| Recenzja Logitech Joystick Attack 3 |
|
|
|
| Piątek, 25 Listopad 2011 13:43, Wpisany przez Rafał Predko | ||||||||||||||
Starsi gracze, pamiętają zapewne czasy kiedy to, by móc grać w gry komputerowe, koniecznym było zaopatrzyć się w urządzenie sterujące, zwane Joystickiem. Podłączało się je do specjalnych gniazd za pośrednictwem których wykonywane przez gracza ruchy, docierały do komputera jako sygnał, inicjujący wszelkie możliwe czynności, wykonywane w grze. Możliwość używania do tego celu myszek oraz klawiatur pojawiła się znacznie później. Wydawać mogłoby się więc, że Joysticki to oprzyrządowanie, które na dobre odeszło do lamusa. Nic bardziej mylnego, bowiem kontrolery te, w dalszym ciągu dostępne są na naszym rynku, z tym że pod wieloma względami różnią się od swych pierwowzorów, oczywiście znacząco je przewyższając. Jedno z takich, jak najbardziej współczesnych urządzeń zawitało w gościnne progi naszej redakcji. O tym czy wizyta ta niosła za sobą pozytywne emocje, możecie przekonać się w jeden tylko sposób, a mianowicie czytając uważnie niniejszą recenzję.Opakowanie w którym dostarczony został Joystick, oprócz niego samego zawierało również dokumentację dotyczącą tegoż właśnie produktu. Zbytecznym było tu doszukiwanie się nośnika ze sterownikami, lub jakimkolwiek softwarem, jak się bowiem okazało, urządzenie znane jako Joystick Attack 3 nie wymaga żadnych driverów gdyż do poprawnego działania, w zupełności wystarczają mu te, które zawarte są w bibliotekach systemu Windows. Co ciekawe, w opisie sprzętu znajdujemy informację, że jedną z jego cech są programowalne przyciski, chcąc jednak tego dokonać, koniecznym będzie pobranie ze strony producenta, odpowiedniego oprogramowania konfigurującego. Trochę to dziwne, bowiem co zrobić w przypadku braku dostępu do sieci? Podłączywszy więc dwumetrowy kabel, łączący Joystic Logitech z komputerowym gniazdem USB, postanowiliśmy rozpocząć jego testy. Zanim jednak przystąpimy do ich omawiania, słów kilka o konstrukcji i walorach estetycznych. Sam wygląd być może nie wywołuje w użytkowniku jakiegoś nieziemskiego wręcz zachwytu, niemniej nie sprawia również bólu wynikającego z konieczności patrzenia na to urządzenie. Ot po prostu dobrze prezentujący się Joystick. To jednak kwestia gustu, bowiem ktoś inny, kierując się własnymi odczuciami mógłby tej kwestii, wyrazić całkowicie odmienną opinię. Porzucając zatem rozważania na temat wyglądu, czas skupić swoją uwagę na funkcjonalności. Pierwszą sprawą, którą należy poruszyć, jest to że Attack 3 jest niezwykle wygodny w użytkowaniu i spoczywająca na nim dłoń nawet przez moment nie odczuwa dyskomfortu. Tym co sprawia, że pozytywne uczucia osiągają jeszcze większy poziom jest bezproblemowy i dostęp do przycisków, w które wyposażony został omawiany tutaj kontroler. Łącznie jest ich jedenaście z czego sześć umiejscowiono na podstawie. Dostęp do nich pomimo, że wymusza na graczu użycia drugiej dłoni, jest niezwykle łatwy i nie powoduje żadnych trudności. Kolejnych pięć przycisków znajduje się na drążku, jeden z nich stanowi szybkostrzelny spust i to na nim spoczywa palec wskazujący. Cztery pozostałe kontrolujemy za pomocą kciuka. Takie rozmieszczenie poszczególnych buttonów, świadczy o tym, że osoby projektujące Logitech Joystick Attack 3, dokładnie przemyślały konstrukcję swojego dzieła, oferując użytkownikom wysoki komfort podczas zabawy grami komputerowymi. Nie inaczej prezentuje się kwestia operowania drążkiem, który nie dość, że nie wymaga od gracza użycia dużej siły w celu wykonania ruchu to na dodatek uzależnia jego wartość od natężenia nacisku, z jakim dokonujemy przechyłów. W procederze tym świetnie spisuje się ciężka, podstawa pozwalająca utrzymać całość konstrukcji w pozycji statycznej. W pewien sposób, rekompensuje to brak przyssawek, zamiast których zamontowano tutaj gumowe podkładki pełniące funkcję nóżek. Sama rękojeść zaś oferuje pełną symetryczność, pozwalając cieszyć się zabawą zarówno osobom prawo jak i leworęcznym. W kwestii sterowania czepić można się jedynej tylko rzeczy a mianowicie pokrętła, które w niektórych grach pełni rolę przepustnicy. O ile samo umiejscowienie nie wywołuje negatywnych odczuć, o tyle jego wielkość woła o pomstę do nieba, wprowadzając do zabawy niepotrzebne frustracje oraz pewien niesmak. Na szczęście nie wszystkie gry wymagają korzystania z tego "udogodnienia". Biorąc jednak pod uwagę wszystkie pozytywne oraz negatywne cechy urządzenia znanego jako Logitech Joystick Attack 3, musimy stwierdzić że jest to produkt godny uwagi, który pomimo pewnych niedociągnięć pozwala osiągnąć stan radości, czerpanej za jego pomocą z poczynań w grach komputerowych. Wymagania systemowe: PC
Mac
Wrzuć na Facebooka Komentarze (3)
![]() Napisz Komentarz
|
||||||||||||||
Kopiuj Top Hidden
Najnowsze testy
Co na forum?
Chmura tagów
adobe
aplikacja
aplikacje
audio
beta
chrome
dostępna
firefox
firewall
flash
gadu
google
internet
jeden
jednym
komputerowych
komputerów
komunikator
live
mail
media
mesh
microsoft
microsoftu
mozilla
mozilli
nazwą
odtwarzacze
opera
operacyjnego
operatora
oprogramowanie
pliki
polsce
polska
powiedział
produktów
przeglądarka
przeglądać
regulamin
regulaminie
security
server
skype
swojej
tabletów
thunderbird
tlenpl
treści
urządzeń
usług
video
vuze
winamp
windows
zakończona
zmian
zonealarm
związane
2005







Starsi gracze, pamiętają zapewne czasy kiedy to, by móc grać w gry komputerowe, koniecznym było zaopatrzyć się w urządzenie sterujące, zwane Joystickiem. Podłączało się je do specjalnych gniazd za pośrednictwem których wykonywane przez gracza ruchy, docierały do komputera jako sygnał, inicjujący wszelkie możliwe czynności, wykonywane w grze. Możliwość używania do tego celu myszek oraz klawiatur pojawiła się znacznie później. Wydawać mogłoby się więc, że Joysticki to oprzyrządowanie, które na dobre odeszło do lamusa. Nic bardziej mylnego, bowiem kontrolery te, w dalszym ciągu dostępne są na naszym rynku, z tym że pod wieloma względami różnią się od swych pierwowzorów, oczywiście znacząco je przewyższając. Jedno z takich, jak najbardziej współczesnych urządzeń zawitało w gościnne progi naszej redakcji. O tym czy wizyta ta niosła za sobą pozytywne emocje, możecie przekonać się w jeden tylko sposób, a mianowicie czytając uważnie niniejszą recenzję.
11 programowalnych przycisków
Jakość przepustnicy
Cena w momencie publikacji testu: od 65,00 zł



