INSTALKI.pl - News Instalki.pl - portal technologiczny https://www.instalki.pl/aktualnosci.html Sun, 20 Sep 2020 13:46:21 +0000 pl-pl USA opracowuje w pełni autonomiczne, ogromne statki https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/43966-usa-autonomiczne-statki.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/43966-usa-autonomiczne-statki.html
Produkcją zajmie się Lockheed Martin.

Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych skontaktowała się z firmą Lockheed Martin w celu zbadania potencjału dużych, autonomicznych statków, które mogłyby docelowo opracować na morzu przez długi czas. I to oczywiście bez konieczności wysyłania z nimi dodatkowej załogi. Lockheed Martin to marka, która obecnie jest głównym wykonawcą dla projektu US Navy Large Unmanned Surface Vessel. Tym samym amerykańskie przedsiębiorstwo dołączyło do projektu, który może zmienić doszczętnie technologie wojskowe.

Po co Ameryce bezzałogowe statki?

Autonomiczny, pływający statek jest dokładnie tym, czym się wydaje – statkiem, który działa na wodzie bez ludzi na pokładzie, tym samym oszczędzając koszty oraz trud związany z niebezpiecznymi misjami. Do tej pory mogliśmy zobaczyć już wiele autonomicznych pojazdów powietrznych i lądowych, a także kilka przykładów autonomicznych jednostek pływających. Amerykańskie wojsko jednak nie interesowało się nigdy takimi konstrukcjami w większy sposób.

Lockheed Martin zajmie się dla Marynarki Wojennej USA rozwojem autonomicznej platformy, jej integracją, całą inżynierią oraz automatyzacją. Na pokładzie znajdą się także specjalne systemy do zarządzania walką oraz technologie cybernetyczne. Marynarka poszukuje projektu taniego statku, który będzie pojazdem „niskiego ryzyka” pozwalającego na stworzenie łatwych, rozproszonych operacji morskich.

autonomicznestatkiusa2
fot. Thomas Park - Unsplash

Amerykańskie przedsiębiorstwo otrzymało 7 milionów dolarów i 12 miesięcy czas na kontynuację rozwoju całego projektu. Lockheed Martin do stworzenia autonomicznego statku wykorzysta istniejące już statki komercyjne i przerobi je tak, aby były one w stanie działać bez konieczności wysyłania „ludzkiej” załogi.

Jak widać plany USA związane z rozwojem autonomicznych technologii są bardzo zaawansowane. Amerykanie oprócz statków co chwila opracowują także nowe koncepty dla bezzałogowych dronów, które mogłyby pomóc wojsku zyskać przewagę na rzeczywistym polu bitwy.

Źródło: SlashGear / fot. Thomas Fields - Unsplash
]]>
Tomasz Bielski Technika Sun, 20 Sep 2020 12:39:55 +0000 images/newsy/09-2020/autonomicznestatkiusa.jpg USA opracowuje w pełni autonomiczne, ogromne statki /aktualnosci/technika/43966-usa-autonomiczne-statki.html
Apple iPhone 12 będzie jednak droższy? https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/43965-apple-iphone-12-cena.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/43965-apple-iphone-12-cena.html
Nowe informacje trafiły do sieci.

Od paru miesięcy w sieci pojawiały się przecieki, które dotyczyły ceny nowych, flagowych smartfonów od Apple. Model iPhone 12 miał pierwotnie kosztować równowartość około 649 dolarów, czyli o 50 dolarów mniej na start od iPhone’a 11. Najnowsze dane, które zostały udostępnione przez serwis PhoneArena pokazują, że sprawa może wyglądać nieco inaczej. iPhone 12 może bowiem być droższy od swojego poprzednika.

Apple iPhone 12 – ile będzie kosztował?

Cena wywoławcza podstawowego modelu iPhone’a 12 może wynieść od 699 do 749 dolarów za sztukę. Osoba, która udostępniła tego typu dane powołuje się na raport związany z produkcją urządzenia bezpośrednio na terenie Chin. Apple ma także nie dołączać do swoich smartfonów słuchawek EarPods oraz ładowarek – podobnie, jak Amerykanie zrobili to w przypadku swoich inteligentnych zegarków nowej generacji. Konsumenci mieli jednak nadzieję, że zrezygnowanie z dodatkowych akcesoriów pozwoli utrzymać cenę iPhone’a 12 na tym samym poziomie, co iPhone’a 11 podczas jego ubiegłorocznej premiery.

iphone12cena2
fot. David Svichovec - Unsplash

Okazuje się, że koszt materiałów potrzebnych do zbudowania iPhone’a 12 jest o 50 dolarów wyższy, w porównaniu do iPhone’a 11 – wszystko ze względu na wyświetlacz oraz sam modem do połączenia z sieciami bezprzewodowymi 5G. Cała konstrukcja może więc kosztować około 749 dolarów na start.

Ten sam przeciek, który traktuje o cenie nowego iPhone’a zdradza również, iż amerykańska firma może nie być w stanie osiągnąć produkcji na poziomie 80 milionów iPhone’ów 12. Na taką sprzedaż liczył Tim Cook oraz jego zespół podczas projektowania nowego urządzenia.

Sprzedaż iPhone’a 12 dalej może jednak osiągnąć imponujący wynik. Wszystko to ze względu na to, iż będzie to pierwszy smartfon firmy z modemem pozwalającym na połączenia z sieciami 5G.

Źródło: PhoneArena / fot. Filip Baotić - Unsplash
]]>
Tomasz Bielski Hardware Sun, 20 Sep 2020 12:21:34 +0000 images/newsy/09-2020/iphone12cena3.jpg Apple iPhone 12 będzie jednak droższy? /aktualnosci/hardware/43965-apple-iphone-12-cena.html
TikTok jednak (na razie) nie zniknie z USA. Poznaliśmy dalsze losy aplikacji https://www.instalki.pl/aktualnosci/rozrywka/43964-tiktok-usa-decyzja.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/rozrywka/43964-tiktok-usa-decyzja.html
Dzieje się.

Dziś mieliśmy być świadkiem historycznego momentu, jeśli chodzi o sytuację na rynku mediów społecznościowych. Donald Trump kilka dni temu podpisał bowiem rozkaz zablokowania aplikacji TikTok na terenie Stanów Zjednoczonych. Decyzja miała wejść w życie 20 września. Usługa jednak nadal jest dostępna. O co chodzi?

TikTok - konflikt (prawie) zażegnany


Firma ByteDance wydała specjalne oświadczenie, w którym przedstawiła wyniki rozmów z amerykańskim rządem oraz tamtejszymi przedsiębiorstwami. Jak się okazuje, powołana zostanie nowa spółka (TikTok Global) – głównymi udziałowcami zostaną Oracle (12,5% akcji) oraz Walmart (7,5% akcji). Reszta nadal będzie należeć do macierzystego właściciela – ByteDance.



Siedziba firmy znajdować się będzie w Teksasie i zapewni zatrudnienie dla 25 tys. nowych pracowników. Jeśli zaś chodzi o podział obowiązków, to Oracle ma zająć się budową odpowiednio bezpiecznej infrastruktury chmurowej. Z kolei Walmart zapewni płynność finansową spółki – osoby używające TikToka spodziewać się więc mogą integracji usług tej sieci sklepów z aplikacją.

Tę koncepcyjną umowę podpisał już Donald Trump. Czy więc wszystko jest już pewne i TikTok na pewno zostanie w Stanach Zjednoczonych? Skądże. Teraz decyzja należy do przywódcy Chin. Xi Jinping jest drugą stroną konfliktu i jego podpis również musi znaleźć się na umowie.

Jeśli tak się nie stanie, to TikTok zostanie zablokowany w Stanach Zjednoczonych 27 września. Pozostaje więc oczekiwać na dalsze informacje.

Źródło: TikTok / Foto. pixabay.com (antonbe)
]]>
Piotr Malinowski Rozrywka Sun, 20 Sep 2020 09:47:00 +0000 images/newsy/09-2020/tiktok_zakaz_1.jpg TikTok jednak (na razie) nie zniknie z USA. Poznaliśmy dalsze losy aplikacji /aktualnosci/rozrywka/43964-tiktok-usa-decyzja.html
Jak wyglądałoby GTA w prawdziwym życiu? Zobaczcie tę parodię https://www.instalki.pl/aktualnosci/rozrywka/43963-gta-w-prawdziwym-zyciu-parodia.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/rozrywka/43963-gta-w-prawdziwym-zyciu-parodia.html
Świetny projekt.

Seria gier Grand Theft Auto obecna jest na rynku ponad 20 lat. Przez ten czas doczekaliśmy się nie tylko nowych projektów od studia Rockstar Games, ale też od społeczności kreatywnych fanów cyklu. Liczne modyfikacje, materiały wideo czy przeróbki – to tylko przykłady przedsięwzięć zainicjowanych przez zagorzałych użytkowników.

