TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.  [X]
Środa, 28 Grudzień 2016 09:06, Wpisany przez Wojtek Onyśków
tesla wypadek
Idealne działanie technologii.

We wrześniu Tesla wydała aktualizację swojego oprogramowania do wersji 8.0 dla samochodów wyposażonych w pierwszą generację autopilota. Jedną z nowości było dodanie radaru, który potrafi skanować i widzieć nie tylko to, co dzieje się bezpośrednio przed maską samochodu, ale również przed autem jadącym z przodu.

Właśnie dzięki tej technologii Tesla Model X była w stanie przewidzieć wypadek, nim ten w ogóle się wydarzył. Całe zdarzenie miało miejsce w Holandii. Samochód jadący przed Teslą wyprzedzał rząd aut i próbował zjechać na prawy pas, omijając wolno jadącego SUV-a. Niestety manewr się nie udał i zakończył się wypadkiem.

Nim jednak doszło do uderzenia, Model X ostrzegł o potencjalnej kolizji specjalnym sygnałem alarmowym. Prowadzący Teslę wyjaśnia ponadto, że autopilot aktywował hamulce szybciej od niego.


Szczęśliwie z wypadku wszyscy wyszli bez szwanku. Tesla ma natomiast kolejne nagranie, którym może udowodnić, że w kryzysowych sytuacjach autopilot odznacza się szybszą i lepszą reakcją od człowieka.

Źródło: Neowin