TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.  [X]
Instalki.pl » Testy » Hardware » Test niedrogiej myszy Tracer OBLIVION AVAGO 9800 z serii GameZone
Wtorek, 16 Maj 2017 10:00, Wpisany przez Maciej Dobrowolski
Tracer Oblivion 5Czy gamingowy gryzoń może być tani?

Regularnie testujemy dla wasz gamingowe sprzęty. W graniu na PC podstawową rzeczą jest oczywiście czuła i wygodna myszka. Producenci potrafią sobie słono liczyć za dobrego gryzonia – rynek pełen jest ofert, których cena oscyluje wokół 200-300 złotych. Na szczęście są firmy, które wiedzą, że nie wszyscy mogą pozwolić sobie na taki wydatek i proponują również tańsze rozwiązania. Podobnie jest w przypadku testowanej przez nas myszy Tracer Oblivion z serii GameZone, którą można kupić już za niecałe 80 złotych. Czy warto?

Tracer Oblivion Avago 9800Specyfikacja
Sensor Avago 9800
DPI do 8200
Regulacja czułości skokowa
Podświetlenie LED RGB
Ilość przycisków 6
Szybkość raportowania do 1000 Hz
Długość kabla 1,7 m
Wymiary 120 x 70 x 37 mm
Waga 190 g

Design konstrukcji

Moje pierwsze wrażenie było sceptyczne. Opakowanie w żółtym dominującym kolorze jest dosyć krzykliwe i ewidentnie ma przykuwać wzrok. Osobiście nie jestem zwolennikiem tego typu marketingu: dobry sprzęt to nie płatki śniadaniowe, nie trzeba go reklamować w taki sposób. Jest to jednak kwestia gustu.

Tracer Oblivion 9
Sama mysz Oblivion robi na pierwszy rzut oka całkiem przyjemne wrażenie. Design utrzymany jest w tradycyjnej dla gamingu nowoczesnej formie, ale na szczęście nie ma w tym przesady. Zazwyczaj nie jestem fanem podświetlanych napisów, ale w tym przypadku nazwa GameZone na grzbiecie nie razi tandetą. Nie jest to topowy drogi gryzoń, więc stylistyka oczywiście nie stanowi sedna produktu.

Mysz Tracera wykonano z lekko podgumowanego plastiku. Być może tworzywo w dotyku nie jest tak przyjemne jak na przykład w droższych produktach SteelSeries, ale i tak należy zapisać je na plus urządzenia. Przyznam szczerze, iż na tym polu spodziewałem się czegoś zdecydowanie gorszego. Niestety, zauważyłem iż materiał ma tendencje do „łapania” odcisków i trzeba go dosyć często i regularnie czyścić.

Tracer Oblivion 1
Na osobną uwagę zasługuje kabel myszy, który w całości znajduje się w oplocie. Jest on niezwykle sztywny i wytrzymały. Myślę, że jest to ewidentna zaleta, bowiem ten element w wielu innych gryzoniach potrafi ulec łatwemu uszkodzeniu. W tym przypadku raczej nam to nie grozi. Kabel mierzy 1,7 metra i zakończony jest złączem USB.

Tracer Oblivion 2

Wygoda i użytkowanie

Oblivion jest prosty w konstrukcji – jeśli szukacie myszy o wielu przyciskach to w tym przypadku się zawiedziecie. Urządzenie posiada 6 buttonów, które umiejscowiono w tradycyjny sposób: dwa główne, dwa po lewym boku, jeden pod rolką i jeden nad nią na grzbiecie. Klasyka tematu. Gryzoń nie jest przesadnie ciężki, waży bowiem 190 gram. Nie został specjalnie mocno wyprofilowany i co warto podkreślić, dedykowany jest jedynie osobom praworęcznym.

Urządzenie wyposażono w teflonowe ślizgacze, które dobrze spełniają swoją rolę. Niestety, ich minusem jest fakt, że nie są one wymienne, przez co po ewentualnym zużyciu komfort z pracy z myszą Tracera na pewno spadnie. Spód Obliviona kryje jeszcze jedną zaskakującą cechę konstrukcyjną, bowiem znajdziemy tam dwa przełączniki służące do ustawiania częstotliwości próbkowania oraz natężenia podświetlenia LED.