GTA w rzeczywistości? Wygląda świetnie


Przenoszenie świata cyfrowego do realnego to już jednak nieco wyższy poziom. Na YouTube znaleźć możemy kilka naprawdę wysokiej jakości materiałów inspirowanych GTA. Nie trzeba szukać daleko – w Polsce tego typu projekt stworzył swego czasu Remigiusz Wierzgoń, znany szerzej pod pseudonimem ReZi.

 
Na kanale Komazawa Isolation od ponad miesiąca pojawiają się jednak filmy będące swoistą parodią świata Grand Theft Auto. Japoński twórca postanowił stworzyć serial inspirowany grami od Rockstar Games i odwzorować zachowania głównych bohaterów i postaci niezależnych tak naprawdę w 100 procentach zgodnie z tym, co możemy oglądać na ekranie monitora.

Pierwszy sezon (nawiązujący do GTA oraz Yakuzy) doczekał się pięciu odcinków. Całość robi naprawdę ogromne wrażenie dzięki zwróceniu uwagi na szczegóły (pasek życia, sposób poruszania się, nielogiczne interakcje z otoczeniem).



Głównym wątkiem jest próba dowiedzenia się przez głównego bohatera dlaczego znalazł się na dworcu kolejowym w Tokio. Na światło dzienne wychodzą przeróżne intrygi związane z malwersacjami finansowymi. Warto poświęcić chwilę na zapoznanie się z twórczością.

Co ciekawe, to nie koniec pomysłów japońskiego użytkownika. W drodze jest już drugi sezon serialu. Oprócz nawiązań do Grand Theft Auto, pojawią się także elementy znane z serii Resident Evil.

Źródło i foto: YouTube (Komazawa Isolation)
]]>
Piotr Malinowski Rozrywka Sun, 20 Sep 2020 09:41:00 +0000 images/newsy/09-2020/gta_parodia_1.jpg Jak wyglądałoby GTA w prawdziwym życiu? Zobaczcie tę parodię /aktualnosci/rozrywka/43963-gta-w-prawdziwym-zyciu-parodia.html
PS5 to niezły klocek. Pierwsze realne zdjęcia pokazują wymiary konsoli https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/43962-playstation-5-wymiary.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/43962-playstation-5-wymiary.html
Największa konsola od dawna.

Po konsolach nowej generacji oczekujemy nie tylko szybszego wczytywania gier, ale i lepszej prawy graficznej. Okazuje się, że aby upakować sporą moc obliczeniową, Sony przygotowało naprawdę solidną obudowę, której gabaryty mogą zaskoczyć.

Realne zdjęcia PS5 pojawiły się na stronie tajwańskiej Narodowej Komisji Łączności (NCC). Urząd opublikował plik PDF zawierający fotografie PlayStation 5 w pozycji poziomej. Już wcześniej sugerowano, że PS5 jest największą konsolą do gier we współczesnej historii, a nawet przewyższa kształtem Xbox One i PS3 od Sony.

2020-09-19 181306
2020-09-19 181046
2020-09-19 181058
2020-09-19 181034
2020-09-19 181127
foto. tajwańskie NCC

Sony wcześniej podało szczegóły techniczne konsoli stąd wiemy, że oficjalne wymiary sprzętu nowej generacji wynoszą:

PLAYSTATION 5

  • Szerokość: 390 mm
  • Głębokość: 260 mm
  • Wysokość: 104 mm

2020-09-19 182522
foto. gamesradar

PLAYSTATION 5 DIGITAL EDITION

  • Szerokość: 390 mm
  • Głębokość: 260 mm
  • Wysokość: 92 mm

Sprawdź: Cena konsoli PlayStation 5 w Polsce. Rusza przedsprzedaż

Ważące 4,5 kg PlayStation 5 jest także drugim najcięższym PlayStation jak dotąd, za modelem PlayStation 3, który ważył 5 kg. Wersja cyfrowa PS5 jest nieco lżejsza 3,9 kg.

Kupujący konsole będą musieli zwolnić dużo miejsca na półkach obok TV. Również nowy Xbox nie będzie należał do smukłych konstrukcji. Konsola Xbox Series X posiada wymiary 15,1 cm x 15,1 cm x 30,1 cm i waży 4,45 kg.

Źródło: Sony, NCC
]]>
Mateusz Ponikowski Hardware Sat, 19 Sep 2020 15:59:35 +0000 images/newsy/09-2020/2020-09-19_181306.jpg PS5 to niezły klocek. Pierwsze realne zdjęcia pokazują wymiary konsoli /aktualnosci/hardware/43962-playstation-5-wymiary.html
Tesla bez kierowcy pędzi autostradą? Nie, to tylko prowadzący ucina sobie drzemkę https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43961-tesla-autopilot-drzemka.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43961-tesla-autopilot-drzemka.html
Bo był zmęczony.

Jazda z prędkością 140 km/h Teslą nie jest wyjątkowym wyczynem. Jeżeli jednak weźmiemy pod uwagę, że kierowca spał, temat nabiera medialnego potencjału. I tak było w przypadku pewnego Kanadyjczyka, który w trakcie podróży postanowił się zdrzemnąć, oddając całą kontrolę w ręce autopilota.



Na widok policji Tesla zaczęła przyspieszać


Policjanci zaalarmowani o pędzącej Tesli S ruszyli za nią w pościg. Okazało się, że oparcia przednich foteli były maksymalnie rozłożone, a kierowca po prostu drzemał. Co ciekawe, w trakcie próby zatrzymania, kiedy w radiowozie uruchomiono system ostrzegania świetlnego, samochody obecne na drodze zaczęły zjeżdżać, natomiast Tesla jeszcze przyśpieszyła.

Winnym całego zdarzenia (oczywiście poza autopilotem) jest 20-letni Kanadyjczyk, mieszkaniec regionu Kolumbia Brytyjska. Na początku zatrzymano mu jedynie prawo jazdy na 24-godziny, następnie jednak postawiono zarzut sprowadzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Do incydentu doszło czerwcu w okolicy miasta Ponoka, 100 km na południe od Edmonton, w Kanadzie.

Na sen za kółkiem jeszcze przyjdzie czas


Obecnie Tesla oferuje jedynie drugi poziom autonomii, co oznacza, że kierowca cały czas musi nadzorować jazdę. Elon Musk z kolei obiecał, że jeszcze w tym roku uda się osiągnąć piąty poziom, dzięki któremu samochody bez najmniejszej ingerencji człowieka będą mogły przemieszczać się po drogach publicznych.

screenshot-www.tesla.com-2020.09.19-14 05 59
Tesla Model S posiada 8 kamer i 12 sensorów ultradźwiękowych / Źródło: Tesla


Twórca Tesli zaznaczył, że będzie to możliwe dzięki zwiększonej mocy obliczeniowej nowych komputerów, nad którymi trwają prace. Ponoć sporym wyzwaniem jest stworzenie odpowiedniego systemu chłodzenia, który zapobiegać będzie przegrzewaniu się jednostek.

Źródło: BBC, Foto: Tesla
]]>
Jan Mentel Internet Sat, 19 Sep 2020 15:32:18 +0000 images/newsy/09-2020/2020-09-19_173157.jpg Tesla bez kierowcy pędzi autostradą? Nie, to tylko prowadzący ucina sobie drzemkę /aktualnosci/internet/43961-tesla-autopilot-drzemka.html
6 sztuczek w Mapach Google, których nie znałeś... aż do teraz https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43952-sztuczki-w-mapach-google.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43952-sztuczki-w-mapach-google.html
Przydatne triki.

Mapy Google to obecnie jedna z najchętniej wykorzystywanych przez Polaków nawigacji samochodowych - na tym jednak możliwości aplikacji wcale się nie kończą. Przydatne narzędzie ułatwia planowanie spacerów na wakacjach oraz ułatwia wyszukiwanie wysoko ocenianych restauracji i miejsc noclegów, czy też pozwala po prostu odbyć wirtualną wycieczkę po odległych rejonach świata z perspektywy widoku ulicy. Mapy Google skrywają wiele interesujących funkcji, o których mogliście nie mieć pojęcia. Oto sześć moim zdaniem najciekawszych.

1. Nawigacja piesza w rozszerzonej rzeczywistości


Jeśli spacerujecie po nieznanym Wam rejonie, często ratujecie się zapewne Mapami Google. Nie wiem czy wiecie, ale te działają doskonale w trybie AR, czyli rozszerzonej rzeczywistości. Wytyczona uprzednio trasa nakładana jest wtedy na obraz z kamery tylnej smartfonu, znacząco uprzyjemniając nawigowanie w terenie. Live View działa w taki sposób.

