polacy-tworza-symulator-ksiedza.html Priest Simulator 02
Gorący temat.

Podczas gdy w polskich kinach absolutne rekordy bije "Kler" Wojciecha Smarzowskiego, rodzime studio Delirma Games próbuje zbić kapitał na bardzo nośnym ostatnio temacie księży oraz Kościoła Katolickiego. To Priest Simulator, czyli symulator życia księdza – najbardziej uprzywilejowanej osoby we wsi, gdzie rozgrywa się akcja gry.

W grze możemy odprawiać kazania, dzięki czemu mieszkańcy parafii będą nam posłuszni. Główny bohater może też według własnego cennika udzielać sakramentów, czy chodzić po kolędzie, zdobywając fundusze na dalsze działania. W trakcie rozgrywki gracz może również modernizować kościół albo święte laboratorium, czy nawet odprawiać egzorcyzmy na opętanych ludziach albo zwierzętach.

Priest Simulator 03
Dzięki pełnionej funkcji możemy niszczyć sekty lub zawierać sojusze, walczyć z innymi księżmi na boskie moce lub ścigać się z nimi samochodem. Zebrane w grze pieniądze wydajemy na ulepszenie samochodu albo kupujemy broń potrzebną do walki z demonami.

Jedno jest więc pewne - to gra obliczona na wykorzystanie panujących obecnie kontrowersji i niestety, jak pokazuje to najnowsza historia, raczej nie są to produkcje wysokich lotów. Może tym razem będzie inaczej - premiera dopiero w 2020 roku.

źródło: Ultimate Games
]]>
Amadeusz Cyganek Gry Tue, 16 Oct 2018 18:30:25 +0000 images/Priest_Simulator_02.jpg Polacy tworzą... symulator księdza /aktualnosci/gry/33036-polacy-tworza-symulator-ksiedza.html
Ubisoft pomoże egiptologom swoim narzędziem do tłumaczenia hieroglifów https://www.instalki.pl/aktualnosci/nauka/33034-ubisoft-the-hieroglyphics-initiative.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/nauka/33034-ubisoft-the-hieroglyphics-initiative.html acorigins
Sztuczna inteligencja przeciwko starożytnej cywilizacji.

Gra Assassin's Creed Origins debiutowała w zeszłym roku i teraz w cieniu Odyssey mało osób myśli o przygodach Bayeka z Siwy. Jednak nie Ubisoft. Przy tworzeniu Origins zespół korzystał z pomocy egiptologów. Mówili oni jednak nie jeden raz, że odczytywanie egipskich hieroglifów jest zadaniem trudnym i bardzo czasochłonnym. W związku z tym deweloper postanowił w tym pomóc.

W ramach The Hieroglyphics Initiative powstaje narzędzie wykorzystujące uczenie maszynowe do odczytywania pisma starożytnych. Jednak, aby móc prawidłowo je przygotować do tego zadania potrzeba próbek - przynajmniej 40 000 obrazów. Ubisoft poprosił o pomoc ludzi - na stronie hieroglyphicsinitiative.ubisoft.com każdy może odrysować hieroglify. Jak podaje firma, fani bardzo chętnie w tym uczestniczą i pierwszego dnia udało się odrysować ponad 80 000 symboli.



Narzędzie ma ułatwić pracę egiptologów oraz studentów. Po skutecznej konfiguracji początkowej algorytmu, zostanie ono udostępnione w formie open-source, dzięki czemu każdy będzie mógł pomagać je rozwijać. Nie znamy dokładnej daty udostępnienia, jednak jeśli wierzyć Ubisoftowi, nastąpi to jeszcze przed końcem tego roku.

Źródło: Ubisoft

]]>
Bartek Szcześniak Nauka Tue, 16 Oct 2018 13:30:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/acorigins.jpg Ubisoft pomoże egiptologom swoim narzędziem do tłumaczenia hieroglifów /aktualnosci/nauka/33034-ubisoft-the-hieroglyphics-initiative.html
Huawei prezentuje nowe smartfony z serii Mate 20 (relacja z premiery) https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/33033-huawei-prezentuje-nowe-smartfony-z-serii-mate-20-relacja-z-premiery.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/33033-huawei-prezentuje-nowe-smartfony-z-serii-mate-20-relacja-z-premiery.html 2018-10-16 144041
Nowe urządzenia z najwyższej półki.


