INSTALKI.pl - News Instalki.pl - portal technologiczny https://www.instalki.pl/aktualnosci.html Mon, 26 Oct 2020 23:52:19 +0000 pl-pl Honor wprowadza smartwatche Watch GS Pro i ES. Gratis słuchawki w przedsprzedaży https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44601-honor-smartwatch-watch-gs-pro-es-gratis-sluchawki.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44601-honor-smartwatch-watch-gs-pro-es-gratis-sluchawki.html Nowe smartwatche submarki Huawei.

Przez dwa tygodnie od dziś będzie można nabyć w Polsce w przedsprzedaży smart zegarki submarki Huawei, czyli Honor. Są to modele Honor Watch GS Pro i Honor Watch ES. Jeden z nich nawet zdobył wyróżnienie Outdoor Innovation Wearable Gold Award na targach IFA 2020.

Huawei Honor Watch GS Pro


Wyższy model Honor Watch GS Pro został wyposażony w ekran AMOLED 1,39 cala z automatyczną kontrolą jasności. Jego obudowa została solidnie wykonana częściowo z metalu. Trwałość potwierdza przejście 14 testów wytrzymałościowych zgodnych ze standardem MIL-STD-810G (m.in. odporność na wysoką temperaturę, niskie ciśnienie czy dużą wilgotność). W terenie przyda się podwójny system nawigacji satelitarnej, który posiada też funkcję powrotu do punktu, w którym oznaczyliśmy początek podróży. Nawigacja zaalarmuje użytkownika przy zboczeniu z trasy czy w przypadku zmian w przewidywanych warunkach pogodowych.

 Honor Watch GS ProHonor Watch GS Pro / foto. Huawei

Wielbiciele sportu ucieszą się z aż ponad 100 planów treningowych jak np. kolarstwo górskie, narty, wspinaczka, orbitrek, pływanie i wiele więcej. W dodatku sensory Huawei Watch GS Pro mierzą puls i saturację tlenu, a funkcja TruSleep 2.0 dba o jakość snu. Ciekawie wypada też mierzenie stresu w TruRelax, które może sugerować ćwiczenia oddechowe w razie zbyt wysokiego poziomu stresu. Oczywiście smart zegarek ma kilka motywów tarcz (w tym animowane).

Tańszy z pary Honor Wach ES


Tańszy Huawei Watch ES może pochwalić się bazą 12 animowanych kursów fitness i 44 animowanych poszczególnych ćwiczeń, które pomogą osiągać cele i ulepszać technikę. Plany treningowe są prawie tak samo liczne jak w GS Pro (95 zamiast ponad 100), a 6 z typów aktywności nie trzeba nawet ręcznie włączać, bo Huawei Watch ES powinien je wykryć automatycznie po rozpoczęciu danego typu ruchu.

Honor Watch ESHonor Watch ES / foto. Huawei

W kwestii technicznej, można mówić o wyświetlaczu również wykonanym w technologii AMOLED, ale o przekątnej 1,64 cala. Elementy głównego ekranu (np. licznik kalorii, pulsu, stan baterii itp.) czy wygląd tarczy są możliwe do personalizacji, nie musimy oglądać wszystkich wskaźników na raz. Lekka konstrukcja (21 g bez paska, które są wymienne) czy smukłość (10,7 mm grubości w najcieńszym miejscu) zapewnia dobry komfort.

Nietypowa funkcja smartwacha specjalnie dla kobiet


Ale wracając do właściwości zdrowotnych i treningowych, również mamy do dyspozycji miernik pulsu czy zawartości tlenu we krwi oraz funkcje związane z dbaniem o sen i relaks. Huawei w komunikacie chwali się też jedną właściwością - „Smartwatch wyposażony jest w także w monitor miesiączki, który pomaga kobietom śledzić i przewidywać cykl menstruacyjny, przypominając o nadchodzącym okresie i informując o dniach płodnych.”

Zobacz również: Świetne słuchawki HyperX Cloud II w nowej bezprzewodowej wersji

Oba modele można zamawiać już w przedsprzedaży w sieci sklepów Euro RTV AGD. Honor Watch GS Pro w cenie 1099 złotych wraz ze słuchawkami Honor Magic Earbuds gratis, a Honor Watch ES za 449 złotych z modelem słuchawek Honor Choice TWS Earbuds. Preordery zaczęły się dziś i będą trwać dwa tygodnie.

Zobacz również:
 Oppo A53. Ekran 90 Hz i ośmiordzeniowy Snapdragon poniżej 900 złotych


Źródło i foto: Honor
]]>
Jan Domański Hardware Mon, 26 Oct 2020 19:29:01 +0000 images/newsy/10-2020/honor-watch-gs-pro-es-01.jpg Honor wprowadza smartwatche Watch GS Pro i ES. Gratis słuchawki w przedsprzedaży /aktualnosci/hardware/44601-honor-smartwatch-watch-gs-pro-es-gratis-sluchawki.html
Butoskarpetki Skinners 2.0. Przełomowe obudowie z Kickstartera także z wysyłką do Polski https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44599-skinners-2-0-buty-skarpetki-ubior-turystyka-sport.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44599-skinners-2-0-buty-skarpetki-ubior-turystyka-sport.html Świetny projekt kompaktowych butów.

Smart rozwiązania wkraczają w coraz to nowe dziedziny naszego życia. Nowoczesne technologie czy zwyczajnie proste, ale genialne pomysły częściej przewijają się w najróżniejszych produktach i usługach. A gdyby tak zupełnie inaczej spojrzeć na buty? Skinners Technologies już drugi raz podejmuje się tego zagadnienia, tym razem w postaci ulepszonych "skarpetobutów" Skinners 2.0.

Wygoda skarpetek, właściwości butów


Teoretycznie, to tylko buty wyglądające jak skarpetki bez jakiś funkcji smart (w przeciwieństwie np. do Xiaomi Mijia Cardiogram T-Shirt), ale koncept jest na tyle świetny, że wychwalały go nawet wielkie międzynarodowe technologiczne portale. Co jest takiego intrygującego w tym pomyśle? Przede wszystkim można używać Skinners 2.0 jako zwykłych butów, mimo tego że mają bardzo kompaktowe wymiary oraz niewielką wagę (160 g) i da się je zwijać jak skarpetki. Zapewne pomyśleliście, że w takim wypadku nie mogą być wodoodporne, ale nic bardziej mylnego. Skinners 2.0 zostały pokryte mocnym materiałem o grubości 3 mm, który zapewnia bardzo dobrą przyczepność nawet na mokrych powierzchniach, trwałość i nie przepuszcza wody.


Górna część, która wygląda już bardziej jak skarpetka i wygląda jakby nie chroniła przed wodą, ale producent nie określił, czy to tylko częściowa wodoodporność, więc może także ten element nie jest na nią podatny. Za to całość dopasowuje się anatomicznie do stopy, można je prać normalnie w pralce i została wykonana w taki sposób, aby zapobiegać powstawaniu przykrych zapachów. Producenci chwalą Skinners 2.0 jako świetny wybór obuwia do pieszych górskich wycieczek, biegania, uprawiania sportu na siłowni czy jogi, biwakowania lub po prostu podróży. Sprawdzą się nawet podczas pływania, dając ochronę dla naszych stóp, które normalnie byłyby narażone na otarcia czy ewentualne drobne rany po kontakcie z kamieniami albo innymi podwodnymi obiektami.

Wiele rozmiarów i kolorów do wyboru


Buty Skinners 2.0 powinny wystarczyć na 800 km i wcześniej się nie zużyć. Ekipa za nie odpowiedzialna nie ma na calu całkowitej eliminacji zwykłego obuwia (tym bardziej, że widać brak nadawania się Skinners na bardzo niskie temperatury), ale ergonomicznego i wygodnego uzupełnienia przy części sytuacji. Do wyboru jest 8 kolorów i 7 rozmiarów, przy czym można je uznać za częściowo uniwersalne z powodu pewnej podatności na rozciąganie. Projekt można wesprzeć pod tym adresem na Kickstarterze. Jedna para wraz z wkładką i etui kosztuję około 174 złote, dwie 328, pięć 772, a dziesięć par 1466 złotych (były też warianty z większą zniżką, ale część już wyprzedano). Wysyłki (także do Polski) będą odbywać się w styczniu 2021 roku.

Zobacz również:
 Cyberskarpety i inne tekstylne gadżety z Cyberpunka 2077 od J!NX


Źródło i foto: Skinners Technologies
]]>
Jan Domański Internet Mon, 26 Oct 2020 19:26:01 +0000 images/newsy/10-2020/skinners-2.0-buty-skarpetki-01.jpg Butoskarpetki Skinners 2.0. Przełomowe obudowie z Kickstartera także z wysyłką do Polski /aktualnosci/internet/44599-skinners-2-0-buty-skarpetki-ubior-turystyka-sport.html
Chodzący samochód od Hyundai. Wizja coraz bliżej realizacji https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/44600-hyundai-chodzace-auto-prototyp.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/44600-hyundai-chodzace-auto-prototyp.html
Koreańska maszyna zadziwia zwinnością.

Elevate UMV (ang. Ultimate Mobility Vehicle) to samochód koncepcyjny, którego projekt po raz pierwszy zaprezentowano na targach CES 2019. Od tamtego czasu pojazd przybrał fizyczną formę. Jak na razie jest to wersja w skali 5:1, która potrafi zarówno jeździć, jak i chodzić.

Jazda na nogach


W normalnych warunkach Elevate porusza się jak zwykły samochód elektryczny, czyli jeździ do przodu, cofa i skręca. Jednak w chwili katastrofy zmienia się niczym Transformers i dzięki wysuwanym nogom jest w stanie np. kroczyć po zgliszczach, w efekcie docierając do miejsc niedostępnych nawet dla najbardziej zwinnych terenówek.

Elevate
Wizualizacja przedstawiająca wersję karetki pogotowia / Źródło: Autodesk

Przykładowe zastosowanie? Z pewnością pełnowymiarowa wersja świetnie się sprawdzi w ratownictwie. Zgodnie z zapowiedziami na CES 2019 sprzęt ma docelowo pozwalać na pokonywanie takich przeszkód jak zaspy śnieżne, ściany wysokości półtora metra, a nawet przepaści.