Live View w akcji. | Źródło: Google

Jak włączyć Live View w Mapach Google? To proste. Wyznaczcie trasę do interesującego Was celu, a następnie wybierzcie opcję nawigacji pieszej. Teraz pozostaje kliknąć w przycisk Live View u dołu ekranu. Voila!

live view
Źródło: mat. własny

2. Udostępnianie lokalizacji znajomym i bliskim na stałe


Wielu osobom nie podoba się to, że Google ma możliwość stałego monitorowania lokalizacji użytkownika. Dzieje się tak oczywiście tylko wtedy, jeśli użytkownik wyraża na to zgodę (a przynajmniej to właśnie obiecuje firma z Mountain View). A co powiecie na to, aby... udostępniać Waszą lokalizację na stałe bliskim Wam osobom? Ja na przykład udostępniam swoją lokalizację najbliższym, a oni mi i mamy ku temu dobre powody.

Udostępnianie lokalizacji w Mapach Google umożliwia sprawdzenie Waszego położenia na mapie każdej osobie, której zgodziliście się ową lokalizację udostępniać. Informacji towarzyszy stan naładowania baterii smartfonu oraz dość dokładny adres. Nie muszę chyba mówić, że jest to świetne rozwiązanie w sytuacji, w której rodzic chce monitorować bezpieczeństwo swojego dziecka. My w gronie znajomych "ubezpieczamy" w ten sposób swoje powroty do domu po spotkaniach w piątkowe i sobotnie wieczory. Powody można mnożyć.

udostepnianie lokalizacji mapy google 2
Źródło: mat. własny

Aby udostępniać komuś swoją lokalizację, włącz aplikację Mapy Google, a następnie tapnij na ikonę profilu w prawym górnym rogu ekranu. Tutaj wybierz opcję "Udostępnianie lokalizacji", a następnie kliknij przycisk "Nowe udostępnianie". Teraz pozostaje już tylko wpisać adres osoby, której chcesz udostępniać swoją lokalizację. Do wyboru jest udostępnianie czasowe lub na czas nieokreślony, aż do wyłączenia. Gdy zatwierdzisz operację, ikona symbolizująca Twoje położenie na mapie będzie widoczna na Mapach Google osoby, której udostępniłeś swoją lokalizację.

udostepnianie lokalizacji mapy google
Źródło: mat. własny

3. Tryb incognito w Mapach Google


Tryb incognito istnieje nie tylko w przeglądarkach internetowych. Tryb incognito w Mapach Google pozwala zachować anonimowość przed... Mapami Google. Po co? Gdy tryb incognito jest włączony, Mapy na danym urządzeniu nie będą:

  • zapisywać historii przeglądania i wyszukiwania na Twoim koncie ani wysyłać powiadomień
  • aktualizować Historii lokalizacji ani udostępnianej lokalizacji, jeśli jest włączona
  • korzystać z danych o Twojej aktywności do personalizowania usługi

Tryb ten nie ukrywa aktywności przed dostawcami internetu, innymi aplikacjami lub usługami Google.

tryb incognito mapy google 1
Źródło: mat. własny

Jak włączyć tryb incognito w Mapach Google? Na swoim smartfonie otwórz aplikację Mapy Google Mapy, a następnie prawym górnym rogu kliknij swoje zdjęcie profilowe.

tryb incognito mapy google 2
Źródło: mat. własny

Kliknij "Włącz tryb incognito". Uwaga, w rtybie incognito nie są dostępne następujące funkcje:

  • trasa dojazdu
  • Dla Ciebie
  • historia lokalizacji (zostanie wstrzymana na całym urządzeniu, nie tylko w Mapach)
  • udostępnianie lokalizacji
  • powiadomienia i wiadomości
  • historia wyszukiwania
  • propozycje uzupełniania wyszukiwanych haseł
  • rzeczy publikowane w Mapach Google
  • mikrofon Asystenta Google w trybie nawigacji
  • mapy offline
  • Twoje miejsca
  • integracja multimediów

4. Unikaj opłat drogowych jadąc samochodem


Owszem, nie każdy słyszał o tej funkcji. Mam tutaj na myśli zwłaszcza osoby, które są na co dzień nieco mniej biegłe w obsłudze smartfonów. Aby uniknąć opłat drogowych w trakcie podróży autem, należy po wybraniu miejsca docelowego podróży samochodowej kliknąć na ikonę menu z trzema kropkami ułożonymi pod sobą - w prawym górnym rogu ekranu. Z menu wybierz "Opcje jazdy".

oplaty drogowe mapy google
Źródło: mat. własny

Teraz wystarczy zaznaczyć opcję "Unikaj opłat" i gotowe! Opcjonalnie zaznaczyć można także opcję "Unikaj autostrad". Nie wszystkie autostrady są płatne, a czasem kierowcy wolą wybrać z różnych powodów drogę "na około". Ja czasem tak robię.

5. Zmierz odległość pomiędzy dwoma punktami na mapie


Czasem zżera nas ciekawość i zastanawiamy się jaka odległość dzieli dwa punkty na mapie. Można to łatwo sprawdzić dzięki funkcji mierzenia odległości. Działa to także z większą liczbą punktów - zarówno na smartfonach i tabletach, jak i komputerach osobistych!

Na komputerze mierzenie odległości włączysz klikając prawym przyciskiem myszy punkt początkowy i wybierając opcję "Zmierz odległość". Teraz zostaje kliknąć dowolne miejsce na mapie, by utworzyć ścieżkę do zmierzenia. Aby dodać kolejny punkt, kliknij dowolne miejsce na mapie.

odleglosc
Źródło: mat. własny

W przypadku tabletów i smartfonów, otwórz aplikację Mapy Google, a następnie dotknij i przytrzymaj dowolne miejsce na mapie tak, by na ekranie pojawiła się pinezka. Na dole kliknij nazwę miejsca, a następnie na stronie miejsca przewiń w dół i wybierz "Zmierz odległość". Teraz pozostaje dodać kolejny punkt - przesuń mapę tak, by krzyżyk lub czarny okrąg znajdował się na następnym punkcie, który chcesz dodać. W prawym dolnym rogu ekranu kliknij "Dodaj +". Proste, prawda?

6. Korzystaj z Map Google wewnątrz budynków


Korzystając z aplikacji Mapy Google, możesz oglądać wnętrza miejsc, takich jak centra handlowe lub lotniska, wyznaczać w ich obrębie trasu i dzięki temu wygodnie i sprawnie się po nich poruszać. Oczywiście nie każdy obiekt obsługuje taką funkcję, ale w Polsce istnieje ich całkiem sporo.

Aby znaleźć lub wyszukać mapę obiektu, otwórz aplikację Mapy Google i wyszukaj miejsce, dla którego dostępne są Mapy Obiektu. Następnie przybliż mapę aż do momentu, w którym zobaczysz plan piętra. W lewym dolnym rogu ekranu wybierz poziom lub piętro. By wyznaczyć trasę wewnątrz budynku, kliknij przycisk "Trasa".

Źródło: mat. własny, Google

]]>
Maksym Słomski Internet Sat, 19 Sep 2020 15:28:00 +0000 images/newsy/09-2020/mapy_google.jpg 6 sztuczek w Mapach Google, których nie znałeś... aż do teraz /aktualnosci/internet/43952-sztuczki-w-mapach-google.html
Inteligentna toaleta Xiaomi. Podgrzeje, wymyje i wysuszy co trzeba https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/43951-inteligentna-toaleta-xiaomi.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/43951-inteligentna-toaleta-xiaomi.html
Odrobina luksusu w łazience.

Xiaomi ma w swojej ofercie wręcz niezliczoną ilość przeróżnych produktów. Coraz trudniej jest znaleźć gadżet lub urządzenie, którego lubiana chińska firma nie wytwarzałaby samodzielnie lub przy pomocy jednego ze swoich partnerów. W 2017 roku w portfolio Xiaomi pojawia się inteligentna deska klozetowa. Dziś informujemy o debiucie inteligentnego bidetu i miski sedesowej.

Xiaomi szturmuje łazienki


Na platformie crowdfundingowej Xiaomi Youpin pojawiają się przeważnie interesujące drobne akcesoria, pokroju magicznego długopisu. Tym razem zagościły tam dwa produkty z linii o nazwie Little Whale. Mowa o inteligentnym washlecie (misce toaletowej z funkcją bidetu) oraz inteligentnej misce sedesowej z podgrzewaniem. Xiaomi twierdzi, że to tak naprawdę ten sam produkt, w dwóch wersjach.

xiaomi miska klozetowa 2
Inteligentna miska sedesowa nie potrzebuje klasycznego przyłącza kanalizacyjnego do pobierania wody. Wystarczy cieniutki wąż podłączony do źródła cieczy. | Źródło: Xiaomi Youpin

Droższe z urządzeń to washlet, czyli miska klozetowa napakowana elektroniką, umożliwiająca nie tylko załatwianie potrzeb fizjologicznych, ale także wygodne mycie (i późniejsze suszenie) genitaliów. Deska jest podgrzewana, a producent chwali się, że konstrukcja jest dźwiękoszczelna. No, bo wiecie...