Dziś w Londynie odbyła się globalna premiera nowych urządzeń Huawei z serii Mate 20. Chiński gigant kolejny raz pokazał, że nie jest w tyle za konkurencją. Wręcz przeciwnie, potrafi wyznaczać trendy i wprowadzać innowacje.

W tym roku Huawei zaskoczył rynek prezentując model P20 Pro, który wyposażono w potrójny aparat główny, a jego możliwości w nocnych scenach zdecydowanie wyprzedziły konkurencję. Mate 20 Pro zamierza kontynuować dobrą passę jednak z pewnymi zmianami.

Mate20Pro full

Na rynku pojawi się bardziej zaawansowany Mate 20 Pro oraz nieco tańszy Mate 20. Smartfony różnią się zastosowanymi technologiami. Mate 20 Pro otrzymał lepszy ekran OLED i czytnik linii papilarnych wbudowany w ekran.

Na froncie Mate 20 Pro znajdziemy 6.39-calowy ekran OLED pracujący w rozdzielczości 2K+. Wyświetlacz jest zakrzywiony aby cała konstrukcja lepiej leżała w dłoni. Całość napędza procesor Kirin 980 wykonany w 7-nanometrowym procesie technologicznym. Producent twierdzi, że jego wydajność ale i energooszczędność znacznie wzrosła względem poprzedniej generacji.

2018-10-16 151639

Mate 20 Pro ekran

Mate 20 Pro Notche

Użytkownicy powinni być zadowoleni z czasu pracy na baterii bowiem Mate 20 Pro posiada akumulator o pojemności 4200 mAh.

mate 20 konf 1

Smaczku dodaje szybkie ładowanie (40W), baterię w 30 minut naładujemy do 70%. Huawei jednocześnie podkreślił, że ładowanie nowego flagowca jest o 440% szybsze niż w iPhone XS Max. Jest też ładowanie bezprzewodowe (15W). Dużą innowacją jest technologia pozwalająca ładować bezprzewodowo inne urządzenia (np. słuchawki).

mate 20 konf

mate 20 konfs 2

Huawei P20 Pro zachwycił użytkowników swoim aparatem. Chiński gigant nie chce, aby Mate 20 był gorszy. Aparat nowego urządzenia wyposażony został w ultraszerokąkatny obiektyw Leica Ultra Wide Angle, który dodatkowo wspiera makrofotografię. Pozwala uzyskać ostre zdjęcia obiektów umieszczonych w odległości nawet 2,5 cm od obiektywu.

Potrójny aparat w Mate 20 oferuje obiektywy 16MP, 12MP oraz 8MP, natomiast wersja Pro obok głównego obiektywu 40MP posiadać będzie jeszcze 20MP oraz 8MP.

mate 20 konf 3

Oba modele będą dostępne w aż PIĘCIU kolorach! Obok klasycznej czerni dostaniemy do wyboru barwy Emerald Green, Midnight Blue, Pink Gold oraz gradientowy Twilight.

mate 20 konf 5

Seria Mate 20 oferuje również trochę funkcji z zakresu bezpieczeństwa. Będą to chociażby wbudowany App Lock pozwalający zablokować dostęp do wybranych aplikacji na naszym urządzeniu, czy File Safe, pozwalający dodatkowo zabezpieczyć nasze pliki. Mate 20 i Mate 20 Pro będą oferować również odblokowywanie twarzą Face Unlock. 

mate 20 konf 6

Urządzenia działać będą w oparciu o Androida 9 Pie z nakładką EMUI 9. 

mate 20 konf 7

Artykuł w trakcie moderowania...

]]>
MP Hardware Tue, 16 Oct 2018 13:19:04 +0000 images/newsy/10-2018/2018-10-16_144041.jpg Huawei prezentuje nowe smartfony z serii Mate 20 (relacja z premiery) /aktualnosci/hardware/33033-huawei-prezentuje-nowe-smartfony-z-serii-mate-20-relacja-z-premiery.html
Adobe łata luki w swoich programach https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33032-adobe-lata-luki-w-swoich-programach.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33032-adobe-lata-luki-w-swoich-programach.html adobe
Krytyczne luki w Technical Communications Suite, Experience Manager, Digital Editions, Acrobat i Reader oraz Flash Player załatane.