Nad wdrożeniem Elevate pracuje zespół pod przewodnictwem John Suh, dyrektora New Horizons Studio tworzącego eksperymentalne rozwiązania dla przemysłu motoryzacyjnego. Co ciekawe, do współpracy zaproszono Autodesk Generative Design, dzięki czemu projekt rozwijany jest przy pomocy sztucznej inteligencji.

Elevate3
Prototyp Elevate. | Źródło: Autodesk

Jak zapewnia Suh, SI jest w stanie wygenerować ogromną liczbę projektów, uwzględniając przy tym takie aspekty jak wytrzymałość, waga, koszty, poziom skomplikowania, proces wytwarzania, a także zrównoważony rozwój. Według niego człowiek bez udziału algorytmów nie byłby w stanie zmierzyć się z takim poziomem skomplikowania na taką ogromną skalę. Jeśli chodzi natomiast o samych projektantów, to skupiają się oni bardziej na nadzorowaniu prac, wskazując przy tym kierunek rozwoju.



Kiedy możemy spodziewać się komercyjnej wersji Elevate? Tego przedstawiciele Hyundaia jeszcze nie zdradzili. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że John Suh milczy nawet w kwestii premiery pełnowymiarowego konceptu, to raczej nie ma się co spodziewać, że pojazd wkrótce będzie dostępny do jazdy testowej.

Źródło: ZDNet, foto: Autodesk

]]>
Jan Mentel Technika Mon, 26 Oct 2020 19:02:23 +0000 images/newsy/09-2020/Elevete1.jpg Chodzący samochód od Hyundai. Wizja coraz bliżej realizacji /aktualnosci/technika/44600-hyundai-chodzace-auto-prototyp.html
Pozbywasz się smartfona? Sprawdź, jak skutecznie usunąć swoje dane https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/44596-android-usuwanie-danych-prywatnosc.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/44596-android-usuwanie-danych-prywatnosc.html
Zestaw przydatnych porad.

Niektórzy twierdzą, że w życiu użytkownika smartfona - zresztą podobnie jak samochodu - są tylko dwa szczęśliwe momenty, czyli dzień zakupu oraz (o ile sprzęt wytrzyma) dzień sprzedaży. By ułatwić ten drugi, przygotowaliśmy zestaw dobrych praktyk, które pozwolą tak przygotować nasze urządzenie, aby skutecznie usunąć wszystkie zapisane dane, minimalizując przy tym szansę na ich ponowne odtworzenie.

Uruchom szyfrowanie


W pierwszej kolejności zalecane jest przeprowadzenie szyfrowania naszych danych. W skrócie: proces polega na konwersji plików i folderów do postaci losowych ciągów cyfr i liter. Bez klucza, czyli kodu PIN lub hasła, kupujący teoretycznie nie będzie w stanie ich odtworzyć do pierwotnej formy. Należy zaznaczyć, że rozwiązanie jest przydatne nie tylko przy sprzedaży, ale także chroni naszą prywatność w przypadku ewentualnej kradzieży lub zagubienia urządzenia. Oczywiście nie obyło się bez wad - starsze urządzenia z niezbyt szybkimi podzespołami mogą wyraźnie wolniej działać.

bezpieczne usuwanie1Opcje szyfrowania dostępne w Androidzie 7. | Źródło: zrzut ekranu

Żeby uruchomić funkcję (w zależności od producenta oraz wersji systemu), powinniśmy jej poszukać w opcjach prywatności lub zabezpieczeniach. Najłatwiejszym sposobem na znalezienie szyfrowania będzie jednak wpisanie frazy w pole wyszukiwania z pozycji ustawień. Należy się jednocześnie nastawić, że sam proces może potrwać dłuższą chwilę, dlatego wymagana będzie naładowana bateria lub podpięcie pod ładowarkę. W przypadku nowszych urządzeń (np. Samsunga) może się też okazać, że opcja w ogóle nie jest dostępna. Dlaczego? Po prostu nasze dane szyfrowane są domyślnie.

Zresetuj do ustawień początkowych


Resetowanie do ustawień fabrycznych (czasami nazywane usuwaniem danych) zwykle należy do pierwszej czynności, jaką robimy przed przekazaniem sprzętu kupującemu. Nie wszyscy jednak wykonują ten krok poprawnie. Niemała w tym zasługa samych producentów, którzy potrafią oferować kilka tak samo brzmiących opcji. Przykładowo w Huaweiu z nakładką EMUI 10.1.1 w zakładce Resetowanie znajdziemy kolejno Zresetuj wszystkie ustawienia, Zresetuj ustawienia sieci i Zresetuj telefon. Która z nich zapewnia skuteczne wymazanie wszystkich prywatnych zbiorów? Okazuje się, że tylko ta ostatnia.

bezpieczne usuwanie 2Po lewej stronie Android 7 (MIUI), po prawej Andorid 10 (EMUI) | Źródło: zrzut ekranu

Żeby rozpocząć usuwanie, w pierwszej kolejności zostaniemy poproszeni o wprowadzenie kodu PIN do logowania. Sam proces potrwa chwilę, a potwierdzeniem ukończenia będzie restart smartfona oraz wyświetlenie na ekranie prośby o wybór języka. Alternatywnie można także skorzystać z aplikacji służących do trwałego usuwania danych.

Wśród dostępnych pozycji znaleźć można takie rozwiązania jak Secure Wipe czy iShredder, które dodatkowo oferują m.in. czyszczenie kart pamięci.

Odepnij konto Google


Przy zalogowaniu się do usług Google na Androidzie konto zostaje przypisane do naszego sprzętu. Co istotne, mimo zresetowania do ustawień początkowych smartfon wciąż będzie widniał na liście “podpiętych” urządzeń. Stąd, by uniemożliwić dostęp do naszego konta, warto go po prostu usunąć.

Bezpieczne usuwanie 3

W tym celu z pozycji desktopowej przeglądarki wchodzimy na nasze konto. W umieszczonej po lewej stronie okna zakładce Bezpieczeństwo szukamy sekcji Twoje urządzenie. Po kliknięciu rozwinie się lista sprzętu, z którego logowaliśmy się do usług Google. Teraz wystarczy tylko kliknąć Menu (trzy pionowe kropki), a następnie wybrać opcję Wyloguj się, co skutkować będzie odpięciem naszego konta.

Nie zapomnij wyjąć kart


Ktoś może zarzucić, że jest to na tyle oczywisty punkt, że w ogóle nie warto o nim wspominać. Natomiast doświadczenia wielu użytkowników wskazują, że nie wszyscy o tym pamiętali. Szczególnie w pośpiechu może się zdarzyć, że zapomnimy wyciągnąć karty microSD lub karty SIM, co jak nietrudno się domyślić, daje kupującemu pełen dostęp do naszych danych.

Źródło: mat własny, foto: Pixaby
]]>
Jan Mentel Software Mon, 26 Oct 2020 14:37:28 +0000 images/newsy/09-2020/android_.jpg Pozbywasz się smartfona? Sprawdź, jak skutecznie usunąć swoje dane /aktualnosci/software/44596-android-usuwanie-danych-prywatnosc.html
OPPO A73 2020 w Polsce. Kusi ceną, wyglądem i miłą niespodzianką https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44597-oppo-a73-cena-specyfikacja.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44597-oppo-a73-cena-specyfikacja.html
Ma szansę na udany debiut.

Ledwo informowałem Was o debiucie nowych smartfonów OnePlus Nord N10 i OnePlus Nord N100, a już spieszę z wiadomościami na temat interesującej nowości w ofercie OPPO. Chiński producent wprowadza do Polski model OPPO A73, który w cenie 1199 złotych jawi się jako niezwykle kusząca propozycja. Co więcej, w ramach trwającej do 8 listopada promocji, zakup smartfonu premiowany będzie gratisem w postaci słuchawek bezprzewodowych OPPO W11.

OPPO A73 - specyfikacja techniczna


OPPO A73 2020 to smartfon wyposażony w 6,44-calowy ekran o rozdzielczości Full HD. Niespodzianka polega na tym, że jest to ekran AMOLED - rzadko spotykany w tak tanich telefonach. O wydajność urządzenia dba układ Qualcomm Snapdragon 662 oraz 4 GB pamięci RAM. Użytkownik na dane otrzymuje 128 GB pamięci - przestrzeń tą da się rozszerzyć o kolejne 256 GB za pomocą karty micro SD.

OPPO A73 2020
OPPO A73 2020 zwraca uwagę ciekawym designem obudowy. | Źródło: OPPO

Wsparcia dla łączności 5G niestety nie ma. Jest za to moduł NFC, obsługa dwóch kart SIM, jack 3.5 mm oraz oczywiście USB-C. Czytnik linii papilarnych ukryto pod powierzchnią ekranu. Urządzenie zasilane baterią o pojemności 4015 mAh oferuje możliwość szybkiego jej naładowania za sprawą technologii OPPO 30 W VOOC 4.0 - to kolejny atut telefonu. Czas ładowania do 100% zajmuje zaledwie 56 minut.

Aparaty w OPPO A73 nie rozczarowują, ale także nie zaskakują. Oprócz głównego modułu 16 Mpix (z elektroniczną stabilizacją obrazu) znalazło się tu miejsce dla aparatu 8 Mpix z obiektywem szerokokątnym, a także kamerek 2 Mpix do zdjęć makro i pomiaru głębi tła. Jedną z nich można było śmiało zastąpić teleobiektywem, ale w tej cenie nie ma chyba sensu wybrzydzać.

OPPO A73 2020 2
Szybkie ładowanie 30 W to jedna z większych zalet nowego OPPO A73 2020. | Źródło: OPPO

Smartfon OPPO działa pod kontrolą systemu ColorOS 7.2, bazującego rzecz jasna na Androidzie.

Uwaga: OPPO już kiedyś miało w swojej ofercie model A73. Nie pomylcie go z tym. ;)

2020-10-26 153950
foto. Oppo

Gdzie kupić OPPO A73? Ekskluzywnie na Allegro


Smartfon OPPO A73 sprzedawany jest od dziś, 26 października, wyłącznie za pośrednictwem oficjalnej strefy marki OPPO w serwisie Allegro. Przypominam, że do każdego smartfonu zakupionego w okresie od dziś do 8 listopada, dołączone zostaną słuchawki bezprzewodowe.