Ciekawostką jest aktywowana bezdotykowo funkcja spłukiwania wody. Higiena przede wszystkim!

Cena inteligentnej miski sedesowej Xiaomi wcale nie zabija


Little Whale Smart Toilet w wersji podstawowej kosztuje 1999 juanów (ok. 1100 złotych), a w wersji zaawansowanej - 2799 juanów (1560 złotych). Patrząc na ceny zwykłych dobrej klasy misek sedesowych... nie ma tragedii. Akcesoria łazienkowe za jakiś czas zapewne pojawią się w sprzedaży poza platformą Youpin. Jeśli ktoś z Was zdecyduje się je zamówić, dajcie znać.

PS Pisząc ten wpis, gdzieś z tyłu głowy ciągle miałem scenę z kultowego filmu "Chłopaki nie płaczą". Nie zgadniecie, którą... ;) 



Źródło: Xiaomi Youpin

]]>
Maksym Słomski Hardware Sat, 19 Sep 2020 13:19:00 +0000 images/newsy/09-2020/xiaomi_miska_klozetowa.jpg Inteligentna toaleta Xiaomi. Podgrzeje, wymyje i wysuszy co trzeba /aktualnosci/hardware/43951-inteligentna-toaleta-xiaomi.html
Gboard na Androida będzie wyglądał inaczej. Wiemy jak https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43959-gboard-na-androida-zmiany.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43959-gboard-na-androida-zmiany.html
Nowości w Gboard.

Gboard to jedna z najchętniej używanych aplikacji klawiatury na smartfony i tablety z Androidem. Udostępniona po raz pierwszy 12 maja 2016 roku, już w sierpniu 2018 roku przekroczyła granicę miliarda pobrań. Miło nam poinformować, że popularne narzędzie czekają długo wyczekiwane zmiany. Zmiany, którym możemy przyjrzeć się już teraz.

Nowy wygląd Gboard


Według doniesień, Google nad nowym wyglądem apki Gboard pracuje już od ponad 2 miesięcy. Wybrani beta testerzy korzystający z programu Gboard w wersji 9.8.07, otrzymali właśnie możliwość pobrania odświeżonej wersji narzędzia, w której font Roboto zastąpiony został przez Product Sans. Celem nadrzędnym dla firmy z Mountain View było dostosowanie wyglądu interfejsu do stylu zwanego po angielsku "Material Theme".

gboard zmiany 2
Obecny wygląd klawiatury Gboard (po lewej) oraz ten zaktualizowany w najnowszej wersji beta aplikacji (środek, po prawej). | Źródło: Android Police

Nowości widać najlepiej w sytuacji, w której użytkownik włączy krawędzie poszczególnych klawiszy ekranowych. Szary kolor tła zastąpiono minimalistyczną i elegancką bielą, a same klawisze mają lekko szarawy odcień. Wydają się nieco bardziej zlewać z tłem, nie sądzicie? Klawisze Shift, Backspace, Enter oraz klawisz służący do aktywacji klawiatury numerycznej stały się jeszcze ciemniejsze.

Zmodyfikowano również ciemny motyw, w którym tło klawiatury jest czarne, a klawisze szare.

gboard zmiany 3
Zmian doczekał się także ciemny motyw. | Źródło: Android Police

Pobierz Gboard beta i sprawdź, czy widzisz wszystkie innowacje


Możecie spróbować zainstalować wersję beta klawiatury Gboard, ale nikt nie zagwarantuje Wam tego, że zmiany zobaczycie już teraz. Jeśli chcecie, Gboard w stabilnej wersji zainstalujecie za pośrednictwem naszej bazy danych. Znajdziecie w niej także inną popularną klawiaturę ekranową, Swype.

Źródło: Android Police

]]>
Maksym Słomski Software Sat, 19 Sep 2020 12:18:55 +0000 images/newsy/09-2020/gboard_nowosci.jpg Gboard na Androida będzie wyglądał inaczej. Wiemy jak /aktualnosci/software/43959-gboard-na-androida-zmiany.html
Płatności zbliżeniowe na smartfonach Huawei z HMS - pierwszy bank udostępnia funkcję https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43960-pko-bp-huawei-hms.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43960-pko-bp-huawei-hms.html
Aplikacja pozwala na płatności mobilne HCE.

PKO BP udostępniło aplikację IKO, która może być zainstalowana na urządzeniach Huawei działających w oparciu o Huawei Mobile Services. Oznacza to, iż posiadacze najnowszych sprzętów chińskiego producenta mogą pozwolić sobie na pełną obsługę swojego rachunku bankowego: od zarządzania kontem aż po mobilne płatności. Nowa aplikacja PKO BP pozwala bowiem na wykorzystanie płatności mobilnych w technologii HCE. To może być przełom związany z aplikacjami bankowymi na nowsze urządzenia od Huawei.

PKO BP integruje się z HMS

Jak donosi serwis Cashless, PKO BP było już jednym z banków, które przystosowały swoją aplikację do działania wraz z urządzeniami od Huawei. W ostatnim czasie bank przekazał także informację, która zakładała wprowadzenie na smartfony Huawei z Huawei Mobile Services aplikacji IKO, która pozwoli użytkownikom na wykonanie wszystkich operacji. Dla przypomnienia, Huawei Mobile Services to swoista alternatywa dla rozwiązań od Google, które zostały niejako zablokowane na urządzeniach Chińczyków w ramach problemów z administracją Donalda Trumpa oraz rządem USA.

Przez pewien czas użytkownicy nowych urządzeń Huawei byli odcięci od wielu rozwiązań – ale wszystko wygląda na to, że sytuacja zaczyna się zmieniać.

pkobphms3
fot. PKO BP

Najnowsza wersja aplikacji od PKO BP wprowadza także płatności zbliżeniowe. W tym wypadku nie mamy do czynienia z Google Pay ani z Huawei Pay, a technologiami HCE, które są zintegrowane wraz z HMS. IKO działa wraz z HCE także na „standardowej” wersji Androida, która w przypadku aplikacji banku PKO BP nie wspiera rozwiązania płatności bezprzewodowych od amerykańskiej firmy.

Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko instalować nową aktualizację. Trzeba mieć nadzieję, iż śladem PKO BP pójdą także inne aplikacje bankowe, które wraz z czasem w pełni zintegrują się z Huawei Mobile Services. To będzie kolejny argument na korzyść Huawei w dobie ostatnich problemów producenta związanych z oprogramowaniem mobilnym. 

Źródło: Cashless / fot. PKO BP
]]>
Tomasz Bielski Software Sat, 19 Sep 2020 11:55:20 +0000 images/newsy/09-2020/pkobphms.jpg Płatności zbliżeniowe na smartfonach Huawei z HMS - pierwszy bank udostępnia funkcję /aktualnosci/software/43960-pko-bp-huawei-hms.html
Tak będzie wyglądał nowy Chromecast z dedykowanym pilotem https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/43958-google-chromecast-pilot-wyglad.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/43958-google-chromecast-pilot-wyglad.html
Do sieci trafiły rendery.

Google przygotowuje się do specjalnego wydarzenia, które odbędzie się już 30 września bieżącego roku. Amerykańska firma ma na nim zaprezentować sporo nowości. Jedną z nich będzie chociażby nowa generacja Chromecasta, która w końcu doczeka się dedykowanego pilota do sterowania. Do sieci przedostały się rendery samego urządzenia i wiadomo już mniej więcej, czego możemy się po nim spodziewać.

Google Chromecast wraz z pilotem

Sam Chromecast nowej generacji nie różni się za bardzo od poprzednich modeli. Jak widać amerykańska firma chce utrzymać swoją estetykę oraz wygląd samych sprzętów, wprowadzając zmiany jedynie pod maską urządzenia. Tym razem jednak użytkownicy będą mieli do czynienia z nowym, dedykowanym pilotem pozwalającym sterować odtwarzaniem multimediów. W tym przypadku pilot posiada specjalny D-Pad znajdujący się w jego górnej części oraz przyciski pozwalające sterować głośnością odtwarzanego wideo. Co ciekawe, pilot do nowego Chromecasta posiada także specjalne przyciski pozwalające uruchomić Netflixa oraz YouTube.

googlechromecast20202
fot. WinFuture

Poprzednie urządzenia z serii Chromecast nie były wyposażone w pilota, tak więc dołączenie jednego z nich do zestawu sugeruje większą integrację pomiędzy Google a oprogramowaniem Android TV. Dodanie specjalnego przycisku do YouTube’a tylko i wyłącznie wzmacnia przypuszczenia, iż amerykańska firma będzie kombinowała z oprogramowaniem Chromecasta nowej generacji.