Adobe jest firmą posiadającą naprawdę pokaźną ofertę programów komputerowych. Możemy w niej znaleźć zarówno profesjonalne narzędzia graficzne jak i wtyczki multimedialne. Firma dba również o to, żeby jej programy były bezpieczne dla użytkowników. Dlatego też wypuściła ona właśnie łatki do wielu swoich produktów.

Pierwszym celem aktualizacji jest pakiet Technical Communications Suite. W wersji 10.5.1 kod odpowiedzialny za ładowanie biblioteki ma lukę, która może być wykorzystana do nieautoryzowanego rozszerzania uprawnień. Łatkę do TCS znajdziemy pod tym adresem. Jeśli jednak zainstalowaliście Framemaker osobno (poza pakietem) to łatkę do niego znajdziecie tutaj.

W Experience Manager odkryto pięć luk mających wpływ na oprogramowanie w wersji 6.0-6.4. Jak czytamy w dokumencie udostępnionym przez Adobe: 
Aktualizacje te rozwiązują problem dwóch zagrożeń typu cross-site-scripting ocenionych jako «umiarkowane» oraz trzech, mogących doprowadzić do ujawnienia poufnych informacji, ocenionych jako «ważne»” 

Aktualizacja dla Adobe Digital Editions naprawia dwa błędy oznaczone jako krytyczne oraz jeden ważny. Według dystrybutora skuteczne wykorzystanie luk mogło doprowadzić do wywołanai w kontekście bieżącego użytkownika dowolnego szkodliwego kodu. Podobne błędy zostały naprawione w programach Adobe Acrobat, a także Reader  w wersjach na systemy macOS oraz Windows.

Firma wypuściła również łatkę dla Adobe Flash Playera dla Windowsa, Linuksa, macOS oraz chromeOS. Jednak naprawiają one błędy związane z wydajnością i niektórymi funkcjami programu. 

„Dobrą praktyką w zarządzaniu aktualizacjami, jest stosowanie modułu Patch Management dostępnego w rozwiązaniach antywirusowych przeznaczonych na rynek biznesowy. Z poziomu Control Center można szczegółowo nadzorować proces aktualizacji pobieranych z bezpiecznych serwerów. Dzięki temu minimalizowane jest ryzyko nieautoryzowanych aktualizacji oraz przemycenia złośliwego kodu w łatach aktualizacyjnych”-  komentuje Mariusz Politowicz, inżynier techniczny Bitdefender z firmy Marken.

Pełna lista poprawek dostępna jest pod tym adresem. Znajdziecie  pod nim również linki do dokumentów zawierających informacje o każdym błędzie i aktualizacji. W przypadku niektórych z nich Adobe oferuje ważne instrukcje dotyczące procesu instalacji. Mogą się one przydać szczególnie mniej doświadczonym użytkownikom.

Źródło: Bitdefender 

Pakiet Technical Communications Suite

]]>
Bartek Szcześniak Software Tue, 16 Oct 2018 12:39:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/adobe.jpg Adobe łata luki w swoich programach /aktualnosci/software/33032-adobe-lata-luki-w-swoich-programach.html
To jeszcze nie koniec WinAmpa – kultowy program wraca do łask https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33031-to-jeszcze-nie-koniec-winampa.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33031-to-jeszcze-nie-koniec-winampa.html Winamp
Zupełnie nowa odsłona aplikacji.

Starsi użytkownicy z pewnością doskonale pamiętają tytułowy program, który przed erą Spotify i innych platform streamingowych stanowił istną potęgę. WinAmp niestety nie dał sobie rady z rosnącymi w siłę usługami i w 2013 roku oficjalnie przestał być rozwijany. To jednak nie do końca prawda.

Rok po tym niezbyt przyjemnym wydarzeniu prawa do marki nabyła firma Radionomy, lecz o szczegółach dotyczących tej transakcji oraz planach z nią związanych nie było wiadomo praktycznie nic – aż do teraz.

Okazuje się, że Radionomy pracuje obecnie nad całkowicie odświeżoną wersją programu, która to ma pojawić się już w przyszłym roku. WinAmp 6 nie będzie jednak tylko usprawnioną odsłoną kultowego odtwarzacza – firma szykuje poważną rewolucję. Deweloperzy planują umożliwić użytkownikom słuchanie za pomocą tej jednej aplikacji wszystkich treści audio. Mowa tutaj o materiałach znajdujących się na dysku, chmurze, a nawet różnych platformach streamingowych.

