TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.  [X]
Wtorek, 03 Październik 2017 23:24, Wpisany przez Amadeusz Cyganek
636250222932259449-Commuter-with-Jacquard-2
Nowa definicja absurdu?

Jakiś czas temu dowiedzieliśmy się, że kultowy producent dżinsów i nie tylko - Levi's - tworzy inteligentną kurtkę we współpracy z Google, co już samo w sobie jest karkołomnym pomysłem. A zastanawialiście się, jak można dbać o jej czystość? Ano właśnie - i tu zaczynają się kłopoty.

Już sam fakt, że "inteligentna kurtka" to określenie zbyt wielkie jak na ten "sprzęt" - kurtka jest bowiem w stanie obsłużyć całe cztery gesty. Dzięki niej możemy skorzystać z map i w swodobny sposób dotrzeć do celu, jak również poznać treść SMS-ów czy dowiedzieć się o przychodzących połączeniach. A to wszystko za 350 dolarów, czyli jakieś 1250 złotych. No, nie jest to najtańszy gadżet.

3E3AEF6F00000578-4309284-image-a-2 1489421796167

Teraz zaś okazuje się, że nowa kurtka marki Levi's to produkt niekoniecznie przeznaczony dla czyścioszków lubiących często prać swoje ciuchy. Okazuje się bowiem, iż wedle zapewnień producenta elektroniczne elementy umieszczone w bluzie wytrzymają co najwyżej dziesięć prań. I choć - rzecz jasna - kurtek nie pierzemy zbyt często, to zapewne nie przepada ona także za opadami deszczu, więc parasol będzie jak najbardziej wskazany. 

Aż sam nie wiem, jak to skomentować - to absurd w najczystszej postaci, na dodatek dość drogi.

źródło: winfuture