Oprócz renderów nowego Chromecasta, do sieci przedostały się także informacje dotyczące inteligentnego głośnika Nest Audio. W tym przypadku jednak nie poznaliśmy jego dokładnej specyfikacji – tak zapewne zostanie ujawniona podczas oficjalnej premiery sprzętu, która odbędzie się pod koniec września tego roku.

Nie pozostaje nam więc nic innego, jak tylko czekać. Trzeba trzymać kciuki za to, aby nowy Chromecast od Google był dostępny w naprawdę przystępnej cenie.

Źródło: Engadget / fot. WinFuture
]]>
Tomasz Bielski Hardware Sat, 19 Sep 2020 11:35:41 +0000 images/newsy/09-2020/googlechromecast2020.jpg Tak będzie wyglądał nowy Chromecast z dedykowanym pilotem /aktualnosci/hardware/43958-google-chromecast-pilot-wyglad.html
Chińczycy przetestują górniczy statek kosmiczny https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/43957-chiny-gorniczy-statek-kosmiczny.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/43957-chiny-gorniczy-statek-kosmiczny.html
Ma pomóc w eksploracji kosmosu.

Co zrobić, kiedy na Ziemi zabraknie zasobów naturalnych? Wystarczy skierować oczy w kosmos. Coraz większa liczba rządów oraz prywatnych przedsiębiorców zaczyna spoglądać w niebo w celu rozeznania się w kontekście górnictwa kosmicznego. Chińczycy także nie chcą odpuścić – firma origin Space w najbliższym czasie wystrzeli w kosmos swój specjalny statek kosmiczny, który w przyszłości ma posłużyć do wydobywania różnych materiałów poza Ziemią.

Origin Space wierzy w kosmiczne górnictwo

Firma Origin Space wystrzeli innowacyjną sondę satelitarną NEO-1, już w listopadzie tego roku. Statek kosmiczny nie będzie co prawda prowadził jeszcze żadnego wydobycia, jednak przetestuje on różne technologie znajdujące się na jego pokładzie tak, aby sprawdzić, które z nich będą możliwe do użycia w późniejszym terminie.

Celem misji jest zweryfikowanie oraz sprawdzenie wielu funkcji, takich jak między innymi manewry orbitalne statku kosmicznego, symulowane przechwytywanie małego ciała niebieskiego oraz identyfikacja i sterowanie całym pojazdem – przekazał Yu Tianhong, współzałożyciel firmy Origin Space w rozmowie z IEEE Spectrum.

chinystatekgornictwo2
fot. Mike Petrucci - Unsplash.com

Origin Space to firma, która powstała w rozwijającym się, chińskim sektorze kosmicznym – zaraz po tym, jak rząd państwa zdecydował się otworzyć wspomnianą branżę w okolicach 2014 roku. Origin Space jest także jedną z wielu marek na świecie, które zajmuje się takimi dziedzinami, jak wydobycie surowców z asteroid czy sprowadzanie ich z powrotem na Ziemię.

Po wystrzeleniu sondy NEO-1, Origin Space planuje księżycowy projekt NEO-2 – jego data została ustalona na koniec 2021 lub początek 2022 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wtedy też Chińczycy będą lądowali bezpośrednio na powierzchni Księżyca.

W ostatnim czasie także NASA zapłaciła prywatnym firmom, aby pomogły jej rozwinąć technologię pozwalającą na gromadzenie zasobów z kosmosu.

Źródło: DT / fot. Kurt Cotoaga - Unsplash
]]>
Tomasz Bielski Technika Sat, 19 Sep 2020 11:24:24 +0000 images/newsy/09-2020/chinygorniczystatek.jpg Chińczycy przetestują górniczy statek kosmiczny /aktualnosci/technika/43957-chiny-gorniczy-statek-kosmiczny.html
Jak wymazać swój dom w Mapach Google? Oto, dlaczego warto to zrobić https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43956-jak-wymazac-swoj-dom-w-mapach-google.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43956-jak-wymazac-swoj-dom-w-mapach-google.html
To bardzo proste.

Mapy Google to narzędzie, z którego regularnie korzysta mnóstwo ludzi. Nie bez powodu. Ułatwia ono bowiem bezproblemowe podróżowanie. Jeżeli nie wiemy, w jaki sposób dotrzeć do jakiegoś miejsca, wystarczy, że wyznaczymy w nim trasę i podążymy za wskazówkami. Ba, jeśli to nam nie wystarcza, możemy nawet skorzystać w Mapach z Google Street View, aby zobaczyć, jak wygląda budynek, do którego zmierzamy.

Rzecz jasna, nie w każdym kraju usługa Google Street View jest dostępna. W Niemczech swego czasu przeprowadzono na przykład referendum, wedle którego wynikło, że ludzie nie chcą, aby ich domy samochody i twarze były nagrywane przez Google. Dlatego tam tylko w nielicznych miejscach można skorzystać ze Street View.

street-view-zasieg
Google Street View można użyć w Niemczech w nielicznych miejscach. | Źródło: mat. własne

Przeciwnie jest w Polsce. Tutaj zasięg Street View jest ogromny. Istnieje duża szansa, że obejmuje on Twój dom, dlatego absolutnie każdy może ten dom zobaczyć. Na szczęście, jeśli sobie tego nie życzysz, możesz sprawić, że zostanie on w Google Street View zamazany. Sprawdź, jak to zrobić.

Jak usunąć dom z Google Street View?


Aby wymazać swój dom z Google Street View, wystarczy wykonać kilka prostych kroków:

1. Zlokalizuj swój dom na Mapach Google.

2. Przeciągnij ludzika Street View na swoją ulicę, w miejscu lokalizacji Twojego domu.

1
Ikonę z "ludzikiem" znajdziesz na Mapach Google w prawym dolnym rogu ekranu. Wystarczy kliknąć na postać i przeciągnąć ją na wybrane miejsce mapy. | Źródło: mat. własne

3. Kliknij w opcję Zgłoś problem w prawym dolnym rogu ekranu. Zostaniesz przekierowany na stronę Zgłoś niewłaściwy widok ulicy.

22
Skorzystaj z opcji Zgłoś problem w Google Street View, aby zamazać w usłudze swój dom. | Źródło: mat. własne

4. Zaznacz na podglądzie fragment zdjęcia, który chcesz zamazać – na przykład ten zawierający Twój dom.

5. Zaznacz dlaczego zgłaszasz to zdjęcie. W swoim przypadku musisz wybrać spośród listy rzeczy, które chciałbyś zamazać opcję Mój dom. Jak widać, możesz też zamazać swoją twarz, swój samochód lub samą jego tablicę rejestracyjną lub dowolny inny obiekt.

3
Formularz pozwalający na zamazanie swojego domu w Google Street View. | Źródło: mat. własne

6. Podaj dodatkowe informacje, które pomogą Google rozpoznać dom do zamazania.

7. Podaj swój adres e-mail, dokonaj weryfikacji reCAPTCHA oraz kliknij w przycisk Prześlij.

Po wypełnieniu formularza ukaże się Ci wiadomość o treści: „Dziękujemy. Otrzymaliśmy zgłoszenie i wkrótce się z nim zapoznamy. Jeśli uznamy, że zdjęcie narusza nasze zasady, podejmiemy odpowiednie działania. Wyślemy do Ciebie e-maila z informacją o ewentualnych zmianach.”. Teraz musisz już tylko poczekać na zamazanie Twojego domu przez Google. Co ważne, Twój dom zostanie zamazany na stałe.

Dlaczego warto usunąć wymazać swój dom ze Street View?


Pewnie zastanawiasz się, po co w ogóle zamazywać swój dom w usłudze Google. Cóż, powodów jest wiele. Po pierwsze, za sprawą Street View każdy może zobaczyć, jak wygląda Twój dom i jego otoczenie - czy jest ogrodzony, czy posiada kraty w oknach, czy z zewnątrz jest monitorowany, i nie tylko. Wszystko to to informacje, które potencjalni złodzieje i stalkerzy mogą wykorzystać, by zaplanować włamanie czy kradzież.