Winamp
Nie wiadomo na ten moment w jaki sposób twórcy chcą to uczynić i jak faktycznie wyglądać będzie ten „odtwarzacz do wszystkiego”, ale w teorii prezentuje to naprawdę interesująco. Warto zaznaczyć również, że nowy WinAmp będzie programem skierowanym głównie na aplikacje mobilne z systemami Android oraz iOS.

To jeszcze nie koniec dobrych wieści. Jeśli darzycie tytułowy odtwarzacz sentymentem to zapewne ucieszy was informacja, że już 18 października światło dzienne ujrzy wersja 5.8 „klasycznego” WinAmpa. Oprócz naprawienia najpoważniejszych błędów związanych z kompatybilnością nie znajdziecie tam nic świeżego, lecz i tak jest to miły gest ze strony Radionomy.

Na całkowicie nową odsłonę WinAmpa musimy jednak jeszcze trochę poczekać.

Źródło: Winamp
]]>
Tomasz Bielski Software Tue, 16 Oct 2018 11:02:00 +0000 images/newsy/10-2018/Winamp.jpg To jeszcze nie koniec WinAmpa – kultowy program wraca do łask /aktualnosci/software/33031-to-jeszcze-nie-koniec-winampa.html
Wyciek danych z Facebooka - sprawdź czy Twoje informacje są bezpieczne https://www.instalki.pl/aktualnosci/bezpieczenstwo/33030-powazny-wyciek-danych-na-facebooku.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/bezpieczenstwo/33030-powazny-wyciek-danych-na-facebooku.html haker
Wśród wykradzionych informacji znajdują się imię, nazwisko, e-mail i numer telefonu.  

Między 14 a 27 września użytkownicy Facebooka byli wylogowywani ze swoich profili. Mogło to być związane z włamaniem na konto. Od około roku w zabezpieczeniach znajdowała się bowiem dziura, która pozwalała uzyskać nieautoryzowany dostęp do konta. Serwis tłumaczy nam, że:

"jest pewne, iż atakujący wykorzystali błąd w kodzie funkcji “View as” (“Wyświetl jako”), która pozwala na podejrzenie jak Twój profil jest widziany przez kogoś innego. Błąd umożliwiał kradzież tokenu sesyjnego, który mógł zostać użyty do przejęcia kontroli nad cudzym kontem. Tokeny są ekwiwalentem “cyfrowych kluczy”, które aplikacja Facebooka i przeglądarka internetowa wykorzystuje do automatycznego logowania użytkownika na jego konto, tak aby nie musiał wprowadzać swojego hasła za każdym razem."

Dokładniejsza analiza wykazała, że zagrożonych kont jest 30 milionów. Jednak nie wszystkie zostały ograbione z informacji. Atakujący zaczęli od kontrolowanych przez siebie profili oraz “znajomych” i “znajomych znajomych”. W tej grupie miało być ok. 400 000 osób. W ich przypadku, atakujący mieli dostęp do wszystkiego, co te osoby mogły zobaczyć patrząc na swój profil, a konkretnie:

  • dane znajomych
  • treści postów na wallu
  • dane grup do których przynależą
  • nazwy ostatnich konwersacji na Messengerze (bez treści, chyba że wiadomość dotyczyła fanpage)

facebook naruszenie bezpieczenstwa

 

Wśród zaatakowanych kont, jeden milion użytkowników może czuć się bezpiecznie. Hakerzy uzyskali dostęp do ich kont, ale nie wyciągnęli z nich żadnych danych. Wśród kolejnych 15 milionów wyciekły "jedynie" imię, nazwisko, e-mail i numer telefonu. Gorzej wygląda sytuacja pozostałych 14 milionów. W ich przypadku atakujący uzyskali:

  • imię i nazwisko
  • numer telefonu
  • adres e-mail
  • płeć
  • datę urodzenia
  • 10 ostatnich miejsc w których osoba się “check-in”-owała lub została otagowana
  • 15 ostatnich fraz wpisanych w wyszukiwarkę facebooka
  • język
  • status związku
  • wyznanie
  • miejsce urodzenia
  • miejsce zamieszkania
  • typy urządzeń z jakich korzysta profil
  • wykształcenie
  • zatrudnienie
  • adres strony www
  • listę osób które śledzi
  • listę stron które śledzi