Źródło: OPPO

]]>
Maksym Słomski Hardware Mon, 26 Oct 2020 14:23:02 +0000 images/newsy/10-2020/OPPO_A73.jpg OPPO A73 2020 w Polsce. Kusi ceną, wyglądem i miłą niespodzianką /aktualnosci/hardware/44597-oppo-a73-cena-specyfikacja.html
Wymyśl test OPPO Reno4 Pro 5G i wygraj flagowy smartfon! [konkurs] https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44543-oppo-reno4-pro-5g-konkurs.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44543-oppo-reno4-pro-5g-konkurs.html
Czekamy na kreatywne pomysły.

Na początku października na polskim rynku zadebiutował nietuzinkowy i wszechstronny smartfon OPPO Reno4 Pro 5G. Urządzenie to nie tylko wspiera sieć nowej generacji, ale i oferuje technologię szybkiego ładowania 65 W SuperVOOC 2.0 oraz mocną konfigurację sprzętową.

Mieliśmy już okazję przetestować OPPO Reno4 Pro 5G. Smartfon doceniony został za piękną, porządną obudowę, która jest cieniutka i rewelacyjnie leży w dłoni. Naszą uwagę przykuł też świetny wyświetlacz AMOLED z odświeżaniem 90 Hz, szybkie podzespoły oraz całkiem niezła bateria. Teraz zapraszamy Was do udziału w konkursie - na zwycięzcę czeka naprawdę atrakcyjna nagroda - OPPO Reno4 Pro 5G.

OPPO Reno4 Pro test recenzja 1 25
foto. Instalki.pl

Reno4 Pro 5G – ponadprzeciętna smukłość


Reno4 Pro 5G to flagowy przedstawiciel tegorocznej serii Reno4. Smartfon został wyposażony w technologię szybkiego ładowania 65 W SuperVOOC 2.0 i moduł w pełni obsługujący sieć 5G. Wszystko zamknięte zostało w ultrasmukłej obudowie. OPPO wychodzi bowiem z założenia, że wzornictwo przyszłości powinno dostarczać użytkownikom produkty, które są możliwie proste i łatwe w obsłudze, a jednocześnie kryją w sobie misternie komponowane wnętrze.

OPPO Reno4 Pro 5G model ma zaledwie 7,6 mm grubości (przy wadze 172 g), co czyni go rekordowo smukłym i lekkim telefonem obsługującym 5G. Warto zwrócić na to szczególną uwagę – łączność 5G nierzadko oznacza bowiem większe komponenty sprzętu, co wpływa także na wzrost wagi.

2020-10-23 132432
foto. OPPO

Smartfon został wyposażony w zakrzywiony wyświetlacz 3D. Zakrzywienie ergonomicznego ekranu wynosi 55,9 stopnia, dzięki czemu konstrukcja wygodnie leży w dłoni. 6,5-calowy wyświetlacz E3 Super AMOLED generuje żywe obrazy i płynnie łączy się z obudową, a stosunek wielkości ekranu do całego telefonu wynosi 92,1%. Przy natężeniu podświetlenia ekranu do 800 nitów, z maksymalną wartością częściowej luminacji do 1100 nitów, wyświetlane obrazy i treści są pełne życia, piksele są jaśniejsze i bardziej wyraźne nawet w pełnym słońcu.

Zdjęcia i wideo - nawet po zmroku


Urządzenia z serii Reno4 wyraźnie adresują coraz wyraźniejszy trend mobilnego wideo. Zostały wyposażone w szereg nie tylko sprzętowych ale i software’owych komponentów, które z łatwością mogę doskonale służyć nawet poczatkującym adeptom tej dziedziny tworzenia.

Flagowiec OPPO został wyposażony w dedykowany tryb pozwalający na kręcenie filmów w nocy. Model ten ma na pokładzie obiektyw Sony IMX708 do nagrywania szerokokątnego wideo po zmroku, który umożliwia tworzenie materiałów w niezwykłej perspektywie 120°. Urządzenie wyposażono także w czujnik 1/2,43" z rozmiarem pojedynczego piksela do 1,4 μm. Rozwiązanie pozwala na łączenie czterech pikseli w jedną całość, zwiększając ekspozycję i czułość w przypadku ograniczonego oświetlenia. Reno4 Pro 5G obsługuje również dodatkowy algorytm filmów „w świetle księżyca” opracowany przez OPPO, który znacznie zwiększa jasność ekranu i wyostrza obraz, odpowiednio o 74,4% i 33,7%.

OPPO Reno4 Pro test recenzja 1 23
foto. Instalki.pl

Konkurs - wymyśl test OPPO Reno4 Pro 5G


Wspólnie z marką OPPO zapraszamy do udziału w konkursie, na kreatywnych uczestników czeka wyborna nagroda - smartfon OPPO Reno4 Pro 5G, który niedawno mieliśmy okazję testować.

Jak dobrze wiecie, Reno4 Pro 5G oferuje niesamowicie szybkie ładowanie. Zadanie konkursowe polega na wymyśleniu kreatywnej formy przeprowadzenia testu Reno4 Pro 5G pod kątem wykorzystania szybkiego ładowania 65W SuperVOOC 2.0. Test zostanie przygotowany przez naszą redakcję - liczymy na wasze pomysły i chętnie dowiemy się, jak zalety szybkiego ładowania wykorzystać na co dzień.

Aby przesłać zgłoszenie, skorzystaj z formularza:

Wygraj OPPO Reno4 Pro 5G

Wyniki konkursu


Konkurs rusza 26 października, a na zgłoszenia czekamy przez 2 tygodnie (do 9 listopada). W ciągu 14 dni od zakończenia konkursu wybierzemy najciekawszą propozycję testu, który zrealizujemy, a laureat otrzyma smartfon Reno4 Pro 5G. Szczegóły znajdziecie w regulaminie konkursu.

Zapraszamy i życzymy powodzenia :)

]]>
Mateusz Ponikowski Hardware Mon, 26 Oct 2020 14:10:46 +0000 images/newsy/05-2020/2020-10-23_131823.jpg Wymyśl test OPPO Reno4 Pro 5G i wygraj flagowy smartfon! [konkurs] /aktualnosci/hardware/44543-oppo-reno4-pro-5g-konkurs.html
OnePlus prezentuje swoje najtańsze smartfony w historii. To Nord N10 i N100 https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44595-oneplus-nord-n10-i-n100.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44595-oneplus-nord-n10-i-n100.html
Znamy ich ceny w Polsce.

Stało się. OnePlus oficjalnie zaprezentował swoje nowe najtańsze smartfony. OnePlus Nord N10 5G i OnePlus Nord N100 kosztują w Polsce odpowiednio 1499 i 799 złotych. Fani znanej marki, poszukujący telefonów w atrakcyjnej cenie, powinni być zadowoleni zwłaszcza z droższego modelu. Tańszy może zniechęcić niektórych swoim... procesorem.

OnePlus Nord N10 5G - tani smartfon z 5G


Niezwykle kusząco zapowiada się telefon OnePlus Nord N10 5G. Producent wyposażył go w 6,49-calowy ekran IPS o rozdzielczości Full HD+ i częstotliwości odświeżania obrazu na poziomie 90 Hz. O jego wydajność dba nowy układ Snapdragon 690 z modemem 5G, który jest wspierany przez 6 GB pamięci RAM. 128 GB pamięci wewnętrznej można rozszerzyć o kolejne 512 GB za pomocą karty pamięci micro SD.

OnePlus Nord N10 5G
Najtańszy smartfon OnePlus z 5G - OnePlus Nord N10 5G. | Źródło: OnePlus

OnePlus Nord N10 5G wyposażono w baterię o pojemności 4300 mAh, którą naładować można szybko dzięki technologii Warp Charge 30T. Miły dodatek stanowią głośniki stereo. Na miłośników fotografii czekają cztery tylne kamery. Moduł główny (64 Mpix), sensor 8 Mpix zespolony z obiektywem szerokokątnym oraz moduły 2 Mpix z obiektywem makro oraz do rozmywania tła. Z przodu czeka aparat z matrycą 16 Mpix do selfie.

OnePlus Nord N10 5G 2
OnePlus Nord N10 5G może stanowić świetną propozycję dla osób pragnących zasmakować najnowszego standardu łączności. | Źródło: OnePlus

Cena OnePlus Nord N10 5G w kolorze Midnight Ice wynosi 1499 złotych.

OnePlus Nord N100 - taniej się nie dało


Najtańszy smartfon OnePlus to od teraz OnePlus Nord N100. Producent wyposażył go w 6,52-calowy wyświetlacz IPS o rozdzielczości 900x1600 pikseli. Mocy obliczeniowej dostarczają mu układ Snapdragon 460 oraz 4 GB pamięci RAM. Użytkownik na swoje pliki otrzyma 64 GB pamięci oraz możliwość zwiększenia jej dzięki karcie micro SD.

OnePlus Nord N100
Tanio i dobrze? OnePlus Nord N100 to ciekawy podstawowy telefon. | Źródło: OnePlus

Zasilany baterią o pojemności 5000 mAh OnePlus Nord N100 wspiera szybkie ładowanie 18 W. Co ciekawe, także i tutaj znalazło się miejsce dla głośników stereo. Sprzęt pracuje pod kontrolą Androida 10 z nakładką OxygenOS 10.5, podobnie jak droższy model.

OnePlus Nord N100 2
OnePlus Nord N100 nie kosztuje wiele, ale widać jak na dłoni w którym miejscu producent zdecydował się na cięcie kosztów. | Źródło: OnePlus

W departamencie fotograficznym jest dość kiepsko. Główny aparat 13 Mpix wspierany jest przez moduły 2 Mpix do makrofotografii i rozmywania tła.

Cena OnePlus Nord N100 w kolorze Midnight Frost wynosi 799 złotych.

Nowe smartfony OnePlus Nord N będą dostępne na Oneplus.com, x-kom.pl oraz w sklepach online RTV EURO AGD i Media Expert.

Źródło: OnePlus

]]>
Maksym Słomski Hardware Mon, 26 Oct 2020 13:26:28 +0000 images/newsy/10-2020/OnePlus_Nord_N100_3.jpg OnePlus prezentuje swoje najtańsze smartfony w historii. To Nord N10 i N100 /aktualnosci/hardware/44595-oneplus-nord-n10-i-n100.html
Okulary z oceanicznych śmieci. To perpetuum mobile, jakiego potrzebowaliśmy https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/44593-okulary-z-oceanicznych-smieci.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/44593-okulary-z-oceanicznych-smieci.html
Kolejne dzieło fundacji Ocean Cleanup.