Źródło: mat. własne, fot. tyt. Google Street View/zrzut ekranu

]]>
Anna Borzęcka Internet Sat, 19 Sep 2020 10:53:04 +0000 images/newsy/09-2020/street_view_ukrycie_domu.jpg Jak wymazać swój dom w Mapach Google? Oto, dlaczego warto to zrobić /aktualnosci/internet/43956-jak-wymazac-swoj-dom-w-mapach-google.html
Zapowiedziano nowe emoji na 2021 rok – będziecie zawiedzeni https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43955-nowe-emoji-2021.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43955-nowe-emoji-2021.html
Bazę emoji czeka bardzo mała aktualizacja.

W tym roku Unicode Consortium dodało do swojej bazy aż 117 nowych emoji - przeróżnych grafik, przedstawiających wszystko od zwierząt, przez owoce i przedmioty, aż po ludzi oraz symbole reprezentujące gesty. Z nich można już korzystać na przykład na smartfonach z Androidem 11. A co czeka świat emoji w przyszłym roku? Mimo kwietniowych zapowiedzi, iż w 2021 roku nie doczekamy się kolejnych piktogramów za sprawą pandemii COVID-19, baza emoji jednak zostanie wtedy zaktualizowana.

Nowe emoji w 2021 roku


Niestety, przyszłoroczna aktualizacja bazy emoji będzie raczej skromna. Jak poinformowało Unicode Consortium, w jej ramach otrzymamy 217 kolejnych grafik. Niemniej, zaledwie 7 z nich będą stanowić nowe emoji. Pozostałe to dodatkowe warianty koloru skóry dla już dostępnych emoji – emoji przedstawiających „pary z sercem” oraz „pary całujące się”. Aktualizacja ta nosi numer 13.1.

emoji-2021
Emoji, które mają zadebiutować w 2021 roku. | Źródło: Emojipedia

Co mają przedstawiać oryginalne emoji, które trafią do bazy emoji w 2021 roku? Jak widać na powyższym obrazku, serce w ogniu, gojące się serce, kobietę z brodą, mężczyznę z brodą, twarz w chmurach, twarz z zakręconymi oczami oraz twarz robiącą wydech.

Ciężkie czasy dla Unicode Consortium


Cóż, nawet te 7 nowych emoji to emoji mile widziane. Ze względu na COVID-19 Unicode Consortium zostało zmuszone do przesunięcia swojego harmonogramu aktualizacji bazy emoji aż o sześć miesięcy. Podczas gdy aktualizacja o numerze 14.0 miała pojawić się w marcu 2021 roku, ta zadebiutuje dopiero we wrześniu 2021 roku. Oznacza, to że wprowadzenie nowych emoji na kolejne wersje systemów takich jak Android i iOS nastąpi dopiero pod sam koniec przyszłego roku bądź w pierwszej połowie 2022 roku.

Unicode Consortium informuje, iż emoji dla aktualizacji 13.1 zostały przygotowane przez chętne osoby tylko po to, aby jakiekolwiek nowe emoji mogły trafić do użytkowników przed 2022 rokiem. Emoji te powinny zacząć pojawiać się na urządzeniach w nadchodzących miesiącach. Warto jednak zaznaczyć, że póki co emoji z aktualizacji 13.0 jeszcze nie zadebiutowały na każdym sprzęcie.

Źródło: Emojipedia, fot. tyt. Emojipedia

]]>
Anna Borzęcka Internet Sat, 19 Sep 2020 10:45:41 +0000 images/newsy/09-2020/nowe-emoji.jpg Zapowiedziano nowe emoji na 2021 rok – będziecie zawiedzeni /aktualnosci/internet/43955-nowe-emoji-2021.html
Szukasz bezpiecznego komunikatora? Wybierz jeden z tych https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43946-bezpieczne-komunikatory-szyfrowanie.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43946-bezpieczne-komunikatory-szyfrowanie.html
Zestawienie bezpiecznych komunikatorów.

Ostatnio informowaliśmy o sukcesie rodzimego UseCrypt, czyli komunikatora gwarantującego pełną poufność. Aplikacja jest świetna, ale jednoczenie płatna, dlatego zapewne niewiele osób się na nią zdecyduje. Stąd powstał pomysł na zestawienia komunikatorów oferujących wysoki poziom bezpieczeństwa jednak w darmowej wersji.

Zanim jednak przejdziemy do zestawienia, należy wyjaśnić kilka funkcji, którymi musi dysponować aplikacja, żebyśmy mogli ją zaliczyć do tych bezpiecznych.

Szyfrowanie end-to-end


Obecność szyfrowania end-to-end to absolutna podstawa. Dzięki niemu jedynie nadawca i odbiorca dysponują kluczem pozwalającym odczytać wiadomość. Efekt? Nawet jeżeli ktoś przejmie naszą komunikację, nie będzie mógł jej odczytać.

Domyślne szyfrowanie end-to-end


Nawet jeżeli wśród cech aplikacji znajdziemy informacje o szyfrowaniu end-to-end, niekoniecznie musi być ono cały czas aktywne. Zwykle zabezpieczenie każdorazowo trzeba uruchomić ręcznie w postaci sekretnego czatu. W efekcie niewiele osób — często z lenistwa lub niewiedzy — decyduje się na korzystanie z tej funkcji. Dlatego najlepszym wyborem jest jej domyślne ustawienie.

Otwarte źródło


Intuicja może podpowiadać, że kod aplikacji dostępny dla wszystkich świadczyć może o jej słabości — wszakże komunikator może np. paść łatwym łupem hakerów specjalizujących się w inżynierii wstecznej. Okazuje się jednak, że open source oferuje więcej korzyści niż szkód, dlatego że kod może być poddawany regularnym audytom w poszukiwaniu podatności.

Telegram


71938198 3094144800627391 7529860221519265792 o
Źródło: Telegram

Podobno korzystają z niego członkowie tzw. Państwa Islamskiego. Aplikacja zapewnia szyfrowanie end-to-end, jednak nie jest ono włączone domyślnie. Oferuje przy okazji możliwość ustawienia czasu, po którym wiadomość lub przesłane załączniki zostaną wykasowane. Warto także dodać, że aplikacja ma przyjazny interfejs, oraz zawiera bardzo rozbudowany zestaw (często zabawnych) naklejek. Mimo że kod aplikacji jest otwarty, to do szyfrowania danych na serwerach Telegram korzysta ze swojego MTProtol, co zdaniem specjalistów może być źródłem podatności.

  • Szyfrowanie end-to-end (nie jest ustawione domyślnie)
  • Funkcja timera
  • Dwustopniowa weryfikacja
  • Zabezpieczenie dostępu do aplikacji
  • Otwarte źródło, ale korzysta ze swojego protokołu MTProtol

Telegram - pobierz

Viber


viber
Źródło: Viber

Z komunikatora, który powstał jako alternatywa do Skype’a, obecnie korzysta ok. 260 milionów użytkowników. Od 2016 roku wprowadzono szyfrowanie end-to-end, które jest ustawione domyślnie. Ciekawą funkcją jest oznaczanie czatów kolorami w zależności od poziomu bezpieczeństwa. Zielony oznacza zaszyfrowany czat z zaufanym kontaktem, a szary, że komunikacja została zaszyfrowana, ale osoba, z która rozmawiamy, nie należy do zaufanej grupy. Czerwonym z kolei oznaczone są wszystkie próby nawiązania komunikacji, w których występuje problem autoryzacją.

  • Domyślne szyfrowanie end-to-end
  • Oznaczanie czatów kolorami w zależności od poziomu bezpieczeństwa
  • Funkcja timera

Viber - pobierz

Signal


signal
Źródło: Signal

Uznawany za czołówkę, jeśli chodzi o zapewnienie poufności. Aplikacja domyślnie korzysta z szyfrowania end-to-end, a sam protokół uchodzi za jeden z najbezpieczniejszych. Singal nie przechowuje żadnych informacji prócz daty założenia konta oraz czas ostatniego logowania. Dodatkowo aplikację możemy zabezpieczyć hasłem na wypadek, gdyby nasze urządzenie wpadło w niepowołane ręce. Jedynym minusem w kontekście poufności jest konieczność podawania numeru konta przy rejestracji.

  • Domyślne szyfrowanie end-to-end
  • Otwarte źródło
  • Funkcja znikających wiadomości
  • Dostęp do aplikacji zabezpieczony hasłem

Signal - pobierz

Wickr Me


2020-09-19 113450
Źródło: Wickr Me

Wickr Me był jedną z pierwszych aplikacji korzystających z szyfrowania end-to-end, które jest ustawione domyślnie dla wiadomości tekstowych, jak i rozmów. Otwarte źródło pozwala na regularne sprawdzenia aplikacji pod kątem ewentualnych podatność. Dostępne są dwie wersje, z czego jedna jest płatna. Użytkownicy darmowego planu Wickr Me mogą jednak korzystać z wielu funkcji takich jak niszczarka, czy funkcja wykrywania zrzutów ekranu.