Jeżeli martwisz się tym, czy Twoje dane również zostały wykradzione, możesz bez problemu to sprawdzić. Facebook udostępnił w tym celu specjalne narzędzie. Należy jedynie wejść pod ten adres (musimy być zalogowani na Facebooka w przeglądarce, na której otwieramy link) i zjechać na dół strony. Jeśli nie macie się czym martwić, zobaczycie taki oto komunikat:

facebook naruszenie bezpieczenstwa2

Źródło: Niebezpiecznik

 

]]>
Bartek Szcześniak Bezpieczeństwo Tue, 16 Oct 2018 10:10:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/haker.jpg Wyciek danych z Facebooka - sprawdź czy Twoje informacje są bezpieczne /aktualnosci/bezpieczenstwo/33030-powazny-wyciek-danych-na-facebooku.html
PlayStation 5 już wkrótce? Sony szuka marketingowca https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/33029-playstation-5-juz-wkrotce-sony-szuka-marketingowca.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/33029-playstation-5-juz-wkrotce-sony-szuka-marketingowca.html ps5
Oferta pracy na LinkedIn mówi sama za siebie.

Za niecały miesiąc PlayStation 4 obchodzić będzie swoje piąte urodziny. Sony zdaje sobie sprawę, że już pora na kolejną konsolę. Plotki i przecieki wyraźnie sugerują, że 2019 rok będzie tym, w którym zostanie ogłoszona nowa konsola Japończyków, a jej premiera odbędzie się w 2020. Plotki zdaje się potwierdzać ogłoszenie pracy na LinkedIn, które umieściło Sony.

„Twoim zadaniem będzie współpraca z partnerami, specjalistami od produktu i inżynierami oraz wsparcie i budowa PlayStation Intelligence Platform." takie informacje możemy znaleźć w ofercie pracy na stanowisko Starszy Menedżer Produktu (Zarządzanie kampanią) zamieszczonej przez Sony.  Źródła donoszą również o tym, że znalazła się w niej wzmianka o "nowej generacji PlayStation", jednak na tę chwilę takowej informacji tam nie znajdziemy. Może to sugerować, że rekruter przypadkiem powiedział troszkę za dużo, a w 2019 roku spodziewać się możemy premiery - wszak kampania reklamowa jest jej nieodłącznym elementem.

Pozostaje nam tylko czekać i zastanawiać się jak idą prace nad nowym Xboksem. W końcu nie powinniśmy spodziewać się dużej przerwy pomiędzy premierami next-genów Japończyków i Amerykanów. 

A żeby jeszcze troszkę Was nakręcić, wrzucamy fanowski trailer PS5 ;)



Źródło: LinkedIn
]]>
Bartek Szcześniak Gry Tue, 16 Oct 2018 09:12:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/ps5.jpg PlayStation 5 już wkrótce? Sony szuka marketingowca /aktualnosci/gry/33029-playstation-5-juz-wkrotce-sony-szuka-marketingowca.html
Microsoft wycofa 20-letnią technologię ze swoich przeglądarek https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33028-internet-explorer-i-microsoft-edge-bez-wsparcia-tls-10-11.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33028-internet-explorer-i-microsoft-edge-bez-wsparcia-tls-10-11.html security
Chyba najwyższa pora, prawda?

W 1999 roku Internet Engineering Task Force stworzyło rozwinięcie protokołu SSL nazwane TSL 1.0 (Transport Layer Security). W 2006 światło dzienne ujrzał TSL 1.1, a nieco ponad 2 lata później TSL 1.2. 10 lat wymagało opracowanie wprowadzonego w tym roku TSL 1.3. Tymczasem w chwili kiedy Mozilla postanawia już wdrożyć wersję 1.3 protokołu do swojego Firefoxa, Microsoft decyduje się wycofać TSL 1.0 oraz 1.1 z przeglądarek Internet Explorer oraz Microsoft Edge.