W październiku 2018 roku, po latach pracy nad swoim projektem, fundacja Ocean Cleanup pojawiła się na Oceanie Spokojnym, by rozprawić się z Wielką Pacyficzną Plamą Śmieci – gigantycznym skupiskiem odpadów dryfującym między Kalifornią a Hawajami. Gdy tylko ta rozprawiła się z początkowymi problemami, pod koniec 2019 roku na brzeg udało się sprowadzić pierwszą partię śmieci. Teraz te same śmieci pozwolą jej sfinansować kolejne operacje.

Okulary z recyklingu


Fundacja Ocean Cleanup wpadła na genialny pomysł, który sprawi, że śmieci z Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci zostaną zrecyklingowane w inteligentny sposób. Odpady, które fundacja zebrała dotychczas, zostały już posortowane, umyte i przetworzone w certyfikowany plastik wysokiej jakości, który wykorzystano, by stworzyć… okulary przeciwsłoneczne. Ich sprzedaż już wystartowała.



Dokładniej mówiąc, z plastiku pochodzącego z Wielkiej Pacyficznej Plamy śmieci stworzono ramki okularów. Te wyposażono w polaryzacyjne szkła oraz zawiasy ze stali nierdzewnej. Wszystkie ich elementy zaprojektowano z myślą o łatwym rozłożeniu na części pierwsze i ponownym recyklingu. Do samych okularów dołączono natomiast etui wykonane z poddanych recyklingowi komponentów składających się na pierwszy system przeznaczony do przechwytywania oceanicznych śmieci oraz woreczek wykonany z przetworzonych butelek PET.

oceancleanup-okulary
Okulary przeciwsłoneczne fundacji Ocean Cleanup, wraz z etui i woreczkiem. | Źródło: Ocean Cleanup

Warto wspomnieć, że w projektowaniu okularów wziął udział Yves Béhar, szwajcarski projektant, a także włoska firma Safilo, która projektuje, produkuje i dystrybuuje przeróżne typy okularów od wielu lat.

Problem zamieniony w rozwiązanie


Pieniądze, które Ocean Cleanup zarobi dzięki sprzedaży okularów, zostaną w całości wykorzystane do sfinansowania kolejnych misji skoncentrowanych wokół oczyszczania mórz i oceanów. Fundacja szacuje, że każda sprzedana para akcesorium pozwoli jej posprzątać z odpadów obszar odpowiadający 24 boiskom futbolowym. Jeżeli sprzedane zostaną wszystkie wyprodukowane dotychczas egzemplarze okularów, Ocean Cleanup zdoła usunąć śmieci zajmujące powierzchnię 500 tysięcy boisk futbolowych.



Rzecz jasna, co roku do oceanów trafia od 5 do 12 milionów ton plastiku, a poza tym oczekuje się, że w ciągu dwóch następnych dekad ta liczba ma się potroić. Wysiłki Ocean Cleanup to zatem tylko kropla w morzu potrzeb związanych z walką z zaśmiecaniem środowiska. To nie zmienia jednak faktu, że inicjatywa fundacji to inicjatywa godna pochwały i naśladowania.

Okulary wyprodukowane przez Ocean Cleanup sprzedawane są w cenie 199 dolarów za sztukę. W kwotę tę wliczone są koszty wysyłki i podatki – niezależnie od tego, dokąd ta wysyłka ma się odbyć. Fundacja dostarcza okulary do Stanów Zjednoczonych, Kanady, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwajcarii, Islandii, Monako, Andory, Lichtensteinu, Nowej Zelandii i wszystkich państw wchodzących w skład Unii Europejskiej.

Źródło: Ocean Cleanup, fot. Tyt. Ocean Cleanup

]]>
Anna Borzęcka Technika Mon, 26 Oct 2020 12:02:47 +0000 images/newsy/10-2020/okulary-z-odpadow.jpg Okulary z oceanicznych śmieci. To perpetuum mobile, jakiego potrzebowaliśmy /aktualnosci/technika/44593-okulary-z-oceanicznych-smieci.html
Rosyjski vloger spalił Mercedesa-AMG GT 63 S. Na przekór ASO (wideo) https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44592-rosyjski-vloger-spalil-mercedesa-amg-gt-63-s-mikhail-litvin.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44592-rosyjski-vloger-spalil-mercedesa-amg-gt-63-s-mikhail-litvin.html
Trudno to skomentować.

Z pewnością znacie doskonale popularne powiedzenie "na złość babci odmroził sobie uszy". Jego znaczenie jest oczywiste: chodzi o sytuacje, w których ktoś podejmuje niekorzystne dla siebie działanie jedynie po to, aby komuś nie ustąpić lub zrobić na złość. W taki właśnie sposób zachował się rosyjski vloger Michaił Litvin (4,9 miliona subskrypcji na YouTube), który postanowił spalić wartego fortunę Mercedesa-AMG GT 63 S tylko po to, by wyrazić sprzeciw dla praktyk lokalnego ASO. Prawdopodobnie zrobił to także dla internetowych "lajków" - wideo w ciągu 24 godzin od publikacji odtworzono ponad 7 milionów razy.

Kosztowny bubel


Mercedes-AMG GT 63 S to kosztujący w podstawowej wersji blisko milion złotych luksusowy samochód. Do 100 km/h przyśpiesza w ciągu zaledwie 3,2 sekundy, za sprawą benzynowego silnika biturbo V8 o mocy 639 KM i momencie obrotowym 640 Nm. Wartości te wyglądają cudownie na papierze, jednakże tracą na wadze w obliczu sytuacji, w jakiej znalazł się Michaił Litvin. Rosjanin pięciokrotnie odwiedzał autoryzowaną stację obsługi po to, aby w ramach gwarancji usunąć usterki trapiące jego wóz. Żadna z wizyt nie skutkowała skuteczną naprawą, a mężczyzna przez długie tygodnie nie mógł korzystać ze swojego nabytku. W końcu puściły mu nerwy.

michail litvin mercedes
Mercedes-AMG GT 63 S - dla jednych spełnienie marzeń, dla innych: rzecz, którą można lekką ręką zniszczyć. | Źródło: YouTube

Rosjanin postanowił spalić drogiego Mercedesa-AMG


Michaił Litvin podjął decyzję o zniszczeniu pojazdu - w efektowny sposób i na oczach milionów widzów. Litvin udał się drogim wozem na środek pola, wysiadł z auta i otworzył bagażnik. Z wnętrza pojazdu wydobył kilka kanistrów z benzyną, których zawartość wylał na samochód będący marzeniem milionów miłośników motoryzacji. Co było dalej? Auto zostało podpalone, a właściciel odjechał w siną dal zielonym Zaporożcem.



Wszystko dla odsłon, lajków i chwilowej sławy


Nie wydaje mi się, aby przedstawiciele firmy Mercedes przejęli się zbytnio spalonym samochodem - klient w końcu za swój samochód zapłacił, więc mógł zrobić z nim cokolwiek. Trudno jednocześnie przypuszczać, aby Michaił Litvin liczył na jakąkolwiek reakcję ze strony znanej korporacji. Rosjanin w iście barokowym stylu pokazał jedynie, że stać go na to, aby puścić z dymem mnóstwo pieniędzy. Ku uciesze internautów oczywiście. Z jakiegoś powodu użytkownicy mediów społecznościowych wprost uwielbiają patrzeć na to, jak niszczone są kosztowne rzeczy.

O wyczynie Litvina za rok zapewne mało kto będzie pamiętał.

Źródło: YouTube

]]>
Maksym Słomski Internet Mon, 26 Oct 2020 11:56:11 +0000 images/newsy/10-2020/mercedes_spalony.jpg Rosyjski vloger spalił Mercedesa-AMG GT 63 S. Na przekór ASO (wideo) /aktualnosci/internet/44592-rosyjski-vloger-spalil-mercedesa-amg-gt-63-s-mikhail-litvin.html
Xbox Series X w formie lodówki... wprost od Microsoftu. O co chodzi? https://www.instalki.pl/aktualnosci/rozrywka/44591-xbox-series-x-lodowka.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/rozrywka/44591-xbox-series-x-lodowka.html
Zastanawiająca sytuacja.

Niewiele dni pozostało do premiery konsol nowej generacji. Nie dziwi więc, że producenci nieustannie próbują zachęcać coraz to szersze grono użytkowników do zakupu właśnie ICH sprzętu. Microsoft postanowił zagrać na nieco innych zasadach i stworzyć lodówkę stylizowaną na… Xbox Series X.

Lodówka Xbox Series X istnieje naprawdę


Według popularnego mema, konsola przedstawiana jest bowiem właśnie jako lodówka – takie miano zdobyła poprzez swój kształt. Microsoft zastosował taktykę dosyć interesującą, bo sam zaczął śmiać się z bryły urządzenia. Do tej pory mieliśmy wyłącznie do czynienia z np. opublikowaniem oficjalnego zdjęcia porównującego Xboxa do urządzenia AGD.

Chyba nikt nie przypuszczał, że gigant z Redmond pokusi się o stworzenie kilku kopii prawdziwej lodówki. Tak się jednak stało. W domach kilku influencerów zagościł właśnie ogromny czarny blok pozwalający na – rzecz jasna – przechowywanie żywności.

Początkowo prezentem pochwalił się Snoop Dogg, który jednak niedługo potem skasował swój wpis. W internecie oczywiście jednak nic nie ginie, więc materiał nadal można obejrzeć.



Potem niespodziankę ukazała iJustine – wrzuciła ona nie tylko zdjęcie, ale nagrała cały materiał, gdzie na wizji odpakowała i otworzyła lodówkę. Co ciekawe, jest ona w środku wyposażona w zielone światło – świetny detal! Influencerka porównała także rozmiar urządzenia z rozmiarem konsoli. Xbox Series X wydaje się przy tym naprawdę mały.


Nie da się ukryć, że akcja Microsoftu jest naprawdę ciekawa i z pewnością przyciągnęła oko wielu potencjalnych konsumentów. Zobaczymy czy będzie miała wpływ na realny wzrost sprzedaży sprzętu. Przypominamy – premiera konsol Xbox Series X|S nastąpi 10 listopada.