  • Domyślne szyfrowanie end -to-end
  • Wyrywanie zrzutów ekranu
  • Ochrona przed nagrywaniem klawiatury
  • Niszczarka
  • Otwarte źródło

Wickr Me - Pobierz

Wire


2020-09-19 113712
Źródło: Wire

Jest to otwartoźródłowy komunikator z wieloma funkcjami do pracy grupowej, który szyfruje zarówno wiadomości tekstowe, jak i rozmowy wideo. By mieć pewność, że rozmawiamy z właściwą osobą Wire dodatkowo oferuje weryfikację sesji. Pozwala także na zabezpieczenie dostępu do aplikacji hasłem oraz funkcje niszczenia udostępnionych plików. Zgodnie z zapewnieniami Wire nie przechowuje wiadomości na swoich serwerach, jednak rejestruje informacje o użytkownikach obecnych w trakcie sesji.

  • Domyślne szyfrowanie end-to-end
  • Funkcja weryfikacji sesji
  • Hasło dostępu do aplikacji
  • Funkcja niszczenia udostępnionych plików
  • Otwarte źródło

Wire - Pobierz

Dust


2020-09-19 113855
Źródło: Dust

Aplikacja powstała z myślą o jak najlepszym zabezpieczeniu komunikacji. Oferuje domyślne szyfrowanie end-to-end z wykorzystaniem standardów AES 128 oraz RSA 248. Dust przechowuje wiadomości w RAM-ie (w mniejszym stopniu na pamięci telefonu), a historia automatycznie usuwana jest po upływie 24 godzin lub od razu po odczytaniu wiadomości. Aplikacja poinformuje użytkownika także o zrzutach ekranu oraz pozwala m.in. na anonimowe przeglądanie stron www.

  • Domyślne szyfrowanie end-to-end
  • Automatyczne usuwanie historii po 24 godzinach
  • Otwarte źródło
  • Stealth search tool

Dust- Pobierz

Uzupełnienie


W gwoli uzupełnienia: na liście polecanych usług nie znalazł się iMessage, ponieważ aplikacja dostępna jest wyłącznie dla użytkowników sprzętu Apple. Zestawienie nie uwzględnia także komunikatorów WhatsApp (ze względu na przynależność do Facebooka) czy Silence, który zabezpiecza wyłącznie SMSy oraz MMSy. Brakuje wam cenionej aplikacji Threema? Niestety korzystanie z niej jest płatne, a naszym celem było zaprezentowanie wyłącznie darmowych narzędzi.

Źródło: Foto Pexels

]]>
Jan Mentel Software Sat, 19 Sep 2020 09:41:29 +0000 images/newsy/09-2020/pexels-photo_1.jpg Szukasz bezpiecznego komunikatora? Wybierz jeden z tych /aktualnosci/software/43946-bezpieczne-komunikatory-szyfrowanie.html
5 aplikacji na Androida, których nie możesz przegapić [Aplikacje tygodnia #202] https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43944-aplikacje-tygodnia-202.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43944-aplikacje-tygodnia-202.html
Zapraszamy na kolejną część naszej serii zestawień nowych i ciekawych gier i aplikacji dla Androida.

W tym tygodniu proponujemy narzędzie do personalizacji wyglądu smartfona, minimalistyczny notatnik, a także aplikację do zarządzania domowym budżetem. Mobilni gracze będą mogli spróbować swoich sił w tytule edukacyjnym oraz zwariowanych wyścigach.

Ultra Volume

Cena: 0 zł / Zawiera reklamy / Umożliwia zakupy w aplikacji / Produkty w aplikacji: 9,99 zł za element / Android: 5.0 i nowsze

Ultra Volume

Narzędzie dla fanów personalizacji wyglądu smartfona. Pozwala odmienić wygląd systemowego paska głośności. Do wyboru mamy różnorodne style - również wzorowane na popularnych nakładkach z urządzeń innych producentów.

Dodatkowym atutem jest możliwość dostosowania parametrów i kolorystyki do własnych preferencji.

Ultra Volume


One Jotter

Cena: 0 zł / Umożliwia zakupy w aplikacji / Produkty w aplikacji: 4,59 zł-35,99 zł za element / Android: 6.0 i nowsze

One Jotter

Minimalistyczny notatnik. Wyposażono go we wszystkie najbardziej przydatne funkcje. Możemy szybko tworzyć notatki, listy zadań, odręczne zapiski itp.

Nie zabrakło również opcji dodawania załączników w dowolnym formacie.

One Jotter

One Jotter - Pobierz

Monefy

Cena: 0 zł / Zawiera reklamy / Umożliwia zakupy w aplikacji / Produkty w aplikacji: 13,99 zł za element / Android: Zależy od urządzenia

Monefy

Łatwa w obsłudze aplikacja do zarządzania finansami osobistymi. Pozwala na wygodne kontrolowanie wydatków. Dzięki podziałowi na kategorie możemy szybko zorientować się, na co wydajemy najwięcej.



Stolice świata

Cena: 0 zł / Zawiera reklamy / Umożliwia zakupy w aplikacji / Produkty w aplikacji: 4,89 zł-30,99 zł za element / Android: 4.2 i nowsze

Stolice świata

Gra edukacyjna, dzięki której poznamy stolice wszystkich państw. Zabawa podzielona jest na poziomy trudności i tryby rozgrywki.

Dodatkowym atutem jest możliwość wyboru jednej z trzydziestu wersji językowych.

Stolice świata


Jet Car Stunts

ena: 0 zł / Zawiera reklamy / Umożliwia zakupy w aplikacji / Produkty w aplikacji: 3,03 zł-15,29 zł za element / Android: 4.3 i nowsze

Jet Car Stunts

Zwariowany tytuł wyścigowy. Sterujemy napędzanym odrzutowo pojazdem i pędzimy po zakręconych torach. Dostęp do wszystkich poziomów wymaga wykupienia pełnej wersji.



To już wszystkie nasze cotygodniowe propozycje. Jeżeli znasz nowości, o których powinniśmy napisać - koniecznie daj znać w komentarzu!

Sprawdź również: 5 nowych aplikacji na Androida, koniecznie je sprawdź! [Aplikacje tygodnia #201]

 
]]>
Przemysław Kreft Software Sat, 19 Sep 2020 08:41:00 +0000 images/TOP10/app-shots/Aplikacje_Tygodnia_202.jpg 5 aplikacji na Androida, których nie możesz przegapić [Aplikacje tygodnia #202] /aktualnosci/software/43944-aplikacje-tygodnia-202.html
Crux - wspinać się każdy może? (recenzja gry) https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/43943-crux-recenzja-gry.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/43943-crux-recenzja-gry.html
Wciągająca gra w minimalistycznej oprawie.

W sklepie z aplikacjami znajdziemy miliony gier. Zdobycie popularności i uznania wśród użytkowników smartfonów to nie lada wyczyn. Na szczęście stworzenie wciągającego tytułu nie jest zarezerwowane jedynie dla dużych zespołów i firm dysponujących ogromnymi budżetami. Małe produkcje często potrafią pozytywnie zaskoczyć.

Crux jest właśnie tego typu produkcją. To dwuwymiarowa gra, której tematem przewodnim jest wspinaczka bez zabezpieczeń. Dodatkowym urozmaiceniem jest możliwość tworzenia własnych tras.

Crux – minimalistyczna gra wspinaczkowa

Cena: 0 zł / Android: 4.4 i nowsze
Crux
Sterowanie odbywa się przez przeciąganie palcem po odpowiedniej stronie ekranu (jedna strona odpowiada za ruchy rąk, a druga nóg). Najważniejsze jest jednak obranie odpowiedniej strategii przejścia - na niektórych stopniach czy chwytach możemy utrzymać się jedynie przez chwilę. Wszystko to sprawia, że musimy się przyłożyć, by przejść poziom.

Tras wspinaczkowych nie powinno zabraknąć - sami możemy również tworzyć własne i udostępniać je innym graczom.


Crux to bardzo ciekawa propozycja. Gra potrafi wciągnąć na dłużej. Na razie jest w pełni darmowa i nie wyświetla reklam - warto dać jej szansę.


Czytaj również: Realme X50 5G - recenzja. Najtańszy smartfon z 5G jest świetny

]]>
Przemysław Kreft Gry Sat, 19 Sep 2020 08:40:00 +0000 images/newsy/09-2020/Crux.jpg Crux - wspinać się każdy może? (recenzja gry) /aktualnosci/gry/43943-crux-recenzja-gry.html
PlayStation 5 uruchomi prawie każdą grę z PS4. Ale to tyle… https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/43954-playstation-5-wteczna-kompatybilnosc.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/43954-playstation-5-wteczna-kompatybilnosc.html
Słodko-gorzka prawda.