Tracer Oblivion 6
W mojej ocenie jest to największy mankament i wada omawianej myszy. Przełączniki za bardzo odstają od powierzchni urządzenia. Kiedy po raz pierwszy podłączyłem sprzęt do komputera i rozpocząłem testy, to łapałem się na tym, że przy zbyt mocnym nacisku na mysz, przełączniki haczyły o miękką powierzchnię podkładki.

Przy emocjonującej rozgrywce zdarzało się to tak często, że zmuszony byłem z niej zrezygnować z obawy przed uszkodzeniem. Gdyby konstruktorzy Tracera zaprojektowali spodnie przełączniki choć trochę mniejsze lub osadzone nieco głębiej można by łatwo uniknąć kłopotów. Tak się jednak nie stało.

Jedną z zalet testowanego gryzonia jest laserowy sensor Avago 9800, dzięki któremu gracze mogą ustawić DPI nawet na poziomie 8200. Trzeba przyznać, że choć opinie o tym module są przeciętne to podczas testów sprawował się całkiem dobrze. Obliviona sprawdzałem przy takich tytułach jak Overwatch, Heroes of the Storm oraz Playerunknown's Battlegrounds i w każdym z nich gryzoń spełniał swoją rolę.

Mysz była czuła, precyzyjna a wysoki poziom rozdzielczości wyraźnie odczuwalny podczas rozgrywki. Jeśli dodamy do tego fakt, że w produkcie Tracera można ustawić próbkowanie sensora w zakresie od 125 Hz do nawet 1000 Hz, to za tę cenę sprzęt prezentuje się nad wyraz dobrze. Podczas gry szczególnie zaskoczony byłem dużą wygodą z użytkowania rolki, która okazała się również mocnym punktem myszy.

Tracer Oblivion 3
Podobnie jak w przypadku droższych konstrukcji, Oblivion otrzymał dedykowane oprogramowanie, dzięki któremu możemy zarządzać ustawieniami myszy. Soft należy pobrać ze strony producenta. Plik waży jedynie 6 MB, więc nie powinno stanowić to problemu.

Trzeba przyznać, że aplikacja choć prosta to jednak spełnia swoją rolę. Mamy możliwość stworzenia czterech różnych profili, dzięki czemu odpowiednio dopasujemy ustawienia pod dany tytuł. Programowanie przycisków, makr oraz podświetlenia LED - to wszystko można spersonalizować z poziomu softu. Na rynku istnieją produkty, które w tej materii na pewno oferują więcej, ale ponownie odwołując się do ceny, za 80 złotych są to bardzo przyzwoite opcje.

Tracer Oblivion
Tracer Oblivion
Tracer Oblivion

Podsumowanie

W mojej ocenie nowa mysz Tracera to sprzęt, który nie jest pozbawiony wad. Jednocześnie jednak zarówno pod względem wykonania jak i wygody z użytkowania jest to produkt solidny. Choć nie ma fajerwerków to nie ma również dramatu. W każdym wspomnianym wcześniej aspekcie na rynku znajdziemy gryzonie, które są po prostu lepsze, ale biorąc pod uwagę atrakcyjną cenę, Oblivion jest zdecydowanie warty uwagi. Konstruktorzy zawalili nieco sprawę ze spodnimi przełącznikami, ale jest to rzecz, do której po pewnym czasie można się przyzwyczaić.

Dobry sensor, estetyczne podświetlenie oraz proste oprogramowanie to na pewno zalety tej myszki. Jeśli wasz budżet jest ograniczony, a potrzebujecie precyzyjnego gryzonia do grania to polecam rozważyć zakup (zobacz oferty w sklepach internetowych). W momencie publikacji testu sprzęt można dostać za około 79 zł. Nie powinniście być zawiedzeni.

Tracer Oblivion 7

ZaletyWady
Dobry sensor Tylko dla praworęcznych
Estetyczne podświetlenie Przełączniki na spodzie
Solidy kabel
Atrakcyjna cena
Wybór Redakcji Instalki.pl - Dobry Produkt Produkt otrzymał wyróżnienie "Dobry Produkt".