Źródło: YouTube (iJustine), Twitter (@Wario64) / Foto. Microsoft
]]>
Piotr Malinowski Rozrywka Mon, 26 Oct 2020 11:39:00 +0000 images/newsy/10-2020/xbox_lodowka_1.jpg Xbox Series X w formie lodówki... wprost od Microsoftu. O co chodzi? /aktualnosci/rozrywka/44591-xbox-series-x-lodowka.html
"To normalne" - deweloper o wyciętej zawartości z Cyberpunka 2077 https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/44590-cyberpunk-2077-wycieta-zawartosc.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/gry/44590-cyberpunk-2077-wycieta-zawartosc.html
Ważne oświadczenie.

Cyberpunk 2077 to niewątpliwie jedna z najbardziej wyczekiwanych premier bieżącego roku. Już za niecały miesiąc przekonamy się czy studio CD Projekt RED poradziło sobie ze stworzeniem zupełnie czegoś odmiennego od marki Wiedźmin. Oczekiwania graczy są horrendalnie wysokie i raczej mało kto wyobraża sobie, by tytuł okazał się klapą.

Cyberpunk 2077 będzie lepszy dzięki wyciętej zawartości?


Niejednokrotnie jednak mieliśmy do czynienia z różnymi kontrowersyjnymi wypowiedziami dotyczącymi nie tylko samej gry, ale warunków, przy których jest tworzona. W sieci pojawiały się zarzuty zbyt ambitnych planów i narzucania sobie presji czasu. Wszystko to miało koniec końców do crunchu oraz… wycięcia części mechanik docelowo mających się w produkcji pojawić.

 
Na część trudnych pytań postanowił odpowiedzieć jeden z deweloperów (pseudonim „MilezZx”) pracujących przy Cyberpunku 2077. Uczynił to na Discordzie, gdzie odniósł się do m.in. pozbawienia gry kluczowych rozwiązań.

Jak twierdzi:

Nigdy nie została wdrożona walka oburącz – i tak, zdaję sobie sprawę jak często mówiłem o technologii. Nie wiem co mogę na ten temat jeszcze powiedzieć oprócz tego, że jeśli nie jesteś pewien, to po prostu poczekaj na recenzje i dopiero po premierze uzyskaj opinię od zaufanych źródeł. Nie każda gra jest dla wszystkich i nie mamy mocy sprawczej, by to zmienić, haha. Nikt nie zmusza cię do zakupu gry od razu pierwszego dnia po premierze i nikt w CDPR nie chce, abyś był rozczarowany grą, która po prostu może Ci się nie spodobać.

Wracając do cięcia mechanik – jest to naprawdę normalna część rozwoju. Będziesz tego jawnym świadkiem podczas gry, ponieważ z chęcią spełniliśmy część życzeń i próśb społeczności po tym, kiedy pokazaliśmy demo w 2018 roku. Pomyśl o tym – dwa lata od premiery.

Racjonalnie wypowiedział się także w kwestii tego, że nie wszystko ma swoje przełożenie na praktykę:

Oczywiście poprawiamy i zmieniamy rzeczy, które brzmią świetnie na papierze, ale nie sprawdzają się zbyt dobrze w grze wraz z innymi funkcjami. W Wiedźminie 3 również wycięliśmy mnóstwo rzeczy, ale ostatecznie wszystko to sprawiło, że gra była lepsza. Teraz rozumiem, że może to być rozczarowujące i trudne do zrozumienia bez znajomości szerszego kontekstu środowiska programistycznego. Po prostu proszę o zaufanie.

Wystarczy spojrzeć na historie wielu innych gier, które uwielbiasz. Uwierz mi – może właśnie te produkcje podobają ci się z powodu dokonanych cięć, chociaż o nich nie wiesz. Ostatecznie chodzi o to, ile radości zapewnia gra i jej systemy. Robimy wszystko co w naszej mocy, by zapewnić jak najlepsze wrażenia.

Deweloper uspokoił także wszystkie osoby obawiające się o długość produkcji:

Jeśli martwisz się o ilość treści w naszej grze, nie rób tego. Sami notorycznie źle oceniamy jak długi czas potrzebny jest do ukończenia naszych nowych gier (pamiętam, że w przypadku Wiedźmina 3 szacowaliśmy, że gracze osiągną maksimum po 100 godzinach). Mogę tylko powtórzyć to, co mówiłem w przeszłości – jeszcze nic nie widzieliście. Nie mogę się doczekać, aż w końcu wszyscy zagracie w Cyberpunka.

Miejmy nadzieję, że zapewnienia twórcy nie są rzucone na wiatr. Tego przekonamy się już 19 listopada, kiedy Cyberpunk 2077 zadebiutuje w wersji na PC, Xbox One oraz PlayStation 4. Udostępniona zostanie także specjalna aktualizacja pozwalająca na zagranie w dniu premiery na nowej generacji konsol przy maksymalnym wykorzystaniu ich mocy.

Źródło: Discord (via Pure PlayStation) / Foto. CD Projekt
]]>
Piotr Malinowski Gry Mon, 26 Oct 2020 11:30:00 +0000 images/newsy/10-2020/cyberpunk_zawartosc_3.jpg "To normalne" - deweloper o wyciętej zawartości z Cyberpunka 2077 /aktualnosci/gry/44590-cyberpunk-2077-wycieta-zawartosc.html
Korzystanie z 5G może słono kosztować. Najnowsze dane to potwierdzają https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44588-5g-koszt-wady-zalety.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44588-5g-koszt-wady-zalety.html
Zaskakujące (?) wyniki analizy rynków.

Zasięg sieci 5G w Polsce wciąż jest stosunkowo niewielki, choć z nowego standardu mogą już korzystać mieszkańcy największych miast posiadający smartfony z odpowiednim modemem. Prędkości transferów u niektórych operatorów pozostawiają jeszcze sporo do życzenia (testowałem 5G od Play w Warszawie, wiem co mówię), ale już teraz da się odczuć chociażby znacznie większą przepustowość sieci gwarantowaną przez nowszą technologię. W sieci opublikowano właśnie wyniki interesującego badania, wskazujące na zwyczaje użytkowników telefonów z 5G.

Korzystający z 5G nie mogą rozstać się z Internetem


Analitycy z Opensignal postanowili przyjrzeć się temu, w jaki sposób szybsze transfery i zwiększona przepustowość sieci 5G przekładają się na wykorzystanie danych pakietowych na całym świecie. Wygląda na to, że pokaźne grono osób zmęczonych wcześniej zatłoczonymi sieciami 4G, korzystających z internetu domowego, chętniej przegląda zasoby sieci na smartfonach z 5G. Co więcej, wiele wskazuje na to, że smartfony z 5G często stają się w domach routerami, zapewniającymi internet szybszy, niż stacjonarny.

Opensignal przeanalizowało zużycie danych pakietowych w sieciach 4G i 5G w sześciu krajach, w których według statystyk infrastruktura 5G jest najmocniej rozwinięta. Pod uwagę wzięto zatem Koreę Południową, Wielką Brytanię, Japonię, Stany Zjednoczone, Australię i Niemcy. Okazało się, iż osoby korzystające z sieci 5G zużywają nawet aż 2,7-krotnie większą ilość danych niż użytkownicy sieci 4G.

5g vs 4g zuzycie danych
Średnie zużycie danych pakietowych we wrześniu 2020 roku. | Źródło: Opensignal

Największą różnicę widać w Niemczech (2,7x), Japonii (2,6x) i Wielkiej Brytanii (2,5x). Oprócz przytoczonych wcześniej powodów takiego stanu rzeczy sugeruje się, że internauci częściej sięgają po treści w wyższej rozdzielczości i jakości, gdy pozostają w zasięgu 5G. Różnice pomiędzy poszczególnymi krajami mogą wynikać z różnych spektrów, w jakich udostępniany jest w nich sygnał 5G.

W kontekście przytoczonych powyżej danych nikt nie powinien się dziwić temu, że łączność 5G jest obecnie oferowana niemalże wyłącznie w ramach dość drogich pakietów "no limit". Przekroczenie niewielkiej paczki danych mogłoby wiązać z dużymi wydatkami.

Zalety 5G są oczywiste


Szybszy transfer danych to tak naprawdę najmniejsza z zalet nowej technologii 5G. Największym jej atutem wydają się niskie opóźnienia i przepustowość pozwalająca obsługiwać nawet milion urządzeń na kilometr kwadratowy. Pamiętacie plotkę sprzed kilku dni, jakoby na Proteście Kobiet w Warszawie wyłączono łączność komórkową? To fake news. Sieć 4G była tak bardzo przeciążona ze względu na duże nagromadzenie osób na małym obszarze, że działała albo fatalnie, albo wcale. 5G rozwiązuje ten i wiele innych problemów.

Źródło: Opensignal

]]>
Maksym Słomski Internet Mon, 26 Oct 2020 11:02:05 +0000 images/newsy/10-2020/5g_vs_4g.jpg Korzystanie z 5G może słono kosztować. Najnowsze dane to potwierdzają /aktualnosci/internet/44588-5g-koszt-wady-zalety.html
Oto najmniejsza łódź świata. Wydrukowano ją w 3D https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/44589-najmniejsza-lodz-swiata.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/44589-najmniejsza-lodz-swiata.html
Łódź, która zmieściłaby się we wnętrzu włosa.

Technologia druku 3D jest naprawdę niesamowita. Co więcej, stale się ją rozwija, próbując drukować z jej pomocą narządy, jedzenie, całe domy, i wiele innych obiektów. Teraz z użyciem udało się stworzyć najmniejszą łódź świata, mierzącą od dziobu do rufy zaledwie 30 mikrometrów. To wartość trzy razy mniejsza niż… przeciętna grubość włosa.

Ostateczny sprawdzian dla drukarki 3D


Tak małą łódź zdołali wydrukować w 3D uczeni z Uniwersytetu w Lejdzie. Jest ona kopią modelu, który powstał z myślą o testowaniu możliwości drukarek 3D – 3DBenchy. Model ten zawiera wiele cech, których drukowanie może sprawiać problemy – zwisające zakrzywione powierzchnie, otwory o przeróżnych rozmiarach oraz różnym nachyleniu, i nie tylko. Zatem, stanowi on swego rodzaju benchmark (stąd nazwa).

„3DBenchy to struktura, którą zaprojektowano do testowania makroskopowych drukarek 3D, ponieważ ma kilka elementów stanowiących wyzwanie. Naturalnie, musieliśmy wypróbować ją też w skali mikrometrów.”, powiedziała jedna z badaczy, Daniela Kraft. „Z resztą, tworzenie pływającej łodzi o długości mierzonej w mikrometrach było niezłą zabawą.”