Podczas wydarzenia PlayStation 5 Showcase, Sony ani słowem nie zająknęło się o kompatybilności wstecznej. Nie ma nic w tym dziwnego, ponieważ… takowej nie będzie. Japoński koncern udzielił wywiadu redakcji Washington Post, w którym wypowiedział dosyć słodko-gorzkie słowa.

PlayStation 5 nie uruchomi gier z PS1, PS2 czy PS3


Jim Ryan, osoba odpowiedzialna za markę PlayStation, rozpoczęła temat w pozytywny sposób:

Społeczność PlayStation 4 będzie dla nas niezwykle ważna jeszcze przez trzy lub cztery lata. Wiele osób przejdzie na PlayStation 5 – mamy taką nadzieję – ale dziesiątki milionów graczy nadal będzie zaangażowanych w PlayStation 4.

Oczywiście Sony już zachęca dotychczasowych posiadaczy „czwórki” do wymiany sprzętu. Kluczem ma być obsługa niemalże wszystkich produkcji z poprzedniczki „piątki”:

Testowaliśmy tysiące gier z PlayStation 4 na PlayStation 5. Niemalże 99 procent z nich działa na nowej generacji bez żadnych problemów.

 
Nie da się ukryć, że takie oświadczenie skusi część graczy do zakupu PlayStation 5. Nie dosyć, iż otrzymają oni dostęp do nowych produkcji i lepszych podzespołów, to jeszcze uda im się zagrać w hity z PlayStation 4. Okej, gdzie jest więc ta gorycz?

Jeśli zechcecie uruchomić na PlayStation 5 gry z PS1, PS2 lub PS3, to się zawiedziecie. Sony poinformowało, że wsteczna kompatybilność ograniczona zostanie wyłącznie do PS4. Niektórzy nie będą widzieć w tym problemu, lecz dla części graczy, taka decyzja może dosyć zaboleć.

Przypominamy, że premiera PlayStation 5 (w Europie) odbędzie się 19 listopada 2020 roku.

Źródło: Washington Post / Foto. Sony
]]>
Piotr Malinowski Gry Sat, 19 Sep 2020 08:27:00 +0000 images/newsy/09-2020/playstation_5_wsteczna_komp_1.jpg PlayStation 5 uruchomi prawie każdą grę z PS4. Ale to tyle… /aktualnosci/gry/43954-playstation-5-wteczna-kompatybilnosc.html
Koniec tego dobrego. YouTube usuwa darmowy tryb picture-in-picture na iOS https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43953-youtube-darmowy-pip-ios.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/43953-youtube-darmowy-pip-ios.html
Pozostaje zapłacić.

Pewien czas temu w sieci pojawiły się nagrania z wersji beta systemu iOS 14, które sugerowały obecność darmowego trybu picture-in-picture na YouTube. Sprawa zrobiła się dosyć głośna, ponieważ funkcjonalność ta znajduje się standardowo w pakiecie Premium, za który należy uiszczać comiesięczną opłatę.

YouTube - koniec darmowego picture-in-picture


W celu aktywacji PiP należało wejść na YouTube za pośrednictwem przeglądarki Safari – na playerze znajdowała się działająca ikona trybu obraz w obrazie. Osoby odpowiedzialne za platformę nie wypowiedzieli się o tym tricku, więc użytkownicy zaczęli przeczuwać, że taka możliwość nie zostanie usunięta. Cóż, nic bardziej mylnego.

Premiera iOS 14 odbyła się kilka dni temu i niektórzy konsumenci postanowili sprawdzić dalszą obecność funkcji. Jak się okazuje, Google zlikwidowało opcję obejścia konieczności płacenia za YouTube Premium. Ikona trybu picture-in-picture nadal jest obecna, ale – niestety – już nie działa tak, jak powinna.

Zobaczcie sami:



W decyzji koncernu nie ma rzecz jasna nic dziwnego. Nietypową decyzją byłoby machnięcie na ten „problem” ręką i pozwalanie na darmowe korzystanie z PiP. Google nie zamierza na to pozwalać i jeśli ktoś chce oglądać materiały z YouTube podczas korzystania z innych aplikacji to cóż - musi wykupić abonament Premium. Podobnie ma się sprawa z wersją usługi na Androida.

Źródło: Twitter (Jay Peters) / Foto. pixabay.com (StockSnap)
]]>
Piotr Malinowski Software Sat, 19 Sep 2020 08:07:00 +0000 images/newsy/09-2020/youtube_ios_14_koniec.jpg Koniec tego dobrego. YouTube usuwa darmowy tryb picture-in-picture na iOS /aktualnosci/software/43953-youtube-darmowy-pip-ios.html
Korzystający ze stron pornograficznych mają pewną mroczną tajemnicę https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43950-aktualizacja-oprogramowania-dlaczego-warto.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/43950-aktualizacja-oprogramowania-dlaczego-warto.html
Poznajcie ją i wyciągnijcie lekcję.

Internet przeżywa właśnie renesans. Renesans niebezpiecznych ataków, polegających na zachęcaniu internautów do pobierania szkodliwego oprogramowania za pośrednictwem przeróżnych linków i banerów. Jeśli korzystaliście z sieci pod koniec lat 90' ubiegłego wieku, to wiecie doskonale, że przeglądanie niektórych witryn przypominało spacer po polu minowym. Zagrożenia te wracają i biorą sobie na cel koneserów kobiecych wdzięków prezentowanych na stronach porno. Zwłaszcza tych starszej daty.

Wirusy na stronach dla dorosłych


Na przestrzeni ostatnich lat znacząco poprawiono zabezpieczenia tak systemów Windows, jak i przeglądarek internetowych. Obecnie niemal 75% internautów korzysta z Google Chrome, a mniej popularnym rozwiązaniami są świetne aplikacje pokroju Firefoxa, Opery, czy też nowego Edge'a z silnikiem Chromium. Te osoby są za sprawą wybieranych przez siebie narzędzi odporne na większość ataków wykorzystujących przestarzałe metody. Niestety, wielu koneserów porno w dalszym ciągu użytkuje Internet Explorera.

Eksperci z Malwarebytes w swoim raporcie informują, iż co najmniej dwie grupy hakerów udostępniają zawierające malware reklamy na serwisie xHamster. Tak, właśnie tym, na którym wbrew nazwie nie ma żadnych chomików. Rzeczona witryna według danych SimilarWeb odwiedzana jest aż miliard (!) razy miesięcznie, więc cyberprzestępcy mają ogromne pole do popisu. Użytkownicy przeglądający xHamstera za pośrednictwem przeglądarki Internet Explorer lub innej z aktywnym Adobe Flash, często padają ofiarami takich ataków.

Przekierowania o których mowa prowadzą do witryn z exploit kitami Fallout i RIG. Po ich pobraniu, w systemie ofiary instalowane jest najczęściej oprogramowanie Raccoon Stealer. Umożliwia ono wykradanie danych kart płatniczych, danych logowania, portfeli kryptowalut i innych danych.

"Pomimo licznych rekomendacji ze strony Microsoftu oraz ekspertów ds. bezpieczeństwa, jesteśmy świadkami skutecznych ataków na użytkowników indywidualnych i biznesowych, którzy w dalszym ciągu korzystają z niewspieranych przeglądarek internetowych" - stwierdzono w raporcie.

W obliczu powyższych, tajemnicą mroczniejszą od przeglądania stron z filmami dla dorosłych jest oczywiście korzystanie z od dawna nieaktualnego oprogramowania. Niezależnie od upodobań, jest to proszenie się o problemy. Głupie, bezsensowne i niczym nieuzasadnione.

Sprawdźcie czy bliscy korzystają z aktualnego oprogramowania


Wiem z "autopsji", że osoby starszej daty nie przykładają ogromnej wagi do rzeczy tak trywialnych jak aktualizacja oprogramowania. Jeśli macie w rodzinie seniorów, zróbcie dobry uczynek i sprawdźcie z jakich aplikacji korzystają na co dzień na swoich komputerach. Zobaczycie u nich przeglądarkę Internet Explorer? Zainstalujcie aplikację Firefox, Opera, Brave, Edge - cokolwiek, co zapewni im bezpieczeństwo w sieci. Zaktualizujcie im Windowsa, opowiedzcie jak ważnym z punktu bezpieczeństwa w Internecie jest dbanie o ważne zabezpieczenia programów.

Źródło: Malwarebytes

]]>
Maksym Słomski Internet Sat, 19 Sep 2020 07:25:56 +0000 images/newsy/09-2020/pani_ucisza.jpg Korzystający ze stron pornograficznych mają pewną mroczną tajemnicę /aktualnosci/internet/43950-aktualizacja-oprogramowania-dlaczego-warto.html