Ruch ten ma zapewnić bezpieczniejsze przeglądanie sieci każdemu użytkownikowi. Jak podaje SSL Labs, 94% stron w sieci korzysta z TSL 1.2, natomiast według Microsoftu, dwie pierwsze wersje są obsługiwane przez mniej niż 1% stron odwiedzanych przez użytkowników Edge. 

"Chociaż nie wykryliśmy poważnych luk w zabezpieczeniach naszych najnowszych implementacji TLS 1.0 i TLS 1.1, występują one na stronach internetowych" - mówi Microsoft. Firma planuje wyłączyć domyślną obsługę przestarzałych protokołów w pierwszej połowie 2020 roku.

Źródło: Microsoft



]]>
Bartek Szcześniak Software Tue, 16 Oct 2018 07:36:00 +0000 images/testy/Motorola_moto_z3_play/security.jpg Microsoft wycofa 20-letnią technologię ze swoich przeglądarek /aktualnosci/software/33028-internet-explorer-i-microsoft-edge-bez-wsparcia-tls-10-11.html
Adobe Premiere Rush CC to prawdziwy kombajn filmowy na każdą platformę https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33026-adobe-premiere-rush-cc-to-prawdziwy-kombajn-filmowy-na-kazda-platforme.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/33026-adobe-premiere-rush-cc-to-prawdziwy-kombajn-filmowy-na-kazda-platforme.html adobe-project-rush
Świetny ruch Adobe.

Nie od dziś wiadomo, że Adobe Premiere wraz z pakietem After Effects to zdecydowanie najbardziej zaawansowane narzędzia do edycji filmów, z których korzystają wszyscy, od profesjonalistów z branży do domorosłych youtuberów. Deweloper wpadł więc na pomysł, by połączyć możliwości wszystkich filmowych aplikacji w jedno.

A mowa o Adobe Premiere Rush CC, czyli znanym od dawna "Project Rush", który łączy w sobie funkcje znanych narzędzi do edytowania wideo, czyli Adobe Premiere Pro, After Effects oraz Audtion. Co ważne, to narzędzie dostępne jest nie tylko na pecety, ale także na urządzenia mobilne, takie jak smartfony czy tablety.



Założeniem Adobe było stworzenie programu do edytowania filmów dla wszystkich, czyniąc ten proces znacznie łatwiejszym. Oczywiście profesjonaliści wciąż zostaną przy zestawie trzech pełnych programów, bowiem połączenie wszystkich oczywiście oznacza, że nie znajdziemy w nich wszystkich funkcji znanych z każdej aplikacji. Pakiet jest jednak na tyle zaawansowany, że umożliwi on tworzenie bardzo dobrze wyglądających filmów, a możliwość uruchomienia go na własnym smartfonie bez wątpienia jest nie do przecenienia.

Warto wspomnieć, że Adobe Premiere Rush CC to pakiet, który wciąż znajduje się we wczesnej fazie rozwoju - na razie mogą z niego skorzystać posiadacze pecetów z Windowsem 10 oraz smartfonów i tabletów z systemem iOS - obsługa urządzeń z Androidem pojawi się z kolei na początku 2019 roku. Ponadto Adobe pracuje także nad opcją publikowania filmów na różnorodnych platformach czy też przyspieszeniem pracy tego narzędzia.

Co równie ważne to fakt, że dostęp do nielimitowanej wersji Premiere Rush CC jest naprawdę niedrogi - jego koszt rozpoczyna się od 9,99 dolarów za miesiąc dla indywidualnych użytkowników - aplikacja wchodzi także w skład pakietu Creative Cloud All Apps oraz planu studenckiego, jak również programu Premiere Pro CC. Jeśli nie zamierzacie hurtowo produkować filmów, to możecie pobrać instalator aplikacji z poniższego odnośnika i skorzystać z darmowej wersji, pozwalającej na stworzenie dowolnej ilości projektów oraz wyeksportowanie trzech z nich bez żadnych opłat. To więc doskonała sposobność do tego, by sprawdzić Premiere Rush CC w akcji.



źródło: windowscentral
]]>
Amadeusz Cyganek Software Mon, 15 Oct 2018 19:22:07 +0000 images/adobe-project-rush.jpg Adobe Premiere Rush CC to prawdziwy kombajn filmowy na każdą platformę /aktualnosci/software/33026-adobe-premiere-rush-cc-to-prawdziwy-kombajn-filmowy-na-kazda-platforme.html