3dbenchy
Model 3DBenchy, zaprojektowany z myślą o testowaniu drukarek 3D. | Źródło: Wikimedia Commons/Creative Tools [CC BY 2.0]

Spośród wszystkich trudnych cech modelu 3DBenchy największe wyzwanie dla badaczy zdawał się stanowić jej kokpit. Niemniej, ich drukarka - Nanoscribe Photonic Professional - temu wyzwaniu sprostała, spisując się na medal.

Wyzwanie podjęte dla nauki


W zasadzie w jakim celu naukowcy z Uniwersytetu w Lejdzie wydrukowali w 3D tak małą łódź? Nie tylko dla zabawy. Daniela Kraft i jej zespół zajmują się prowadzeniem badań nad tak zwanymi mikropływakami (ang. microswimmers). Mowa o cząsteczkach, organizmach czy też strukturach stworzonych przez człowieka, które są zdolne do przemieszczania się w cieczach. Jednym z celów badaczy jest dążenie do zrozumienia biologicznych mikropływaków, takich jak bakterie.  

Z reguły badania związane z mikropływakami prowadzi się z użyciem cząsteczek w kształcie kul, ale wykorzystanie druku 3D rodzi w ich kwestii nowe możliwości. Aby pokazać te możliwości, uczeni z Uniwersytetu w Lejdzie wydrukowali w 3D wydrukowali nie tylko łódkę, ale również struktury w kształcie spirali, które przemieszczają się w wodzie rotując.

Ciekawe, czy kiedyś powstanie drukarka 3D, która zdoła wydrukować łódkę 3DBenchy w jeszcze mniejszym wydaniu. Cóż, biorąc pod uwagę to, jak szybko technologia pędzi do przodu, można stwierdzić, że pewnie jest to tylko kwestią czasu.

Źródło: Soft Matter, fot. tyt. Uniwersytet w Lejden

]]>
Anna Borzęcka Technika Mon, 26 Oct 2020 10:16:57 +0000 images/newsy/10-2020/lodz3d.jpg Oto najmniejsza łódź świata. Wydrukowano ją w 3D /aktualnosci/technika/44589-najmniejsza-lodz-swiata.html
Problemy z Librus. System zwariował, rodzice i uczniowie nie mogli się logować https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44587-librus-nie-dziala-problemy.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44587-librus-nie-dziala-problemy.html
Dziennik elektroniczny uległ awarii.

Dziennik elektroniczny Librus przestał działać i dziś rano zalogowanie się do niego było niemożliwe lub trwało bardzo długo. Wygląda na to, że awaria Librus już się skończyła, ale nauczyciele są rozgoryczeni jakością funkcjonowania ogólnokrajowego systemu. Przypominamy, że od dziś przez dwa tygodnie uczniowie klas IV-VIII szkół podstawowych w całym kraju skierowani są na nauczanie zdalne.

Librus po raz kolejny nieprzygotowany


Librus to dziennik elektroniczny pełniący rolę podstawowej formy komunikacji pomiędzy nauczycielami, uczniami oraz ich rodzicami. To właśnie za pośrednictwem tego systemu wysyłane są materiały do nauki, zadania domowe, a także informacje o ocenach. Do Librusa wpisuje się frekwencję i temat zajęć. Awaria Librusa znacząco utrudnia proces nauczania zdalnego. Podobna sytuacja miała już miejsce w marcu bieżącego roku.




Dlaczego Librus uległ awarii? Przedstawiciele Librusa mówią o dużej liczbie jednoczesnych logowań, których system nie był w stanie udźwignąć. Co ciekawe, nie byli oni w sposób jednoznaczny określić, czy podobne problemy nie będą występowały w kolejnych dniach, kiedy Polscy uczniowie ponownie tłumnie zasiądą do nauki zdalnej przed swoimi komputerami. Dlaczego osoby odpowiedzialne za systemy nie są w stanie zadbać o odpowiednią, stabilną infrastrukturę, mając pełną świadomość skali potencjalnego obciążenia? Pozostawię to pytanie otwartym.


Alternatywa dla Librus? Vulcan


W Polsce równolegle działa system Vulcan. Jakiś czas temu konkurencyjne firmy osiągnęły porozumienie w zakresie współpracy w integracji swoich produktów i łatwej wymiany danych pomiędzy aplikacjami.

O ile tym razem nie słyszeliśmy o problemach systemu Vulcan, to w marcu tego roku, w pierwszym dniu nauki zdalnej wdrożonej z racji pandemii, awarii uległy oba rozwiązania.

Źródło: Twitter, Businessinsider

]]>
Maksym Słomski Internet Mon, 26 Oct 2020 09:34:35 +0000 images/newsy/10-2020/librus_logowanie.jpg Problemy z Librus. System zwariował, rodzice i uczniowie nie mogli się logować /aktualnosci/internet/44587-librus-nie-dziala-problemy.html
Assassin's Creed w polskim wydaniu. Na proteście skakał po radiowozach (wideo) https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44586-assassins-creed-protest-radiowozy.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/internet/44586-assassins-creed-protest-radiowozy.html
Polski Ezio.

Przez Polskę przetacza się ogromna fala protestów przeciwko wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego. Zakaz aborcji eugenicznej i złamanie kompromisu aborcyjnego stał się w naszym kraju tematem numerem jeden, który skłonił setki tysięcy (miliony?) Polaków do wyjścia na ulicę. Równolegle trwają demonstracje rolników, a w sobotę na ulicy stolicy naszego kraju wyszli "koronasceptycy". Protesty przebiegają na ogół w sposób pokojowy, jednakże od czasu do czasu zdarzają się incydenty, takie jak ten z warszawskiego Placu Defilad. Brał w nim udział mężczyzna, okrzyknięty przez internautów mianem "polskiego Ezio Auditore" z Assassin's Creed.

Mężczyzna skakał po radiowozach w Warszawie


W trakcie sobotniego protestu "antycovidowców" tłum nie był tak spokojny jak demonstrujący na Proteście Kobiet. Niektórzy uczestnicy ochoczo prowokowali policjantów, czego doskonałym przykładem są wydarzenia z Placu Defilad. Mężczyzna z biało-czerwoną opaską na ramieniu najpierw wspiął się na busy policyjne, a później... rozpoczął szalony bieg po ich dachach. Mężczyźnie udało się przeskoczyć pomiędzy dachami siedmiu radiowozów, by finalnie spaść na ziemię. Zajście uwiecznił jeden z reporterów.


Internauci komentujący sprawę szybko zaczęli drwić, pisząc: "jaki kraj, taki Assassin's Creed" oraz "Mario, na jakiego zasługujemy". W kontekście drugiej z opinii powstała nawet przeróbka nagrania, na której do zapisu wideo podłożono podkład dźwiękowy z kultowej gry Nintendo.


Protesty w całej Polsce


Protesty w Polsce trwają, a na 26 października (dziś) zapowiadana jest ogólnokrajowa blokada miast - samochodowa, rowerowa i piesza. Blokady mają rozpocząć się o godzinie 16:00, w popołudniowym szczycie komunikacyjnym. Niezależnie od blokad ulic, o godzinie 19:00 po raz kolejny ruszą kolejne manifestacje przeciwników zakazu aborcji i obecnej sytuacji politycznej w kraju.

Źródło: Twitter

]]>
Maksym Słomski Internet Mon, 26 Oct 2020 08:32:36 +0000 images/newsy/10-2020/protest.jpg Assassin's Creed w polskim wydaniu. Na proteście skakał po radiowozach (wideo) /aktualnosci/internet/44586-assassins-creed-protest-radiowozy.html
Jak zablokować instalację Windows 10 October 2020 Update? To proste https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/44585-jak-zablokowac-instalacje-aktualizacji-windows-10.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/software/44585-jak-zablokowac-instalacje-aktualizacji-windows-10.html
Kilka metod.

W jednym z ostatnich artykułów podpowiadaliśmy Wam jak otrzymywać wszystkie aktualizacje Windows 10 w pierwszej kolejności, bez względu na indywidualne ograniczenia nakładane na komputery przez Microsoft. Dziś chciałbym poruszyć kwestię dokładnie odwrotną. Wiele osób nie chce przecież pełnić roli królika doświadczalnego i testować czasem niezbyt dobrze dopracowanych poprawek. Tym razem odpowiemy na pytanie: jak zablokować aktualizację Windows 10 October 2020 Update i uniemożliwić tym samym jej instalację?

Najpierw sprawdź wersję systemu


Na początku musisz zweryfikować to, z jakiej wersji systemu Windows 10 obecnie korzystasz. Aby to zrobić kliknij prawym przyciskiem myszy na Menu Start, wybierz "Ustawienia" i przejdź do "System". Z listy po lewej wybierz opcję "informacje". Interesujące Cię dane widnieją w sekcji "Specyfikacja systemu Windows". Odczytaj wersję systemu (Home, Education, Pro lub Enterprise) oraz wersję wyrażoną numerem (np. 2004, 1909 itp.). Po zainstalowaniu Windows 10 October 2020 Update w tym miejscu zobaczysz napis "20H2".

Windows 1

Windows 10 20H2 to pierwsza z aktualizacji w nowym systemie nazewniczym. Do tej pory kolejne wersje systemu oznaczano wyłącznie cyframi (np. 1909, 1903, 1809). Od teraz dwie pierwsze cyfry wskazują na rok wydania, a cyfra następująca po literze H (od "half", czyli połowa) na połowę roku, w której poprawka została udostępniona.

Zdecyduj, czy rezygnacja z aktualizacji to dobry pomysł


Podzielam obawy osób martwiących się o to, czy instalacja głównej aktualizacji nie zepsuje czegoś w ich komputerze. Z drugiej strony, korzystanie z nieaktualnego oprogramowania może okazać się znacznie gorsze w skutkach. Jeśli wciąż korzystać z Windows 10 1809 lub 1903, czas na zmiany. Te wydania, w wariancie dla systemów Home i Pro, stracą oficjalne wsparcie Microsoftu już 10 listopada tego roku, kiedy to firma przestanie wydawać dla nich aktualizacje bezpieczeństwa. Jeśli korzystasz z tak starych wydań, przesiadka na Windows 10 20H2 nie musi być złym pomysłem. Alternatywnie, sięgnij po nowszą wersję 1909 lub 2004.



