TA STRONA UŻYWA COOKIE. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.  [X]
Instalki.pl » Aktualności » Internet » Kłopoty Ubera. Utracił licencję w Londynie, może mieć problemy także w Polsce
Piątek, 22 Wrzesień 2017 14:11, Wpisany przez Wojtek Onyśków
uber
Nad firmą zbierają się czarne chmury.

Uber nie ma przed sobą zbyt dobrego okresu. Firma nie uzyskała właśnie licencji na terenie Londynu. Przedsiębiorstwo postanowiło odwołać się od decyzji.

Uber nie otrzymał londyńskiej licencji na przewóz osób, gdyż „nie pasuje do miasta i jest nieodpowiedni”. Tak przynajmniej swoją decyzję argumentują urzędnicy z wydziału komunikacji, popierani przez samego burmistrza Londynu.

Władze wyjaśniają, że obecnie Uber nie spełnia wszystkich norm. Wspominane są między innymi kwestie bezpieczeństwa, a także fakt, że usługa blokuje dostęp do swojej aplikacji.

Z sytuacji tej ucieszeni są londyńscy taksówkarze, którzy twierdzą, że burmistrz podjął odpowiednią decyzję. Pod tym względem Londyn niewiele różni się od Warszawy.

Uber zamierza się jednak odwoływać od decyzji. W oficjalnym komunikacie firma wyjaśnia, że Londynowi daleko od bycia otwartym na innowacje, a zablokowanie usługi tylko to potwierdza. Póki co samochody firmy jeżdżą normalnie. Obecna licencja wygasa 30 września, a przedsiębiorstwo ma dodatkowo 21 dni na odwołanie.

Kłopoty także w Polsce

Już niedługo Uber może się zmagać z kłopotami także w Polsce. Rząd przygotował bowiem projekt ustawy, która reguluje działalność tego typu firm.

Proponowane regulacje wymagają od pośredników, którzy świadczą lub zlecają usługi przewozu osób, posiadania ważnej licencji. W przypadku jej braku grozi grzywna w wysokości 40 tys. złotych oraz zablokowanie aplikacji.

Zmiany te uderzają bezpośrednio w Ubera. Warto zaznaczyć, że jeżeli ustawa zostanie zaakceptowana w obecnej formie, rząd otrzyma kolejne narzędzie do cenzurowania internetu. W tym przypadku mowa o blokadzie aplikacji przewoźników, takich jak Uber.

Nie oznacza to oczywiście wyjście Ubera z naszego kraju. Usługa po prostu będzie musiała się dostosować do nowego prawa. Póki co trwają konsultacje w sprawie ustawy, a jej forma może jeszcze ulec zmianie.

Źródło: The Guardian