TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.  [X]
Czwartek, 18 Styczeń 2018 15:51, Wpisany przez Wojtek Onyśków
little ripper lifesaver
To pierwsza tego typu udana akcja.

Drony potrafią już nie tylko dostarczać paczki, ale również ratować życie ludzkie. Do pierwszej akcji ratowniczej z udziałem bezzałogowego pojazdu latającego doszło w Australii.

Ratownicy z Lennox Head ćwiczyli obsługę nowo zakupionego drona ratowniczego, który docelowo ma służyć do ostrzegania przed rekinami. W pewnym momencie otrzymali jednak zgłoszenie o dwóch pływakach, którzy zmagali się z ogromnymi falami.

Nie trzeba było długo czekać na reakcję służb ratowniczych. Przy pomocy drona udało im się namierzyć wspomniane osoby i zrzucić im koło ratunkowe, dzięki któremu bezpiecznie dotarli do brzegu. Akcja trwała zaledwie minutę.

dron ratownikDron umożliwił szybkie zlokalizowanie tonących i zrzucenie im koła ratunkowego

Ratownicy przyznają, że pomoc została zapewniona niezwykle szybko właśnie dzięki dronowi. W innym przypadku dotarcie do celu zajęłoby im kilka minut.

Inwestycja w drony, która została ogłoszona w grudniu ubiegłego roku, już zaczyna przynosić efekty. Dzięki szybkiej reakcji udało się uniknąć niepotrzebnych obrażeń u pływaków, a może także uratować życie.

To pierwsza tego typu sytuacja na świecie. Nikt dotychczas bezpośrednio nie ratował życia za pomocą latających dronów.

Źródło: Sydney Morning Herald