Użytkownicy Windows 10 Home mają małe pole manewru


Posiadacze systemu Windows 10 w wersjach 1909 lub 2004 po przejściu do Windows Update zobaczą komunikat informujący ich o dostępności aktualizacji. Będzie wyglądał dokładnie tak, jak na poniższym zrzucie ekranu. Jeśli komunikat nie jest widoczny, najlepiej wcale nie klikać na przycisk pozwalający sprawdzić dostępność aktualizacji.



Najprostsza z metod pomagających uniknąć aktualizacji to nie klikanie na przycisk "Pobierz i zainstaluj". Tak, takie to proste. Problem polega na tym, że Microsoft ma w zwyczaju wymuszać aktualizacje na kilka miesięcy przed zakończeniem okresu wsparcia danej wersji OSu. Musicie więc nastawić się na to, że to rozwiązanie tymczasowe.

Jeśli korzystasz z Windows 10 Pro 1909, jest lepszy sposób


Użytkownicy Windows 10 Pro w wersji 1909 mają możliwość odkładania instalacji głównych aktualizacji systemowych na 365 dni oraz drobniejszych poprawek jakościowych na 15 dni. Służą do tego "Ustawienia zaawansowane" widoczne w sekcji "Aktualizacje i zabezpieczenia" w menu "Ustawień". Wystarczy określić czas przez jaki poprawka ma nie być wdrażana i voila - to wystarczy.

Windows 2

Uwaga: Microsoft usunął opcje zaawansowane w Windows 10 2004. Czy to problem? Niewielki, bowiem wykorzystać można narzędzie Zasady Grupy. Otworzysz je kopiując nazwę tej aplikacji do wyszukiwarki obok Menu Start. W lewym górnym rogu kliknij na "Lokalne zasady komputera". Teraz kliknij "Szablony administracyjne", a następnie "Składniki systemu Windows". Przewiń do samego dołu i znajdź folder "Windows Update". Kliknij, aby rozwinąć drzewo "Windows Update". Teraz kliknij na "Windows Update dla firm". Kliknij element zatytułowany "Wybierz docelową wersję aktualizacji funkcji" dwukrotnie, aby zmienić opcję na aktywną. W polu: "Wersja docelowa aktualizacji funkcji" wpisz 1909 lub 2004, zależnie od wersji systemu, z jakiej korzystasz.

Znacie inne skuteczne sposoby na uniknięcie aktualizacji Windows 10, inne niż przesiadka na Linuxa? ;)

]]>
Maksym Słomski Software Sun, 25 Oct 2020 14:46:34 +0000 images/newsy/10-2020/windows_10_20h2_v2.jpg Jak zablokować instalację Windows 10 October 2020 Update? To proste /aktualnosci/software/44585-jak-zablokowac-instalacje-aktualizacji-windows-10.html
Xiaomi Mi Band doczeka się funkcji, której nikt się nie spodziewał https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44581-xiaomi-mi-band-pomiar-temperatury-ciala.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44581-xiaomi-mi-band-pomiar-temperatury-ciala.html
Przyda się w pandemii.

Wygląda na to, że wszyscy posiadacze opasek Xiaomi z serii Mi Band już niedługo będą mogli skorzystać z zupełnie nowej funkcji, która przyda się w pandemii. Do sieci przedostały się informacje dotyczące nowości, które wskazują na możliwość mierzenia temperatury przez inteligentne opaski. Chińska marka oficjalnie nie potwierdziła istnienia nowej funkcji, jednak zdradził ją kod źródłowy aplikacji Mi Fit. Akcesorium będzie więc w stanie „w locie” wykryć gorączkę lub podwyższoną temperaturę u samego użytkownika.

Mierzenie temperatury w Xiaomi Mi Band – dla kogo?


Kod Mi Fit ujawnił, iż opaska Xiaomi Mi Band będzie w stanie mierzyć temperaturę użytkownika. Które modele będą kompatybilne z nową funkcjonalnością? Wygląda na to, że sprawa będzie dotyczyła wersji takich, jak Mi Band 5, ale niewykluczone jest, że starsze generacje (od Mi Band 2 w górę) także doczekają się możliwości mierzenia temperatury.

Co ciekawe, do pierwszego skalibrowania funkcji trzeba będzie użyć sprzętu zewnętrznego w postaci termometru. Następnie Xiaomi na podstawie tętna użytkownika będzie sprawdzać czy ma on podniesioną temperaturę czy też wszystkie jest w porządku. Xiaomi Mi Band będzie więc bardziej działać jako swoisty środek zapobiegawczy a nie konkretny „termometr”.

xiaomimibandtermometr
fot. Xiaomi

Nie wiadomo także, jak dokładnie będzie wyglądał margines błędu podczas pomiarów. W przypadku temperatury ciała dokładne odczyty są ważne, a wahanie o 0,5 stopnia może prowadzić do błędnej reakcji użytkownika. W aplikacji Mi Fit znajdzie się specjalny histogram, który pozwoli na sprawdzenie, jak dokładnie kształtowała się temperatura ciała użytkownika na przestrzeni kilku dni lub tygodni.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko czekać na oficjalne potwierdzenie od chińskiego producenta. Zapewne stanie się to już niebawem.

Sprawdź: Xiaomi MI Band 5 na AliExpress za ok. 105 zł

Polujesz na tanie gadżety? Dołącz do grupy China Deal na Facebooku i bądź na bieżąco z najlepszymi okazjami.

Źródło: Gizchina / fot. instalki.pl
]]>
Tomasz Bielski Hardware Sun, 25 Oct 2020 11:36:46 +0000 images/newsy/09-2020/xiaomimibandtermometr2.jpg Xiaomi Mi Band doczeka się funkcji, której nikt się nie spodziewał /aktualnosci/hardware/44581-xiaomi-mi-band-pomiar-temperatury-ciala.html
Ten miniaturowy lokalizator namierzył gniazdo morderczych szerszeni https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/44582-lokalizator-namierzyl-gniazdo-szerszeni.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/technika/44582-lokalizator-namierzyl-gniazdo-szerszeni.html
Złośliwi już komentują.

W maju tego roku informowaliśmy o inwazji szerszeni azjatyckich, stanowiących śmiertelne zagrożenie dla ludzi. Mierzące od 2,5 do 4,5 centymetra owady pojawiły się masowo w Stanach Zjednoczonych, gdzie ich plagę traktuje się niezwykle poważnie. Do tropienia gniazd szerszeni zabijających każdego roku ok. 40 osób, wykorzystuje się już nawet urządzenia śledzące lokalizację pojedynczych osobników. Taki gadżet pomógł znaleźć i usunąć pierwsze z gniazd, liczące ok. 200 przedstawicieli groźnego gatunku.

Lokalizator GPS pomógł wytropić gniazdo szerszeni


Pracownicy Departamentu Rolnictwa Stanu Waszyngton przyczepili niewielkie urządzenia lokalizujące do kilku złapanych uprzednio w regionie Blaine, w Whatcom County, szerszeni azjatyckich. To właśnie dzięki lokalizatorowi specjalistyczna ekipa została doprowadzona do drzewa, w którym owady założyły swoje gniazdo. Ludzie ubrani w kombinezony ochronne najpierw wypełnili wnęki drzewa pianką i owinęli roślinę folią, aby zapobiec ucieczce szerszeni.



Następnie, do wnętrza drzewa włożono rurę urządzenia ssącego, które zassało do środka szczelnego pojemnika gniazdo wielkości piłki do koszykówki oraz ok. 200 znajdujących się w nim szerszeni.

Rozmiar szerszenia azjatyckiego (w środku) na tle innych często spotykanych owadów. | Źródło: Washington State Department of Agriculture

Zwierzęta uśmiercono i zamrożono. Po co? Zostaną wykorzystane do badań naukowych. Eksperci wciąż zastanawiają się w jaki sposób szerszenie azjatyckie pojawiły się na terenie Stanów Zjednoczonych.



Źródło: AGR, zdj. tyt: WSDA

]]>
Maksym Słomski Technika Sun, 25 Oct 2020 11:31:48 +0000 images/newsy/10-2020/szerszen.jpg Ten miniaturowy lokalizator namierzył gniazdo morderczych szerszeni /aktualnosci/technika/44582-lokalizator-namierzyl-gniazdo-szerszeni.html
W Europie zamknięto największą fabrykę komputerów https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44580-najwieksza-fabryka-komputerow-fujitsu-zamkniecie.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44580-najwieksza-fabryka-komputerow-fujitsu-zamkniecie.html
Co się stało?

Największa fabryka komputerów w Europie należąca do firmy Fujitsu została zamknięta. Decyzja o likwidacji całej fabryki nie została jednak podjęta w związku z trwającą pandemią koronawirusa oraz stratami wielu marek, w tym tych technologicznych. Oficjalne postanowienie dotyczące zamknięcia terenu należącego do Fujitsu zostało podjęte już ponad dwa lata temu. Sama fabryka komputerów działała ponad trzy dekady i wyprodukowała mnóstwo sprzętów.

Największa fabryka komputerów w Europie zamknięta

Fabryka Fujitsu zlokalizowana w Europie działała od 33 lat w niemieckim mieście Augsburg. W ciągu każdego dnia fabryka była w stanie wyprodukować do 12 tysięcy komputerów, tysiąc serwerów oraz nawet 8 tysięcy płyt głównych. Marka pozwalała także na stworzenie kilkuset macierzy w ciągu każdej doby. Cały kompleks Fujitsu w Augsburgu posiada 8 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Właściciele rozpoczęli demontaż obiektu, który już wkrótce przestanie działać na dobre.

Wygaszanie produkcji w fabryce Fujitsu trwało jednak już od kilkunastu miesięcy – konkretniej od października 2018 roku. Firma była zmuszona także zwolnić prawie 1,5 tysiąca swoich pracowników. Część z nich została jednak przeniesiona do innych oddziałów przedsiębiorstwa.

fujitsufabryka2
fot. Sam Albury - Unsplash

Co ciekawe, Fujitsu pozostaje w Augsburgu – w niemieckim mieście będą działały biura odpowiedzialne za rozwój technologii oraz produktów. Przedsiębiorstwo obiecało także, iż będzie w stanie zatrudnić dodatkowe 350 osób na terenie Europy.

Zakończenie działania największej fabryki w Europie nie oznacza, że Fujitsu przestanie produkować komponenty na Starym Kontynencie. Ich produkcja zostanie jednak przeniesiona do europejskich partnerów firmy. Można więc śmiało stwierdzić, że kapitał w pewnym stopniu zostanie tam, gdzie działał przez ostatnie trzy dekady.

