TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.  [X]
Niedziela, 05 Listopad 2017 15:08, Wpisany przez Karol Snopek
ScanPyramids
Nieodkryta komnata.

Eksploracja starożytnych zabytków takich jak piramidy dotychczas odbywała się fizycznie. Niestety, taka forma badania starożytnych obiektów nie była w 100% dokładna, gdyż w ich wnętrzu mogły znajdować się ukryte komnaty, do których nie zajrzał człowiek.

Naukowcy postanowili zbadać wnętrze Piramidy Cheopsa za pomocą wysokoenergetycznych cząstek - mionów. Naukowcy byli przekonani, że jeden z cudów świata nie skrywa już przed nimi żadnego sekretu. Dzięki naukowemu projektowi “Scan Pyramids”, okazało się, że w najcięższej budowli świata znajduje się, jak dotąd, nieodkryta komora.



Do skanowania wnętrza Piramidy Cheopsa, naukowcy użyli wysokoenergetycznych cząsteczek, czyli mionów. Miony to niestabilne cząsteczki elementarne, których szczególną cechą jest to, że są to najsilniej penetrujące cząsteczki posiadające ładunek. Cząsteczki te posiadają 200-krotnie większą masę niż elektrony. Gdy tylko cząsteczki te dotrą do Ziemi, wytwarza się z nich wtórne promieniowanie kosmiczne. Wtedy też cząsteczki, które stanowią pierwotne promieniowanie kosmiczne zderzają się z jądrami. W efekcie tego, miony jesteśmy w stanie obserwować nawet na głębokości kilkuset metrów pod powierzchnią Ziemi.

Dzięki analizie przepływu cząsteczek przez materiał, naukowcy mogli poznać dokładną strukturę piramidy. Przeskanowano ją w celu znalezienia pustych miejsc, które sygnalizowały by pomieszczenia. Tak też zrobiono i oczom naukowców pojawiły się puste pomieszczenia - w piramidzie, która według zapewnień nie kryła w sobie żadnych tajemnic.

Źródło: npr.org