Mimo wszystko to jednak smutna decyzja dla rynku komputerowego.

Źródło: Bankier / fot. Christian Wiediger
]]>
Tomasz Bielski Hardware Sun, 25 Oct 2020 11:19:03 +0000 images/newsy/09-2020/fujitsufabryka.jpg W Europie zamknięto największą fabrykę komputerów /aktualnosci/hardware/44580-najwieksza-fabryka-komputerow-fujitsu-zamkniecie.html
20 śmiesznie tanich gadżetów z AliExpress, które mogą się przydać https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44577-20-smiesznie-tanich-gadzetow-z-aliexpress.html https://www.instalki.pl/aktualnosci/hardware/44577-20-smiesznie-tanich-gadzetow-z-aliexpress.html
Każdy znajdzie coś dla siebie.

Polacy uwielbiaj a zakupy na AliExpress. Podczas gdy jeszcze kilka lat temu podchodziliśmy do zakupów w Chinach z pewną dozą niepewności, dziś trudno znaleźć internautę, który stroniłby od zakupów na popularnym Ali.

Chińska platforma handlowa stara się zdobyć zaufanie użytkowników na różne sposoby, w Polsce można już zauważyć reklamy radiowe i telewizyjne, a niedawno dowiedzieliśmy się też, że AliExpress będzie sponsorem jednego z czołowych klubów piłkarskich.

Klientów przyciągają nie tylko niskie ceny i darmowa wysyłka, ale i ogromny wybór. Na AliExpress można znaleźć dosłownie wszystko: elektronikę, akcesoria do smartfonów, gadżety do samochodu, sprzęt dla majsterkowiczów, ubrania, buty, wyposażenie domu, itd. My jak zawsze skupiamy się na ciekawych gadżetach, które kuszą niską ceną i są dobrze oceniane przez samych kupujących. Sprawdźcie, co tym razem przygotowaliśmy w naszym zestawieniu.

1. Termometr cyfrowy ELERA


2020-10-25 100910
 
Niezbędny gadżet w dobie pandemii, który pozwala wygodnie mierzyć temperaturę ciała. Urządzenie posiada tryb dziecka, tryb dla dorosłych, tryb ucha, a dodatkowo pozwala na pomiar temperatury przedmiotów. Wszystko to za ok. 46 zł z dostawą z Chin lub 71 zł jeżeli wybierzemy 3-dniową dostawę z Polski.

Cena: ok. 46 złotych

2. Kabel magnetyczny FLOVEME


2020-10-25 102347

Kultowy gadżet, który uratował niejeden smartfon przed upadkiem i jego konsekwencjami. Sprzedawca oferuje przewód o długości 1m zakończony magnetyczną końcówką MicroUSB lub USB-C.

Cena: ok. 7 złotych

3. Podwójna ładowarka 18W


2020-10-25 102531

Kolejny produkt popularniej marki FLOVEME. Ładowarka o mocy 18W oferuje dwa gniazda: klasyczne USB i nowoczesne USB-C. Urządzenie wspiera szybkie ładowanie QC 3.0.

Cena: ok. 19 złotych

4. Zewnętrzny pokrowiec na samochód


2020-10-25 103234

Okres jesienno-ziomowy może dać się we znaki właścicielom pojazdów, które parkowane są na zewnątrz. Na szczęście przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi można zabezpieczyć samochód specjalnym i niedrogim pokrowcem. Uniwersalna "narzutka" dostępna jest w kilku rozmiarach dla sedanów, kombi czy SUV'ów.

Cena: ok. 70 złotych

5. Miękka nakładka na pas bezpieczeństwa


2020-10-25 103846

Długie podróże samochodem mogą być niekomfortowe ze względu na uciskający pas bezpieczeństwa. Wystarczy niedroga i miękka nakładka aby rozwiązać ten problem. Gadżet dostępny w 3 kolorach dopasuje się do każdego wnętrza.

Cena: ok. 13 złotych

6. Naklejka do samochodu odporna na zarysowania


2020-10-25 104405

Odporne naklejki mogą ochronić miejsca szczególnie narażone na zarysowania jak progi, zderzaki czy drzwi. Łatwa w instalacji taśma samoprzylepna dostępna jest w różnych wariantach (długość i szerokość).

Cena: ok. 26 złotych

7. Zestaw dwustronnych naklejek montażowych 3M


2020-10-25 104712

Za dosłownie kilka złotych można kupić 50 sztuk dwustronnych naklejek montażowych 3M. Dostępne w różnych kształtach.

Cena: od ok. 8 złotych

8. JINSERTA odbiornik Bluetooth 5.0


2020-10-25 110058

Odbiornik Bluetooth 5.0 sprawi, że będziesz mógł podłączyć telefon bezprzewodowo dom słuchawek "na kablu". Odbiornik można też podłączyć do gniazda AUX w samochodzie aby bezprzewodowo przesyłać muzykę.

Cena: od ok. 19 złotych

9. Taśma LED sterowana przez Bluetooth


2020-10-25 110309

Doskonały gadżet do mieszkania, który ożywi niejedno wnętrze. Gotowy zestaw czyli taśma LED wraz z zasilaczem, dostępny jest też w wariancie wodoodpornym.

Cena: od ok. 32 złotych

10. Elegancki pasek do Xiaomi Mi Band


2020-10-25 111630

Opaski Xiaomi Mi Band cieszą się ogromną popularnością. Gadżet ten ma możliwość personalizacji, warto zatem zakupić alternatywny pasek, np. skórzany z metalową obwódką. Warianty dostępne dla Mi Band 5, 4 i 3.

Cena: od ok. 15 złotych

11. Kamera endoskopowa do smartfona (USB-C)


2020-10-25 112235

Niewielka kamerka inspekcyjna na wygodnym kablu (miękkim lub sztywnym), którą podłączymy bezpośrednio do smartfona z systemem Android. Sprawdź opis na stronie produktu, aby dowiedzieć się, czy kamera będzie działać z twoim telefonem.

Cena: od ok. 15 złotych

12. Szczoteczka soniczna Xiaomi Mijia Sonic T100


12

Szczoteczka soniczna to najprostszy sposób na skuteczne mycie zębów. W polskich sklepach urządzenia tego rodzaju są dość drogie. W Chinach w niskiej cenie da się kupić na przykład ten oto popularny model szczoteczki sonicznej od Xiaomi.

Cena: ok. 38 złotych

13. Statyw, selfie stick i samowyzwalacz do smartfona


13

Jeśli jeszcze nie masz, ponieś ten wydatek. Ten gadżet jest selfie stickiem z funkcją statywu oraz dołączonym w zestawie wyzwalaczem do zdjęć korzystającym z łączności Bluetooth.

Cena: ok. 29 złotych

14. Powerbank TOPK z szybkim ładowaniem 18 W (dwa wyjścia)


14

Nie masz powerbanku? A może Twój obecny dokonuje już swego żywota? Postaw na powerbank znanej chińskiej marki TOPK. Wspiera Quick Charge 3.0 i jest w stanie ładować dwa smartfony na raz z mocą 18 W.

Cena: ok. 49 złotych z wysyłką z Polski

15. Smartwatch z miejscem na kartę SIM i opcją rozmów


15

Tani smartwatch z gniazdem na karty SIM. Po co owo złącze? Ano po to, abyście mogli prowadzić rozmowy za pośrednictwem zegarka, bez połączenia ze smartfonem.

Cena: ok. 49 złotych

16. Maseczki z wzorami z Gwiezdnych Wojen


16

Znudzony maseczkami w kolorze czarnym i białym? Na AliExpress bardzo tanio można kupić maseczki materiałowe z bardzo ciekawymi wzorami - w tym przypadku ze świata Star Wars. Zdjęcia w sekcji recenzji dowodzą, że jakość ich wykonania jest wysoka.

Cena: ok. 11 złotych

17. Przezroczysty głośnik Bluetooth z podświetleniem - Bymuse C7


17

Nietuzinkowy, przezroczysty głośnik Bluetooth z podświetleniem. Ponoć nie tylko wygląda doskonale, ale gra całkiem, całkiem!

Cena: ok. 49 złotych

18. Magiczna gąbka do makijażu


18

Praktyczna i wygodna w użytkowaniu gąbka do makijażu.

Cena: ok. 6 złotych

19. Elektryczny korkociąg, odcinacz i korek próżniowy - w zestawie


19

Zestaw, który powinien być obecny w każdym domu, w którym od czasu do czasu pija się wino. Elektryczny korkociąg pozwoli zupełnie bezwysiłkowo otworzyć wino, korek próżniowy przedłuży świeżość już otwartego trunku, a lejek zapobiegnie rozlaniu go poza kieliszek.

Cena: ok. 59 złotych

20. Grawitacyjny uchwyt na smartfon do samochodu


20

Grawitacyjny uchwyt samochodowy na smartfon, mocowany do kratki nawiewu.

Cena: ok. 13 złotych

Polujesz na tanie gadżety? Dołącz do grupy China Deal na Facebooku i bądź na bieżąco z najlepszymi okazjami.

Jeśli chcecie poznać inne ciekawe gadżety, które naszym zdaniem warto zamówić z Chin, koniecznie rzućcie okiem na wcześniejsze publikacje:

1. 10 przydatnych gadżetów z Chin do 20 złotych
2. 30 ciekawych gadżetów z Chin do 10 złotych
3.
Chińskie cuda. 55 ciekawych gadżetów z AliExpress do 5 złotych
4. 20 tanich gadżetów z Chin do samochodu
5. 15 praktycznych i tanich gadżetów z Chin do komputera

6. 20 użytecznych i tanich gadżetów z Chin dla biegaczy
7. 25 praktycznych gadżetów z AliExpress dla graczy

8. 25 tanich gadżetów z AliExpress dla majsterkowiczów
9. 30 perełek z AliExpress - oto gadżety, które Cię zaskoczą!

10. 26 gadżetów z AliExpress do twojego smartfonu za mniej niż 20 złotych

]]>
Mateusz Ponikowski Hardware Sun, 25 Oct 2020 10:42:10 +0000 images/newsy/09-2020/2020-10-25_113401.jpg 20 śmiesznie tanich gadżetów z AliExpress, które mogą się przydać /aktualnosci/hardware/44577-20-smiesznie-tanich-gadzetow-z-aliexpress.html